<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884</id><updated>2012-01-24T12:19:19.988+01:00</updated><title type='text'>Podręcznik Taktyki ASG, Airsoft</title><subtitle type='html'>Darmowy podręcznik taktyki ASG, czyli kierowany do osób uprawiających Airsoft. Celem projektu jest propagowanie wiedzy, dzielenie się doświadczeniem i przyczynienie się do dalszej ewolucji polskiego Airsoftu w stronę inteligentnej rozrywki taktycznej.</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>71</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-2632406112095749347</id><published>2012-01-24T12:18:00.000+01:00</published><updated>2012-01-24T12:19:19.996+01:00</updated><title type='text'>Wyzwanie, czyli osobista relacja z GF Point 2012</title><content type='html'>Są wśród airsoftowców tacy, którzy szukają wyzwań. Misja w ciężkich warunkach terenowych, milsim stawiający uczestnikom trudne, ale możliwe do realizacji zadania, impreza, w której uczestnictwo wymaga "jaj" – tego szukają niektórzy z nas. Sklep Gunfire zaproponował marsz po zaśnieżonej, kamienistej górze z przynajmniej piętnastoma kilogramami airsftowego oporządzenia. 62-óch (domniemam) podjęło się zadania, 26-u ukończyło go w wyznaczonym czasie. Kiedy piszę te słowa, dzień później, z powodu obolałych mięśni poruszam się z wyraźną trudnością, ale na myśl o przeżyciach dnia poprzedniego morda mi się cieszy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://3.bp.blogspot.com/-6JHzR9DUjlU/Tx6TJpow9eI/AAAAAAAACjc/6tcHwmG0jyE/s400/IMG_3550.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5701155972302566882" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;GF Point 2012&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;14 stycznia odbyła się 3 edycja GF Point, airsoftowego biegu na orientację organizowanego przez sklep Gunfire.pl. Zgłoszonych było 150 uczestników, z czego większość pojawiła się w szkole podstawowej w Sobótce, miasteczku leżącym u podnóża góry Ślęża.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więcej na &lt;a href="http://wmasg.pl/pl/news/show/192564"&gt;WMASG&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-2632406112095749347?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/2632406112095749347/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2012/01/wyzwanie-czyli-osobista-relacja-z-gf.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/2632406112095749347'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/2632406112095749347'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2012/01/wyzwanie-czyli-osobista-relacja-z-gf.html' title='Wyzwanie, czyli osobista relacja z GF Point 2012'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-6JHzR9DUjlU/Tx6TJpow9eI/AAAAAAAACjc/6tcHwmG0jyE/s72-c/IMG_3550.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-5431980784468532059</id><published>2012-01-17T08:47:00.003+01:00</published><updated>2012-01-17T09:04:26.840+01:00</updated><title type='text'>Śląskie Airsoftowe Warszaty Taktyczne cz. 3</title><content type='html'>Teamy, które wcześniej przejawiły zainteresowanie śląskimi warsztatami zostały zaproszone na spotkanie w budynku, należącym do harcerzy z Rudy Śląskiej,a zorganizowanym przez Red Cell. Niestety frekwencja nie dopisała, ale udało się przeprowadzić ćwiczenia sztabowe na mniejszą, niż planowana, skali.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/u0-2liT-mo4?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W uproszczeniu możnaby powiedzieć, że zagraliśmy w grę stategiczną na realnej mapie Załęskiej Hałdy, podzieloną na 5 minutowe rundy odgrywając dwa plutony, dowodzone przez dowódcę kompanii, gdzie na każdy pluton składały się 3-4 drużyny po 10 ludzi. Każda drużyna dowodzona była przez uczestnika.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Komunikowali się przez radio, choć problemy techniczne zrobiły swoje i nie zawsze to było możliwe. Przed właściwą symulacją powtórzyliśmy czytanie i wyznaczanie azymutów na busoli oraz czytanie współrzędnych w uproszczonym (uciętym tylko do cyfr) układzie współrzędnych &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Military_grid_reference_system"&gt;MGRS&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec omówiliśmy wizje warsztatów i plany na najbliższy trening. Ustaliliśmy, że odbędzie się on 5 lutego 2012 i będzie warsztatami dla podoficerów. Więcej na ten temat na WMASG:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://forum.wmasg.pl/index.php?/topic/120719-warsztaty-dla-podoficerow-5-lutego-2011/"&gt;http://forum.wmasg.pl/index.php?/topic/120719-warsztaty-dla-podoficerow-5-lutego-2011/&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-5431980784468532059?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/5431980784468532059/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2012/01/slaskie-airsoftowe-warszaty-taktyczne.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/5431980784468532059'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/5431980784468532059'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2012/01/slaskie-airsoftowe-warszaty-taktyczne.html' title='Śląskie Airsoftowe Warszaty Taktyczne cz. 3'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/u0-2liT-mo4/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-7375182996787940678</id><published>2011-12-29T09:22:00.005+01:00</published><updated>2011-12-29T10:48:35.521+01:00</updated><title type='text'>Combat Missions Evolution - inny show z cyklu 'z kamerą wśród operatorów'</title><content type='html'>W 2002 roku w Stanach został wyemitowany program telewizyjny o nazwie 'Combat Missions Evolution', który podobnie jak niegdyś przez Podręcznik opisany &lt;a href="http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/11/z-kamera-wsrod-operatorow-si.html"&gt;Special Ops Mission&lt;/a&gt; należał do gatunku reality show.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="420" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/Fr8RO3vCB1Q?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oba programy nie doczekały się drugiego sezonu, choć w przypadku CME jest to bardziej zrozumiałe. Nie mniej oba są bardzo ciekawe, ponieważ można obserwować byłych elitarnych żołnierzy US SOCOM przy wykonywaniu zadań, a w przypadku CME także policjantów z różnych oddziałów SWAT. Z jednej strony zobaczyć, że to normalni ludzie, tylko o specyficznym podejściu do wyzwań i silnej woli, a z drugiej jak są wyszkoleni i jak działają w zespole podobnych im, ale nie znających się wcześniej, ludzi. Wg mnie to zdrowe odmitologizowanie komandosów, które pokazuje, że także w airsofcie można iść ich ścieżką (mam na myśli silną motywację na osiągnięcie celu i chęć przezwyciężenia każdych trudności, nie ryzykowanie życiem i walkę z prawdziwym strachem).&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Combat Missions Evolution &lt;/span&gt;pomyślany został jako zawody. Od pierwszego do dwunastego odcinka to zawody pomiędzy czterema drużanymi, początkowo po 6 operatorów. Operatorzy wywodzą się z takich słynnych oddziałów jak Navy Seals, Army Rangers, Green Berets, SWAT czy oddziałów specjalnych CIA.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każdy odcinek składa się z trzech konkurencji, przy czym dwie pierwsze to konkurencje strzelckie lub fizyczne (bieg, pokonywanie przeszkód, skok do wody, pływanie, noszenie ciężkich belek), a ich wynik przekłada się na bonus w punktacji w trzeciej konkurencji, misji bojowej (tytułowa combat mission).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Misje bojowe&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Misje bojowe są dość krótkie, zwykle zajmują od 8 do 35 minut. W pierwszych dwóch odcinkach to zniszczenie czołgu osłanianego przez kilku piechurów, w późniejszych są to misje zwiadowcze, odbicie zakładników, wysadzenie celu, często są to dwa zadania, a czasami zadania są dodawane w trakcie misji poprzez komunikat radiowy. Wtedy operatorzy muszą wykazać się elastycznością i dostosować działania do nowych warunków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez większość czasu odcinek to starcie dwóch drużyn, które są oceniane. Słabszy wynik oznacza jakąś karę. Początkowo jest wyeliminowanie jednego operatora i zastąpienie go nowym. W 7 odcinku kończą się uzupełnienia i drużyny zaczynają się kurczyć - początkowo mają po 6 operatorów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W 11, 12 i 13 odcinku przegrywająca drużyna odpada, aż na polu walki pozostaje jedna. W 14 odcinku jest dzielona na pół i oba zespoły ponownie wchodzą w szranki, tym razem Force on Force, czyli walczą przeciw sobie w terenie zurbanizowanym. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wpadki ostatniego odcinka&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osobiście 15 odcinek najlepiej w ogóle puściłbym w niepamięć, bo jest ciągiem pomyłek i złych pomysłów twórców programu. To on sprawił, że za serią tęsknić nie będę. Ostateczny pojedynek jest tak bezsensowny, wręcz idiotyczny, że aż nie byłem w stanie obejrzeć go do końca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Oskryptowanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobnie jak Special Ops Mission także CME jest oskryptowany, to znaczy wydarzenia nie wynikają tylko z działań uczestników, ale są reżyserowane przez realizatora, niektóre ujęcia są dogrywane po fakcie, aby uzupełnić materiał filmowy, ale w CME jest więcej autentyczności niż w SOM, zapewne dlatego, że poziom trudności misji jest niższy (czyt. bardziej realistyczny) niż w modelu jeden przeciw wielu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasem denerwują zachowania pozorantów, którzy podejmują inne działania podczas misji drużyny X, niż wobec pozostałych drużyn. Oczywiście można nazwać to realizmem, ale w efekcie punktacja staje się bardzo umowna, a nagroda to kilkaset tysięcy dolarów. Nie powinno być aż takiej dowolności w programie niemal 'sportowym'.