
W tym roku po raz pierwszy wziąłem udział (czyt. Grey) w organizacji Combat Alertu. Później zapewne opiszę więcej o tej pracy i wnioskach na przyszłość. Zauważyłem przy tym, że wielu znajomych airsoftowców nie jeździ na CA i nawet nie zamierza. W ramach próby poprawy marki i jej lekkiego rozhulania zaprosiłem (a raczej dość długo przekonywałem i prosiłem) dwa teamy, które uważam za warszawską śmietankę: Blackwater i 6th. Poprosiłem też, aby napisali...