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;MILES&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podstawą misji bojowych jest wojskowy system MILES. Dla niezorientowanych, korzysta się z broni palnej na ślepą amunicję z założonym na lufę promiennikiem laserowym. Na uczestnikach zamontowane są czujniki, które reagują na oświetlenie laserem. Laser jest wyemitowany przez ułamek sekudny w momencie oddawania strzału.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Plusem MILESa jest:&lt;br /&gt;- zasięg - nie znam danych, ale jest on spory w porównaniu z airsoftem&lt;br /&gt;- pewność trafienia - jeśli czujka na operatorze wykryje trafienie, słuchać głośny pisk znamionujący wyłączenie z walki, a promiennik na broni przestaje działać i nie można strzelać dalej&lt;br /&gt;- obsługa broni palnej z MILES i bez jest taka sama, łącznie z efektami towarzyszącymi poza świszczącym nad uchem pociskami&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Można powiedzieć, że Combat Missions Evolution jest unaocznieniem słabości tego systemu. Wielokrotnie okazuje się, że trafienie nie jest kwestią umiejętności, lecz szczęścia, szczególnie przy małych odległościach. Kilkukrotnie w czasie programu dochodzi do chorych sytuacji, gdy uczestnicy i pozoranci walą do siebie z odległości kilkunastu kroków przez dłuższą chwilę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Nie taki zły ten airsoft&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;CME pozwoliło mi zrozumieć, że nie ma wśród metod symulacji Świętego Graala i airsoft pomimo swoich licznych wad jest bardzo przyzwoity na tym polu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Taktyka i wyszkolenie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy ocenianiu taktyki i wyszkolenia uczestników ważne, aby pamiętać, że działają oni w nowych dla siebie zespołach, a trudno powiedzieć, czy mieli możliwość intensywnego treningu zgrywającego podczas tygodni kręcenia programu. Widać, że czasem ćwiczą na sucho, wewnątrz obozu, ale trudno to nazwać mocnym treningiem zgrywającym.&lt;br /&gt;Zespół, który działa ze sobą intensywnie od dawna w sposób naturalny łapie pewne schematy działania, których tu w trakcie intensywnej wymiany ognia brakuje. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co więcej zespoły wykonując misję gonione są przez czas. Każda minuta to strata punktów, trzy minuty straty to równowartość punktowa stracenia jednego człowieka. Stąd zapewne zachowania czasem zdecydowanie za mało ostrożne, jak na przykład wbieganie do obozu przeciwnika w pojedynkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Proces decyzyjny podczas planowania działań&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osobiście najbradziej brakuje mi szczegółowego śledzenia etapu planowania. Więcej realizatorzy poświęcają czasu na motywy interpersonalne, typowe dla reality show, a za mało na to, co fanów taktyki interesuje, czyli procesu decyzyjnego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie da się ukryć, że spora część planu była narzucona przez organizatorów. Dlatego też plany kolejnych ekip są tak bardzo podobne. Te same ścieżki podejścia, ta sama kolejność wykonywania zadań, brak odmiennych koncepcji, czyli uderzenia pełną siłą, gdy inna drużyna to samego zadania realizowałaby w dwóch flankujących elementach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To duża szkoda, bo w efekcie zamiast na poziomie taktycznym, o efekcie misji bojowych decydowały zachowania pozorantów i szczęście w wymianie ognia przy problematyczności MILES, a w mniejszym stopniu komunikacja i postawa uczestników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie mniej polecam serię, którą obecnie można obejrzeć w całości na Youtube.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Link do pierwszej części pierwszego odcinka&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=KE8XZxNgwtA"&gt;Combat Missions Evolution&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-7375182996787940678?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/7375182996787940678/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/12/combat-missions-evolution-inny-show-z.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/7375182996787940678'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/7375182996787940678'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/12/combat-missions-evolution-inny-show-z.html' title='Combat Missions Evolution - inny show z cyklu &apos;z kamerą wśród operatorów&apos;'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/Fr8RO3vCB1Q/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-5185208664846807620</id><published>2011-12-23T21:23:00.005+01:00</published><updated>2011-12-23T22:09:35.029+01:00</updated><title type='text'>Drugie warsztaty za nami</title><content type='html'>Drugie Śląskie Airsoftowe Warsztaty Taktyczne za nami. Tym razem okres przedświąteczny i zima (sic!) sprawiły, że pojawiło się tylko 28 uczestników, ale zmotywowanych i chętnych do działania. Warsztaty bardziej już przypominały standardowe szkolenie, choć nadal spory procent ćwiczeń 'na ostro' sprawia, że nazwa Warsztaty pozostaje w mocy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tym razem ćwiczyliśmy obronę okrężną, patrole dróg w szyku ubezpieczonym (tzw. szachownica lub cygaro), zasadzki i reakcje na zasadzki (wariant kontruderzenia).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec był też powtórzony materiał z poprzednich warsztatów, czyli natarcie na ograniczonym odcinku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszam do zapoznania się z materiałem filmowym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="425" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/X2k0GL1wut8?hl=pl&amp;fs=1" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;A teraz trochę wniosków. Warsztaty w mniejszej grupie są łatwiejsze w prowadzeniu i wnioskując z uwag uczestników, więcej im dają. W przyszłości albo Podręcznik zapewni wiekszą ilość kadry instruktorskiej, albo zawęzi ilość uczestników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grupy coraz bardziej sobie ufają. Być może to wynik mniejszej ilości osób na warsztatach, a być może tego, że grono uczestników zawęziło się w sposób naturalny - poprzez kryterium silnej motywacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam co prawda nadzieję, że na kolejne warsztaty (prawdopodobnie pod koniec stycznia) zgłosi się więcej chętnych, ale przede wszystkim liczę na to, że ci, którzy byli teraz, pojawią się ponownie w nie mniejszej liczbie i z równie silnym zacięciem, by się doskonalić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aby nie było za różowo - przypominam, że wciąż czekam na uwagi uczestników na PW na wmasg.pl. Do tej pory napisało do mnie tylko KILKA osób. Szczególnie upominam dowódców zespołów i drużyn, że w dobrym tonie jest napisać feedback. Dla tych bez pomysłu proponuję schemat&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Przykładowy schemat feedbacku&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Co było dla mnie (moich podwładnych) najcenniejszą nauką.&lt;br /&gt;2. Co zdecydowanie było elementem negatywnym.&lt;br /&gt;3. Pomysł, co można by było zmienić w sposobie prowadzenia lub 'pomocach naukowych', aby zajęcia były jeszcze lepsze / atrakcyjniejsze / pełniejsze.&lt;br /&gt;4. Jaki temat szczególnie mnie (moich podwładnych) interesuje na przyszłe warsztaty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wspólne planowanie programu warsztatów&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początku stycznia proponuję spotkać się kadrze dowódczej (mam tu na myśli także niezrzeszonych, którzy dowodzili lub chcieliby) i opracować tematykę i metodykę kolejnych warsztatów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Sztabowe ćwiczenia teoretyczne&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy okazji wspomnianego planowania planuję przeprowadzić krótkie (1,5h) szkolenie sztabowo-nawigacyjne w sali, z wykorzystaniem mapy w dużym formacie, przesuwalnych symboli pododdziałów, mniejszych map, radiostacji PMR, ekierek i kompasów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-5185208664846807620?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/5185208664846807620/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/12/drugie-warsztaty-za-nami.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/5185208664846807620'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/5185208664846807620'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/12/drugie-warsztaty-za-nami.html' title='Drugie warsztaty za nami'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/X2k0GL1wut8/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-1526877596710139427</id><published>2011-12-15T14:45:00.005+01:00</published><updated>2011-12-15T15:06:02.669+01:00</updated><title type='text'>Polscy spadochroniarze ćwiczą w ramach FSTE z Amerykanami</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;FSTE - Full Spectrum Training Envirnoment&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Amerykanie przygotowują się do bardziej konwencjonalnych działań wojennych w innych, niż bliskowschodnie, warunkach. 175-ta Brygada (US Army 175th Airborne Brigade Combat Team) przeprowadziła na poligonie w Niemczech trening zgrywający, w których wzięło udział 17 państw europejskich, w tym 100 polskich spadochroniarzy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/Mx8TgKp9VZs?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ideą główną ćwiczeń jest przygotowanie do konwencjonalnej i niekonwencjonalnej zarazem wojny, jednak nie poprzez powrót do starych procedur, ale opracowanie nowych na bazie doświadczeń wyniesionych z konfliktów w Iraku i Afganistanu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszego dnia amerykańscy i polscy spadochroniarze przeprowadzili desant spadochronowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/6tIjS5iseD8?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polskie czerwone berety podczas wymiany ognia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/saihdGCC45o?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na necie pojawiają się negatywne komentarze dotyczące wyszkolenia naszych spadochroniarzy. Przestrzegam przed pochopnymi osądami. Owszem, sporo jest zamieszania i czasem dochodzi do błędów (strzelanie z tyłów pomiędzy swoimi), ale pamiętajmy, że:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. To nie ostra amunicja i naturalnie żołnierze mają tendencję do zmniejszania granicy bezpieczeństwa - co jest błędem metodologicznym, ale nie jest dowodem na brak wyszkolenia.&lt;br /&gt;2. Błędów nie popełnia ten, kto nic nie robi. Albo ten, kto dobrze edytuje materiał filmowy tak, by błędów nie było widać.&lt;br /&gt;3. Oni tam są, by się doskonalić.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-1526877596710139427?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/1526877596710139427/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/12/cwiczenia-fste-w-niemczech.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/1526877596710139427'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/1526877596710139427'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/12/cwiczenia-fste-w-niemczech.html' title='Polscy spadochroniarze ćwiczą w ramach FSTE z Amerykanami'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/Mx8TgKp9VZs/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-4723490328345957303</id><published>2011-11-17T08:08:00.014+01:00</published><updated>2011-11-18T12:51:15.683+01:00</updated><title type='text'>Reportaż z pierwszych Śląskich Airsoftowych Warsztatów Taktycznych</title><content type='html'>Na organizowanych przez &lt;a href="http://podrecznik-asg.blogaspot.com"&gt;Podręcznik Taktyki ASG&lt;/a&gt; warsztatach taktycznych zjawiło się 74 graczy airsoftowych ze Śląska. Poziom teamów był różny, od tych dopiero zaczynających i robiących pierwsze kroki na drodze ku 'taktyczności' po takie, których członkowie wydawali rozkazy żargonem wojskowym, co wynieśli z licznych wcześniejszych szkoleń.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To pierwszy problem, z jakim trzeba będzie się zmierzyć w niedługiej przyszłości warsztatów - jak sprawić aby tak skrajnie różnie wyszkolone teamy czuły potrzebę i zysk z publicznych warsztatów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spotkanie oficjalnie zaczęło się o 9.35 odprawą, na którą spóźniło się 6 uczestników. Aby osiągnąć efekt merytoryczny podczas zbiórki były wprowadzone elementy musztry, które pozwoliły opanować bezwład kilkudziesięciu ludzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/JCVsULdCPbY?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Całość została podzielona na dwie części, grupę Wschód i grupę Zachód i zaczęło się pierwsze ćwiczenie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Ćwiczenie I&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwsze ćwiczenie polegało na przeprowadzeniu natarcia na odcinku o szerokości ok. 250 metrów. Obrońcy mieli respawn jedno-minutowy, atakujący natychmiastowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zadaniem grupy Zachód była walka o budynek, zadaniem grupy Wschód opanowanie fragmentu muru, dziesięć metrów od jego skraju.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyznaczeni zostali dowódcy stron (dwóch ataku, dwóch obrony) oraz obserwatorzy, którzy z czerwonymi szmatami nie brali udziału w akcji, a obserwowali poczynania przecwinika (z teamu atakującego wybierany był obserwator obrony, z obrony obserwator natarcia).&lt;br /&gt;Stosunek sił 2:1.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zadania obserwatora były dwa:&lt;br /&gt;- przeciwdziałanie nagięciom i oszustwom, przede wszystkim nieprzyznawaniu się do trafień;&lt;br /&gt;- zapamiętanie wykonanych działań przez stronę i zwrócenie uwagi na błędy taktyczne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Limit czasu na Ćwiczenie I wynosił 30 minut. Grupa Wschód zrealizowała zadanie w 6 minut 40 sekund, a grupa Zachód w 10 minut. Przy czym przez niedogadanie się co do zadań z organizatorem obrońcy nie obstawili samego budynku, co znacznie ułatwiło zadanie natarciu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Debriefing&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po ćwiczeniu całość uczestników zebrała się wokół na szybko przygotowanej 'dioramy' rejonu działań i omówili działania, błędy i możliwe rozwiązania. Niestety tego ostatniego było najmniej. Dało się zauważyć pewnego rodzaju nonszalancję - &lt;span style="font-style:italic;"&gt;wygraliśmy to nie ma co poprawiać&lt;/span&gt;. Szkoda, że część uczestników nadal nie rozumiała przeznaczenia warsztatów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Ćwiczenie II&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po rotacji grup, dowódców i stron powtórzono poprzednie ćwiczenie z modyfikacjami. Tym razem obrońcy mieli respawn natychmiastowy i wyposażeni byli w wiedzę z analizy pierwszego ćwiczenia. Ponownie stosunek sił wynosił 2:1.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tym razem walki nieco się przeciągnęły, ale nadal natarcia zostały z powodzeniem przeprowadzone w ciągu nieco ponad 10 minut.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Ćwiczenie III&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W trzecim ćwiczeniu nie było już podziału na grupy. Uczestnicy sformowali 7 drużyn po 7-10 osób. Wybrani zostali dwaj dowódcy stron. W ćwiczeniu dowódcy drużyn i stron byli nieśmiertelni, mieli założone czerwone szmaty. Umożliwiało im to obserwacje działań swoich ludzi i skoncentrowanie się na dowodzeniu.&lt;br /&gt;Złą stroną rozwiązania było zjawisko 'nadnaturalnej' obserwacji, którą umożliwiał taki nieśmiertelny dowódca - nie obyło się bez kilku kwasów i irytacji uczestników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zadaniem obrony było utrzymać kompleks ruin. Respawn znajdował się za kompleksem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Natarcie symulowało lądowanie. W pierwszym rzucie lądowała jedna drużyna, której zadaniem było zabezpieczyć 'plażę', którą symulował mur. Po zajęciu wysuniętej rubieży, dwa gwizdki były sygnałem dla głównych sił natarcia do wykonania lądowania głównego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Respawny były możliwe tylko dla pełnej drużyny. Aby zrespawnować oddział dowódca musiał wycofać żyjących podwładnych do muru i dopiero wtedy drużyna mogła wejść do akcji ponownie w całości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stosunek sił wynosił tym razem 3:4. Limit czasu, 40 minut, pozwolił natarciu opanować 90% kompleksu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okazało się, że respawn drużynowy przy przewadze liczebnej natarcia (więcej o jedną drużynę) dawał przewagę, ponieważ atakujący byli w stanie rotować siły frontowe odwodami. Obrońcy zaś byli zmuszeni, według ich słów, do obrony rubieży do ostatniego człowieka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Ćwiczenie IV&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnie ćwiczenie przeprowadzone zostało przy stosunku sił 1:1 (sugerowanym przez uczestników, wzorem większości strzelanek), na co organizator z niechęcią przystał. Dowódcy nie nosili już czerwonych szmat i można było do nich strzelać bez ograniczeń. Miało to wyeliminować zbyt odważne wychodzenie dowódców przed szereg, które miało miejsce w poprzednim ćwiczeniu.&lt;br /&gt;Respawny zostały zaś ułatwione, respować mogło się już czterech ludzi z jednej drużyny i niezwłocznie dołączać do swojego oddziału.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Atakujący musieli zdobywać dobrze okopane pozycje pod górkę. Zmęczenie, awarie replik, spadek morale sprawiły, że mnożyli się atakujący w rejonie swojego respawna, nie wchodząc już do gry. Obrońcy zaś niesieni triumfem walczyli zacięcie do ostatniej chwili.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aby tchnąć życie w atakujących organizator nakazał obrońcom wycofanie do kolejnej rubieży obronnej. Niestety niewiele to zmieniło. Ćwiczenie zostało przerwane przez organizatora ok. 15.05.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec odbyła się zbiórka, ponownie w dwuszeregu i podsumowanie. Zapowiedziane zostały grudniowe warsztaty z walki nocnej (start ok. 16.00, koniec ok. 20.00). Uczestnicy zasugerowali, aby spotkanie zorganizować w takim razie w sobotę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-4723490328345957303?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/4723490328345957303/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/11/reportaz-z-pierwszych-slaskich.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/4723490328345957303'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/4723490328345957303'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/11/reportaz-z-pierwszych-slaskich.html' title='Reportaż z pierwszych Śląskich Airsoftowych Warsztatów Taktycznych'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/JCVsULdCPbY/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-1272603315060713037</id><published>2011-10-27T09:21:00.003+02:00</published><updated>2011-10-27T09:29:40.055+02:00</updated><title type='text'>Relacja ze S.T.A.L.K.E.R - w formie opowiadania</title><content type='html'>&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Yessabel nadesłała:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początku października w Ociesękach - czyli na tym samym terenie, co Basra - zaistniała Zona, wzorowana na tej w komputerowej gry S.T.A.L.K.E.R.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Reportaż z tej LARPowej imprezy z punktu widzenia każdej frakcji niedługo powinien pojawić się na WMASGu. Dodatkowo relacja pewnego wojaka jest do przeczytania &lt;a  target="ozzy" href="http://postapocalyptic.net/story/Stalker_by_Ozzy.pdf"&gt;tutaj&lt;/a&gt; (PDF).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Postanowiłam niepotrzebnie nie mnożyć bytów i zamiast standardowego 'AAR' opisać całego LARPa (oraz "klimatyczne" wprowadzenie czyli przedimprezową napinkę na forum) z perspektywy granej postaci. Trochę problematyczne okazało się wytłumaczenie w fabule respawnu. W tym czasie gracz mógł sobie chodzić po terenie offgame, zjeść coś, wymienić uwagi poza grą... A postać? Postać miała godzinną dziurę w pamięci, a potem nagle powstawała z martwych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To mało milsimowe, jednak jeśli wprowadziłoby się mechanikę CCSa albo RED, ludzie zaczęliby prowadzić postacie zbyt ostrożnie i mogłoby się to skończyć czajeniem po krzakach oraz całkowitym brakiem interakcji- podstawowego czynnika napędzającego tego typu gry. Na potrzeby poprzedniej Zony wymyśliłam sobie postać weterana z Afganistanu, ochroniarza i detektywa, dlatego grałam dość zachowawczo i resp okazał się zbędny. Tym razem prowadziłam rezolutne dziewczę, które kozaczyło, a potem się respowało.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszam do przeczytania &lt;a target="sonia" href="http://postapocalyptic.net/story/s.t.a.l.k.e.r._zona_seki_sonia_fiodorowna_szeremietiewa.pdf"&gt;Wypadków Soni Fiodorwnej z Zony&lt;/a&gt; (PDF).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Yessabel&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-1272603315060713037?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/1272603315060713037/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/10/relacja-ze-stalker-w-formie-opowiadania.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/1272603315060713037'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/1272603315060713037'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/10/relacja-ze-stalker-w-formie-opowiadania.html' title='Relacja ze S.T.A.L.K.E.R - w formie opowiadania'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-5773884039440926630</id><published>2011-10-12T13:44:00.003+02:00</published><updated>2011-10-14T12:19:00.470+02:00</updated><title type='text'>Śląskie Taktyczne Warsztaty Airsoftowe - 13 listopada</title><content type='html'>W listopadzie odbędzie się pierwsze spotkanie z cyklu Śląskie Taktyczne Warsztaty Airsoftowe pod egidą Podręcznika Taktyki ASG. Obecnie prawdopodobną datą jest &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;13 listopada&lt;/span&gt;. Miejsce warsztatów nie zostało jesze ustalone.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwsze zajęcia odbędą się pod tytułem &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;"Natarcie na wyznaczonym odcinku"&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;Temat dotyczy różnych możliwych sposobów rozwinięcia natarcia zależnych od ukształtowania terenu i posiadanych środków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/-DqKLGjfvCHY/TpWC4wQ36lI/AAAAAAAAChs/k6wYvb6-HZU/s400/pozobr.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zajęcia mają charakter spotkania kilku grup airsoftowych o zainteresowaniach taktycznych. Grupy wspólnie będą realizowały ćwiczenia tematyczne, wymieniając się wiedzą i spostrzeżeniami. Grupy będą się rotować rolami (obrona / atak) pomiędzy kolejnymi ćwiczeniami. Po każdym ćwiczeniu będzie omawiany ich przebieg, udane aspekty i problemy, które wystapiły. Omówione zostaną też możliwe rozwiązania problemów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ćwiczenia będą intensywne i trwać będą do 6h.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teamy, które już zgłosiły swoje zainteresowanie:&lt;br /&gt;Grupa Gliwice&lt;br /&gt;DS Piraci&lt;br /&gt;FAT&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapisy:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://forum.wmasg.pl/index.php?/topic/117945-6112011-slaskie-taktyczne-warsztaty-airsoftowe/"&gt;Forum Wmasg.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-5773884039440926630?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/5773884039440926630/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/10/slaskie-taktyczne-warsztaty-airsoftowe.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/5773884039440926630'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/5773884039440926630'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/10/slaskie-taktyczne-warsztaty-airsoftowe.html' title='Śląskie Taktyczne Warsztaty Airsoftowe - 13 listopada'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-DqKLGjfvCHY/TpWC4wQ36lI/AAAAAAAAChs/k6wYvb6-HZU/s72-c/pozobr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-5540718520586920587</id><published>2011-10-11T08:49:00.002+02:00</published><updated>2011-10-11T09:50:01.011+02:00</updated><title type='text'>Weissenberg VI: Oczami partyzanta</title><content type='html'>Kolejny film z ostatniego mazowieckiego milsima. Tym razem oczami partyzanckiego oddziału Zośka, którym był team airsoftowy Śnieżna Pantera (Снежный Барс).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/fv_znyGgPH4" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-5540718520586920587?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/5540718520586920587/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/10/weissenberg-vi-oczami-partyzanta.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/5540718520586920587'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/5540718520586920587'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/10/weissenberg-vi-oczami-partyzanta.html' title='Weissenberg VI: Oczami partyzanta'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/fv_znyGgPH4/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-135052571337933709</id><published>2011-10-02T16:36:00.003+02:00</published><updated>2011-10-02T16:45:39.845+02:00</updated><title type='text'>Materiał filmowy z Weissenberg VI - W natarciu</title><content type='html'>Podczas ostatniego mazowieckiego milsima, Weissenberg 6, udało mi się nakręcić nieco materiału filmowego. W niedługiej przyszłości pojawi się pełny materiał z imprezy (czyli nieco patrolowania i gadania) ale w tej chwili przedstawiam krótki klip z natarcia w wykonaniu 6th i Blackwater.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/i_wE44G5Xh8?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img width="1" height="1" style="border: 0px solid #000" src="http://3.bp.blogspot.com/-z-PBBYQeuRg/Toh4eAnEtcI/AAAAAAAAChc/itLLiz1F6mY/s400/filmik.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5658905388746323394" /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-135052571337933709?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/135052571337933709/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/10/materia-filmowy-w-natarciu.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/135052571337933709'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/135052571337933709'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/10/materia-filmowy-w-natarciu.html' title='Materiał filmowy z Weissenberg VI - W natarciu'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/i_wE44G5Xh8/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-2149729420935727596</id><published>2011-09-12T17:04:00.013+02:00</published><updated>2011-09-13T15:14:26.239+02:00</updated><title type='text'>Walka nocna</title><content type='html'>Na wstępie pragnę zaznaczyć, że ten post nie jest nauką jak walczyć w nocy ani nie stanie się częścią podręcznika, ale pragnę podzielić się pewnymi spostrzeżeniami i doświadczeniami o nocnej w walce airsoftowej i chętnie posłucham, co czytelnicy bloga mają do powiedzenia w tym temacie. A niektórzy, co wiem, są w tej materii 100x lepiej zorientowani.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://s4.hubimg.com/u/3142667_f520.jpg"/&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Dawno temu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Pierwsze moje airsoftowe walki w nocy miały w sobie coś ekscytującego i denerwującego zarazem. Od początku koledzy podkreślali, że latarek nie należy używać, bo zdradzają pozycję użytkownika. Należy poruszać się cicho, raczej drogami lub polami, gdzie nie robi się tyle hałasu, mówić szeptem, albo najlepiej w ogóle.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Takie walki przeradzały się w indywidualne wojny, pełne lęków, niepokojących cieni, jasnych nieruchomych plam przybierających kształty czających się przeciwników i ciągłej niepewności. Czy to swój, czy obcy, kto się tam skrada. Czy powinienem strzelać, czy jeszcze nie? Jak się upewnić kto to? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy zaczynała się walka, pojawiało się pytanie 'skąd strzelają' i gdzie mierzyć swoją bronią. Początkowo nie lubiłem nocnej walki, bo nijak nie przypominała tego, co można było zobaczyć w filmach, czyli bez błysków, hałasu i ognia, sama tylko niepewność, jak w jakimś horrorze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Nocne wartowanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Noc daje w kość na pierwszych milsimach, kiedy zamiast spać, trzeba wartować wyczekując przeciwnika. A ten jak na złość zwykle nie nadchodzi. Jednak las nocą obradza się odgłosami, szelestami i niemal słyszalnymi głosami nieistniejących wrogów. Do legendy przechodzą opowieści z pierwszych milsimów, kiedy to niezaprawiony do nocnego działania oddział wywala w ciemność kilkadziesiąt magazynków w niepokoju wpatrując się w mrok, aby następnego dnia dowiedzieć się, że absolutnie nikogo wokół nie było.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mój pierwszy nocny patrol, a później kilkugodzinne wartowanie w obronie okrężnej zapamiętałem pod znakiem wielokrotnie widzianych przeciwników z teamu FCS, którzy krążyli wokół nas z czerwonym światełkiem na czole, czyli podświetleniem noktowizorów. Wtedy noktowizor był czymś na wpół mitycznym, postrachem każdego gracza nie posiadającego tego urządzenia. Rzecz jasna zabawność sytuacji polegała na tym, że FCS wcale nie był naszym przeciwnikiem i nie zbliżył się do nas na więcej, niż dwa kilometry. Dodatkowo w nocy siedział w obozowisku pichcąc kiełbaski i opowiadając dowcipy. Ale my widzieliśmy FCSy wokół nas krążących w czerwonej poświacie niczym wilki czekające na ofiarę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Noktowizory&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Później nastała era nocnej walki elektronicznej, czyli noktowizorów, coraz wyższej generacji, które zaczęły dominować walkę nocną do tego stopnia, że doświadczone milsimowo, ale nie wyposażone w nie drużyny na noc bunkrowały się w jakiejś dziurze panicznie bojąc się ruszyć, w obawie przed 'doskonale widzącymi' predatorami.&lt;br /&gt;Dwudniowe milsimy zmieniły się w dwa dni walki i noc leżenia cicho pod krzaczkiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/52/Nightvision.jpg"/&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początku nasycenie wizorami podczerwieni było małe, zwykle jeden / dwa na drużynę. Takie 'nocne' teamy stosowały różnorakie metody, by wykorzystać jedno urządzenie dla dobra całości. Jedna z metod polegała na poruszaniu się zwartą grupą, której centralny punkt stanowił operator noktowizora. W przypadku wykrycia zagrożenia dawał sygnał i pozostali gracze na przykład podnosili ręce by byc wyraźnie rozpoznanym jako swój. Operator noktowizora otwierał wtedy ogień do pozostałych postaci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Walcząc z lub przeciw noktowizorom należy wystrzegać się wyolbrzymiania. Noktowizor trzeciej generacji, to wspaniałe urządzenie, które daje świetną widoczność, ale ma swoje negatywy. Dobrze zamaskowany przeciwnik, w mundurze nie odbijającym sztucznie światła podczerwonego pozostaje niezauważony, jeśli leży na niejednolitym tle. Operator noktowizora po trzech godzinach działania zaczyna wyraźnie czuć zmęczenie. Według użytkowników zmęczenie jest większe przy urządzeniach generujących zieloną poświatę, zamiast białej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niższej generacji noktowizory nie chronią przed oślepieniem, a w przypadku gęstego terenu nie pozwalają na obserwację i poruszanie się z noktowizją przy oku. Generacja pierwsza noktowizji bez podświetlenia niewiele daje, a podświetlenie w gęstwinie działa jak świecenie latarką na krzaki tuż przed sobą - widać krzaki i nic za nimi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Warto pamiętać, że podświetlenie podczerwone widać w innych noktowizorach jak zwykłą wiązkę światła z latarki. W ten sposób przy pomocy taniego noktowizora zerowej lub pierwszej generacji można skutecznie wykrywać inne noktowizory przy słabych warunkach świetlnych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podświetlenie w pierwszej i drugiej generacji jest doskonale widoczne jako czerwona lampka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chcąc walczyć z noktowizorami warto poznać ich własności, zalety i słabości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Sprzetowe wsparcie noktowizorów&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Ważnym czynnikiem walki przy wykorzystaniu noktowizorów są dodatkowe akcesoria takie jak IFF Beacon, czyli migające światło podczerwone, pomagające operatorom noktowizorów rozróżnić swoich od obcych - sensowne rozwiązanie przy założeniu, że przeciwnik nie dysponuje noktowizją.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://vienux.com/gambar//41FsRcLuaLSL500.jpg"/&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Innym pomocnym przyrządem jest laser z filtrem podczerwonym. Jest to promiennik lasera bardzo przydatny wyposażonej w noktowizję drużynie we wskazywaniu celi, kierunków jak i w samym celowaniu 'z biodra' lub niewygodnej pozycji.&lt;br /&gt;Na koniec istnieje opcja używania dodatkowych latarek z filtrami infra red, które rozświetlają obraz w noktowizji nie zdradzając jednocześnie nic przeciwnikom w nią nie wyposażonym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Latarki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Nasycenie teamu noktowizją jest bardzo drogie, dlatego niektóre teamy, nawet dysponując jednym czy dwoma urządzeniami zaczęły szukać metod skuteczniejszego zwalczania przeciwnika nocą. Latarki taktyczne o dużej mocy okazały się dla wielu doskonałym narzędziem. Zgrana drużyna potrafi przy wykorzystaniu świateł latarek pokonać dwóch czy czterech operatorów noktowizorów. Oczywiście nie zawsze, ale czasem im się to udaje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="https://lh6.googleusercontent.com/-8P75bQFRSJg/Tm43GUUObRI/AAAAAAAAChI/BdoWQE0gwYU/s400/light.jpg"/&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Taki team nie boi się używać ani latarek, ani pełnego głosu. Kluczem do sukcesu okazuje się współdziałanie, chwilowa przewaga liczebna i ogniowa oraz szybka reakcja całości na wykrytego przeciwnika. Drużyna porusza się bez użycia latarek, do momentu, w którym zaczynają podejrzewać bliskość przeciwnika lub podejrzanego miejsca. Wtedy zapalają jedną lub więcej latarek, kierując je w jeden rejon. Jeśli tylko wykryją coś, co wygląda na przeciwnika, otwierają skomasowany ogień. Nawet jeśli wykryty przeciwnik zdąży oddać strzał, zwykle jest lekko oślepiony i nie robi tego celnie. Nie ma już czasu na poprawkę, zostaje zlikwidowany.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Komunikacja&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Jak kilkakrotnie wspomniałem, ważna w nocy jest komunikacja. Pamiętać należy o ustaleniu metod rozpoznania swój - obcy, np. poprzez hasło i odzew, lub charakterystyczny dźwięk. W czasie D-Day w 1944 roku Amerykanie używali dziecięcych zabawek, które w sposób charakterystyczny pstrykały. Kiedyś na milsimach pewna grupa używała podobnie pstrykających zakrętek od napojów Frugo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugą rzeczą, nie mniej ważną, także w dzień, jest umiejętność raportowania i rozkazywania. Kiedy czujka idzie na przedzie oddziału i coś zauważy, najczęściej zalegnie, ewentualnie ostrzela przeciwnika, ale bardzo mało grup kładzie nacisk na to, by czujka zaraportowała reszcie NA GŁOS co widz - ilu przeciwników, gdzie dokładnie i jak daleko. Nie mając takich przyzwyczajeń trudno się spodziewać, aby czujka w krytycznej sytuacja sięgnęła do radia i nadała czytelny komunikat.&lt;br /&gt;W nocy większość graczy stara się zachować zupełną ciszę, zapominając, że w ten sposób skazuje się na walkę jeden przeciw wszystkim, zamiast oddział przeciw oddziałowi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Optyka&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Jasnym dla każdego jest, że optyka bez podświetlenia w nocy jest zupełnym nieporozumieniem. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że podświetlenie w nieprofesjonalnych kolimatorach, tak zwanych kopiach, świeci nie tylko od strony użytkownika, ale także 'na zewnątrz'. Jestem wielkim zwolennikiem używania kolimatorów w nocy, ale w przypadku tych tanich należy pamiętać, by zasłonić zewnętrzną soczewkę. Jeśli nie mamy zasłony, starczy izolka.&lt;br /&gt;Z tak przesłoniętego kolimatora strzela się drugim okiem. To znaczy oko przy kolimatorze widzi tylko plamkę, a drugie oko otoczenie. Nasz mózg nakłada plamkę na obraz otoczenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Fosforyzujące kulki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Jest kilka systemów podświetlania fosforyzujących kulek, ale o ile nie znam się na stronie technicznej, to śmiało mogę powiedzieć, że fun factor z gry z nimi rośnie niewiarygodnie. Frajdę sprawia nie tylko samo strzelanie, gdy dokładnie widać jak strzelamy i możemy korygować ogień lepiej niż w dzień, ale także dla tych, którzy są pod ostrzałem. Gdy po raz pierwszy znalazłem się pod takim świetlistym ostrzałem, cała moja drużyna na moment zamarła, po czym padła na ziemię. Gdyby kulki były zwykłe, szlibyśmy dalej ze stratami, ale widząc chmurę kulek wokół siebie, które w szalony sposób odbijały się od przeszkód po prostu byliśmy w szoku. Wyobrażam sobie, że na milsimie rozgrywanym w nocy seria z takich kulek może przeważyć wynik starcia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Doświadczenia czytelników&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;A jak to wygląda obecnie u was? Walczycie w nocy? Używacie jakiś specyficznych taktyk i sprzętu?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-2149729420935727596?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/2149729420935727596/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/09/walka-nocna.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/2149729420935727596'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/2149729420935727596'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/09/walka-nocna.html' title='Walka nocna'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-8P75bQFRSJg/Tm43GUUObRI/AAAAAAAAChI/BdoWQE0gwYU/s72-c/light.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-7296116851782496065</id><published>2011-09-10T17:37:00.004+02:00</published><updated>2011-09-10T21:30:24.892+02:00</updated><title type='text'>Taktyka US Army - filmy animowane w VBS2</title><content type='html'>&lt;img src="https://lh3.googleusercontent.com/-je8fpFsWt0U/TmuFGY5aAXI/AAAAAAAAChE/hTVT-RjQIy0/s800/ranger.jpg"/&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Instruktorzy US Army z Fort Benning, gdzie szkolona jest piechota, pancerniacy i Rangersi opublikowali odtajnione materiały szkoleniowe dotyczące podstaw taktyki lekkiej piechoty (spieszonej piechoty) na poziomie drużyny (squad).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Materiał bardzo ciekawy, przygotowany w większości przy użyciu VBS2 (Virtual Battlefield Simulation 2, środowisko na tym samym silniku co gra FPP ArmA 1).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Formacje i sposoby poruszania się drużyny&lt;br /&gt;&lt;iframe src="http://player.vimeo.com/video/26882553" width="400" height="300" frameborder="0" webkitAllowFullScreen allowFullScreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Reakcja na kontakt&lt;br /&gt;&lt;iframe src="http://player.vimeo.com/video/27008994" width="400" height="300" frameborder="0" webkitAllowFullScreen allowFullScreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Atak druzyny&lt;br /&gt;&lt;iframe src="http://player.vimeo.com/video/28007610" width="400" height="300" frameborder="0" webkitAllowFullScreen allowFullScreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Reakcja na ogien artylerii&lt;br /&gt;&lt;iframe src="http://player.vimeo.com/video/21647379" width="400" height="300" frameborder="0" webkitAllowFullScreen allowFullScreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Konsolidacja i reorganizacja&lt;br /&gt;&lt;iframe src="http://player.vimeo.com/video/28007556" width="400" height="300" frameborder="0" webkitAllowFullScreen allowFullScreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-7296116851782496065?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/7296116851782496065/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/09/taktyka-us-army-filmy-animowane-w-vbs2.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/7296116851782496065'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/7296116851782496065'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/09/taktyka-us-army-filmy-animowane-w-vbs2.html' title='Taktyka US Army - filmy animowane w VBS2'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh3.googleusercontent.com/-je8fpFsWt0U/TmuFGY5aAXI/AAAAAAAAChE/hTVT-RjQIy0/s72-c/ranger.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-1932516355286292203</id><published>2011-09-07T00:14:00.006+02:00</published><updated>2011-09-07T09:46:54.870+02:00</updated><title type='text'>Replika polskiego Beryla na MSPO 2011</title><content type='html'>W Kielcach, na MSPO 2011 Taktyczny.com pojawił się w ramach wystawy Bumaru z prototypem repliki ASG Beryla, polskiego karabinku będącego rodzimą wersją karabinku AK dostosowaną do amunicji NATO. Wieść o replice zelektryzowała fanów airsoftu w Polsce, podobnie jak informacje, że powstała ona we współpracy Łucznika i Aresa, bardzo wysoko ocenianego producenta replik airsoftowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object style="height: 390px; width: 640px"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/fL9Cb_5F5iI?version=3"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/fL9Cb_5F5iI?version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="640" height="390"&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według słów Grzegorza Nicińskiego, szefa Taktyczny.com, to właśnie ta firma airsoftowa zaczęła zabiegać o produkcję wiernej repliki Beryla w skali 1:1 mającego być karabinkiem szkoleniowym. Ideą główną była pełna zgodność wersji ostrej i airsoftowej, aby można było używać akcesoriów do 'ostrej' produkowanych przez Łucznika. Po długich rozmowach i przymiarkach Łucznik zaakceptował projekt i przystąpiono do współpracy. Na wykonawcę części wybrano Ares Airsoft.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Obecnie trwa etap tworzenia działających prototypów. W poniedziałek do Taktyczny.com dotarło kilka egzemplarzy. Planowo ten etap ma skończyć się za dwa miesiące. W obecnych prototypach brakuje jeszcze w pełni funkcjonalnego selektora ognia, ale Grzegorz Niciński zapewnił, że wynikało to tylko z pośpiechu, aby na MSPO móc pokazać działającą już wersję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wg Aresa replika ma 400fps na sprężynie m120. Podczas pokazu Taktyczny.com udostępnił dwie repliki do testów odwiedzającym. Jedna z nich miała w środku docelową sprężynę, druga słabszą m90 z P90. Trzeba przyznać, że nie było znaczących różnic, a obie repliki pracowały na podobnych bateriach 8,4V.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do repliki dołączone są aresowe magazynki hi-cap sprawiające bardzo solidne wrażenie. To samo wrażenie sprawia sama replika, którą trzyma się pewnie. Nie czyć żadnych luzów i skrzypień. Praca gearboxa wydaje się być bardzo kulturalna i przyjemna dla ucha.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Replika nie ma cech przypominających systemu PTW i pod względem obsługi jest typowym AEGiem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-1932516355286292203?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/1932516355286292203/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/09/replika-polskiego-beryla-na-mspo-2011.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/1932516355286292203'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/1932516355286292203'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/09/replika-polskiego-beryla-na-mspo-2011.html' title='Replika polskiego Beryla na MSPO 2011'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-767457947588698325</id><published>2011-09-04T06:40:00.006+02:00</published><updated>2011-09-04T12:53:19.978+02:00</updated><title type='text'>Przygotowania do MSPO</title><content type='html'>W Kielcach pełną parą trwają przygotowania do Miedzynarodowego Salony Przemysłu Obronnego. Robotnicy budują stoiska, sprzęt wojskowy rozstawiany jest w halach i na ich zewnątrz. Poza licznymi Rosomakami rzuca się w oczy zmontowany w Mielcu Blackhawk.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszam na krótki materiał z hal na dwa dni przed wystawą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object style="height: 390px; width: 640px"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/G99SbQ9oBJ8?version=3"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/G99SbQ9oBJ8?version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="640" height="390"&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-767457947588698325?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/767457947588698325/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/09/przygotowania-do-mspo.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/767457947588698325'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/767457947588698325'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/09/przygotowania-do-mspo.html' title='Przygotowania do MSPO'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-6518983428942525209</id><published>2011-09-01T13:02:00.001+02:00</published><updated>2011-09-01T13:02:32.826+02:00</updated><title type='text'>Szkolenie dowódczo - organizacyjne, czyli długa droga od szweja do komandosa</title><content type='html'>Prezentuję nakręcony w niedzielę filmik z misji szkoleniowej. Akcji w nim wiele nie ma, raptem pod koniec krótka wymiana ognia z niewidocznym w kadrze przeciwnikiem i ewakuacja rannych. Jest jednak piękna muzyka z Raibow Six, która sprawia, że oglądanie jest w miarę przyjemne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object style="height: 390px; width: 640px"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/hM3WD9NBjHQ?version=3"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/hM3WD9NBjHQ?version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="640" height="390"&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bedąc w Gliwicach poznałem dobrze pewną grupą graczy airsoftowych, która z typowo strzelankowej stara się przeistoczyć w bardziej 'taktyczno-wyczynową'. Ćwiczą techniki linowe, trenują co tydzień 'na sucho' i 'na ostro', zmieniają się, wyciągają nauki, doskonalą jako grupa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedyś miałem okazję widzieć jak z airsoftowcami pracował major Spencer i byłem świadkiem jak wiele to daje grupie i poszczególnym osobom pod względem organizacyjnym i dowódczym. Dlatego zaproponowałem gliwickiej grupie trzymiesięczny kurs, w którym nacisk kładziony zostanie na dowodzenie z uwzględnieniem istniejącej struktury grupy i wykorzystywanych przez nich taktyk.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Innymi słowy, jako 'konsultant' koncentruję się na tym by wspomóc grupę przy ulepszeniu dowodzenia i organizacji działań. Nie wtrącam się zaś do taktyk, jakie stosują.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszy trening praktyczny miał postać paramilsima. Mój udział dotyczył przede wszytskim nadzoru etapu przygotowania misji, czyli wydania rozporządzenia przygotowawczego (WARNO), planowania misji i przygotowania rozkazu bojowego (OPORD) oraz etapu analizy misji, czyli wyciągania wniosków na przyszłość, wskazywania trudności i możliwych kierunków zmian. W trakcie misji byłem głównie kamerzystą i zwracałem uwagę dowódcy i jego zastępcy, gdy coś w mojej ocenie wymagało niezwłocznej interwencji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czemu ten wpis ma służyć? Być może zwróci uwagę niektórych dowódców na to, że poza szkoleniem taktycznym ważne jest też szkolenie organizacyjno-dowódcze. W mojej ocenie dowódca tworzy klimat grupy. Jeśli w dowodzeniu jest byle jakość, to i w całokształcie grupy ta bylejakość wychodzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście grupa airsoftowa może dojść do poziomu mitycznego SAS, gdzie dowódca jest formalnym decydentem, ale cała grupa łącznie tworzy plan i go realizuje, bez potrzeby sięgania po narzedzia typu marchewki i kija. Ale nim do tego dojdzie, grupa WEDŁUG MNIE musi przejść drogę od 'szweja', któremu wszystko dowódca da i wytłumaczy, do komandosa, któremu już nic mówić i tłumaczyć nie trzeba, bo doskonale rozumie potrzeby i sposoby działania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Większość airsoftowców ma zdanie przeciwne i chce być jak SAS od samego początku. Można i tak, bo w końcu nie każdego bawi nawet kilkumiesięczne 'szwejowanie'. A jak jest u was?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-6518983428942525209?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/6518983428942525209/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/09/szkolenie-dowodczo-organizacyjne-czyli.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6518983428942525209'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6518983428942525209'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/09/szkolenie-dowodczo-organizacyjne-czyli.html' title='Szkolenie dowódczo - organizacyjne, czyli długa droga od szweja do komandosa'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-2397805319917851862</id><published>2011-08-18T11:58:00.007+02:00</published><updated>2011-08-18T12:09:10.439+02:00</updated><title type='text'>Kandahar 2011 - działania stabilizacyjne w airsofcie</title><content type='html'>Odtwarzanie działań nie-bojowych w airsofcie to bardzo trudny temat. Wbrew temu, co lubimy o sobie sądzić, praktycznie każdy gracz w amerykańskim wojsku określony by był mianem trigger-happy. Szczególnie daje się to odczuć na dłuższych milsi mach, gdy po parunastu, kilkudziesięciu godzinach patrolowania, obserwowania i czajenia się gracze zaczynają wykazywać się ogromną chęcią do otwarcia ognia. W efekcie mnóstwo imprez z aspiracjami ostatecznie kończy się wielką strzelanką na sam koniec.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kandahar 2011 to zajęcia &lt;a href="http://ranger.org.pl/" target="rsc"&gt;Ranger Survival Club&lt;/a&gt;, które miały za zadanie przedstawić członkom RSC i zaproszonym grupom trudność zadań stabilizacyjnych i pokojowych. Udało się to w 100%.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe src="http://player.vimeo.com/video/27762693?title=0&amp;amp;byline=0&amp;amp;portrait=0" width="400" height="300" frameborder="0"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;p&gt;&lt;a href="http://vimeo.com/27762693"&gt;Kandahar 2011 - zajęcia Ranger Survival Club&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic; font-size: 9px;"&gt;Materiał filmowy nagrany przeze mnie - niestety nie wszystko udało się złapać, bo w momentach istotnych byłem strzelcem, nie kamerzystą.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wrażenia&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moje wrażenia w trakcie gry to ekstaza mieszająca się z nudą. Gdy stałem na warcie przez dziesięć godzin miałem serdecznie dość, ale przez resztę czasu byłem zachwycony nietuzinkowością zaistniałych sytuacji i ich rozwiązaniami. Nigdy w swojej sześcioletniej przygodzie z airsoftem nie miałem do czynienia z podobnym przebiegiem wydarzeń, choć kilka razy brałem udział w teoretycznie zbliżonych imprezach, przynajmniej pod względem charakteru działań. To co odróżniało Kandahar od innych imprez to POZORANCI, a nie gracze larpowi czy airsoftowi oraz specyfika Ranger Survival Club, stowarzyszenia paramilitarnego nastawionego na naukę i ćwiczenie realnej taktyki wojskowej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Pozoranci cywilni&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zajęcia nie były typowym milsimem nastawionym na wygranie. Uczestnik zajęć czuł się jak wrzucony w inne środowisko kulturalne żołnierz z wyznaczonymi priorytetami działań i licznymi nakazami, jak się zachowywać względem ludności cywilnej. W zapisanych nakazach i zakazach wpisany był absurd – praktycznie bez 100% pewności nie można rozbroić delikwenta, a jeśli już, trzeba mu broń jak najszybciej oddać. Karą za większość naruszeń była w następstwach zemsta rodowa, czyli eskalacja przemocy w rejonie działań.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do tego wszystkiego dochodziły rozmowy z lokalsami, z których mało co wynikało, bo poziom porozumienia był niższy od miernego. Z jednej strony przyczyniała się do tego teoretycznie różnica językowa (autochtoni używać mieli gwary śląskiej), ale w praktyce prawdziwą przeszkodą była postawa mieszkańców wobec nas, obcych żołnierzy. Cywile nie mówili nam otwarcie nie, ale cały czas mówili swoje, niewiele sobie robiąc z zapewnień czy żądań żołnierzy. W efekcie byliśmy wobec ludności bezradni. Działało to świetnie i nijak nie można porównać gier z elementem LARPa, gdzie wszystko da się wynegocjować w relacjach gracz-gracz. Tutaj nie dało się nic, choć minęło sporo czasu, nim się w tym zorientowaliśmy. Bo dialog istniał, przynajmniej iluzorycznie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Walka w absurdzie czyli misja stabilizacyjna&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejną sprawą były działania partyzanckie. W grze nie brał udział żaden team reprezentujący siły przeciwnika. Część ludności cywilnej, w większości bez doświadczenia airsoftowego, po prostu brała repliki, zakładała KZK i szła w las. A to ostrzelali bazę, a to zasadzili się przy drodze, a to wystrzelili pocisk RPG (racę), a to wysadzili się w samochodzie pułapce. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy jednak złapani zostali w lesie czy wiosce w mundurze i z bronią bez trudu unikali konsekwencji mówiąc, że idą na polowanie. Ba, nawet upolowali świnię, którą później poczęstowali żołnierzy z kontyngentu. W trakcie 22 godzin działań tylko raz udało się kogoś aresztować pod zarzutem działania zbrojnego, a i to tylko poprzez dość naciągane dowody, z których zapewne w dłuższej perspektywie czasowej oskarżony by się oczyścił (był widziany, jak chował mundur i karabinek tuż po ataku na grupę wojska).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Samochód-pułapka&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do ciekawych elementów zajęć należała inspekcja samochodów i przechodniów przez posterunek. W założeniu posterunek "Prochownia" był położony na uczęszczanej drodze przez którą przewijali się cywile. Żołnierze sprawdzali przechodzących i przejeżdżające pojazdy i puszczali dalej. W ramach ograniczeń niezależnych posterunek nie był zbudowany 'jak należy', ale fabularnie spełniał swoją rolę i dał możliwość żołnierzom odczuć na czym polega praca na posterunku drogowym i dlaczego jest to tak ryzykowna i niewdzięczna robota. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozoranci dysponowali kilkoma samochodami terenowymi, które często kursowały tam i z powrotem, aby odtworzyć fabularny ruch. Żołnierze przyzwyczaili się do pracy, wpadli w rutynę. I niespodziewanie w środku dnia dobrze znany samochód wjechał na posterunek, pasażer zakrzyknął "Allah Akhbar" i odpalił ładunek. W wyniku zaniedbania bezpieczeństwa na posterunku, czyli przebywania przy bramie zbyt wielu żołnierzy, straty okazały się ogromne. Zginęli między innymi dowódca i oficer łącznikowy.&lt;br /&gt; W tym momencie pojawił się tradycyjny w airsofcie problem z ciągłością dowodzenia. Nawet gdy znalazł się chętny na przejęcie funkcji dowódczej na dwugodzinny czas respawnu zawarty w zasadach zajęć, to nie miał on większego pojęcia o tym co się do tej pory działo, co należy robić, jakie działania już zostały podjęte etc. W efekcie przez dwie godziny trwał marazm i szerzyło się nieposłuszeństwo, a wydawane chaotyczne rozkazy służyły tylko jednemu celowi – dotrwać do czasu, kiedy dowódca się zrespuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Zakończenie zajęć&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na sam koniec brak pomysłu na posunięcie misji do przodu, czyli zdobycie zaufania miejscowych sprawił, że dowództwo postanowiło przeprowadzić masowe aresztowanie wszystkich cywilów w wiosce. Wyraźnie czuło się, że uczestnicy zajęć mają potrzebę postawienia przysłowiowej kropki nad i, a część po prostu świerzbił palec na spuście. Operacja została przeprowadzona dość płynnie, ze sporadycznym użyciem broni, bez ofiar. W efekcie wszyscy pozoranci wylądowali związani na dziedzińcu placówki, a zajęcia zostały przerwane.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Podsumowanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla mnie osobiście zajęcia były odkryciem, że w airsofcie można znaleźć coś nowego, świeżego. Podstawową różnicą między większością milsimów, a Kandahar 2011 było to, że właściwie była tylko jedna strona. Partyzanci nie byli zorganizowani, nie stanowili realnego zagrożenia jako zorganizowana siła i właściwie można było się skupić na realizacji zadania – zdobywaniu serc i umysłów. Tu niestety zawiodło przygotowanie dowództwa i uczestników, ale prawdopodobnie podobnie mogło to wyglądać na początku prawdziwych misji stabilizacyjno-pokojowych. Dostosowanie się do nowej sytuacji musi zajmować czas, a Kandahar 2011 trwał zaledwie 22 godziny, a przygotowanie uczestników ograniczało się w większości do przeczytania broszury o tym, jakie zwyczaje panują w rejonie działań.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z wielką chęcią wziąłbym udział w podobnych zajęciach / milsimach, które poprzedzone by były porządnymi, prawidłowo przeprowadzonymi szkoleniami. Kandahar 2011 przywrócił mi wiarę w to, że w airsofcie można jeszcze wiele zrobić.&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-2397805319917851862?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/2397805319917851862/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/08/kandahar-2011-dziaania-stabilizacyjne-w.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/2397805319917851862'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/2397805319917851862'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/08/kandahar-2011-dziaania-stabilizacyjne-w.html' title='Kandahar 2011 - działania stabilizacyjne w airsofcie'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-5291299907851779988</id><published>2011-05-30T13:57:00.006+02:00</published><updated>2011-05-30T14:29:35.484+02:00</updated><title type='text'>Pr0-fesjonalizm w airsofcie</title><content type='html'>W airsofcie można dostrzec wyraźny schemat rozwoju gracza, który rzecz jasna nie jest niezmienny i obowiązujący każdego, ale na tyle częsty i powtarzalny, że można pokusić się o generalizację.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center; float: right; padding-left: 5px;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-fAzCJstAAIA/TeOF9orlX6I/AAAAAAAACcw/KPs4J8m55r0/s1600/najemnik.jpg" imageanchor="1" style="clear:right; float:right; margin-left:1em; margin-bottom:1em"&gt;&lt;img border="0" height="400" width="262" src="http://1.bp.blogspot.com/-fAzCJstAAIA/TeOF9orlX6I/AAAAAAAACcw/KPs4J8m55r0/s400/najemnik.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Oto po jednej stronie schematu mamy nowego gracza, który złapał bakcyla airsoftowego hobby, uwielbiającego strzelanie z replik, bawiącego się świetnie podczas najprostszych rozgrywek, choćby „my na was” w kilkuosobowej grupie i posiadającego minimalne ilości sprzętu. Zwykle to magazynek hi-cap, stockowa replika, jakaś tania mieszanka elementów umundurowania lub wygodny dres.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po drugiej stronie schamtu mamy gracza z dużym bagażem doświadczeń, kilkoma lub kilkunastoma latami grania, bogatą szafą mundurów i pełnym wyposażeniem żołnierza, jak prawdziwe płyty balistyczne SAPI, oryginalne wojskowe radio, czasem nawet noktowizor 2+ generacji i replika renomowanej firmy  z upgradem z najwyższej półki.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Znacie te stereotypy? Spotkaliście się z ludźmi, którzy je reprezentują? Dziwi was, że to ci sami ludzie, różniący się jedynie kilkoma latami? Tak to już jest, że ludzie się zmieniają i rozwijają, a czym bardziej jakieś hobby nas wciąga, tym bardziej przypominamy kolegów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedna rzecz to wyposażenie druga to nastawienie do gry. I tu zaczynają się schody, o których napiszę. Nowi gracze, nie wszyscy, ale spora ich część dojrzewa i z czasem zaczyna się interesować czymś bardziej rozbudowanym i wymagającym, niż proste strzelanki. Jeżdżą na większe gry scenariuszowe, czasem sami próbują zaproponować środowisku coś ciekawszego, aż w końcu część zaczyna interesować się milsimami, lub po prostu grami taktycznymi, w których stawia się na działania parawojskowe. Oczywiście część zauważa, że tego typu gry są zbyt wymagające i odpuszcza temat, ale ci, którzy zostają w ‘sosie milsimowców’ prawie zawsze tryskają energią, chęcią wykazania się, dyscypliną i gotowością do podjęcia trudnych dla siebie wyzwań. Początkowo zdarza im się przeliczyć i wtedy, wielu milsimowców to dotyka, orientują się w swoich granicach możliwości lub rewidują swoje wyobrażenia (choćby po przemarznięciu nocy na imprezie kupują sobie porządne śpiwory).&lt;br /&gt;Ale to co najistotniejsze według mnie podczas milsimów mają – karność i chęć do podjęcia wyzwań.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z drugiej strony starzy weterani milsimów, którzy mają sprzęt, ogromny bagaż doświadczeń, pamiętają swoje i cudze błędy oraz sukcesy z dziesiątek imprez, tracą często coś bardzo ważnego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyobraźmy sobie, że jesteśmy dowódcą dwóch drużyn. Jedna, świetnie wyposażona i wyszkolona, na strzelankach wchodząca w przeciwnika jak w masło, druga wręcz odwrotnie, często niedoposażona w śpiwory, bez dostatecznego zgrania. W przypadku nagłego kontaktu z przeciwnikiem drużyna weteranów bez żadnych rozkazów doprowadza do szybkiego okrążenia  oponenta i jego likwidacji. Druga, świeża drużyna, zalega pod ogniem, brakuje jej zdecydowania i własnej inicjatywy podczas wykonywania zadań. Jednak jeśli jako dowódca otrzymujemy trudne zadanie kilkunastogodzinnego patrolu, a później zalegnięcia na pozycji, okopania się i oczekiwania na rozwój wypadków, to zgadnijcie, która drużyna poradzi sobie lepiej...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stawiam wszystko na tych nowych, świeżych i głodnych przygody. Po części, bo dla nich sam patrol jest już przeżyciem, po części bo okopanie się i czekanie na wroga, który „czai się za każdym drzewem” jest przygodą, a po części dlatego, że do głowy im nie przyjdzie, że mogliby choćby pisnąć i powiedzieć „nie”. Weterani zaś... jako dowódca musisz ich zapewnić, że patrol ma sens, że na okopaną pozycję przyjdzie wróg, co więcej, groźny wróg, który bez okopania wbije się w nich bezlitośnie. Jeśli weci po dojściu do wyznaczonego punktu dojdą do wniosku, że czekanie na pozycji nie ma sensu i lepiej puścić kilka patroli, lepiej się ich posłuchaj. Nie dlatego, że mają rację (nie jest to istotne), ale ponieważ jeśli nie przyjmiesz ich propozycji, to ich morale spadnie i zaczną szemrać przeciwko tobie. Może wcale nie nadajesz się na dowódcę? Jeden z nich byłby lepszy w tej roli. A może po prostu zostawić cię z twoimi ‘świeżakami’, a samemu pójść gdzieś indziej, lub po prostu zebrać się do domu, bo nie takich zadań się spodziewali. Nie przyjechali tu wykonywać nudne rzeczy. Szkoda czasu, weekendu, awantur z dziewczynami i żonami – lepiej by było porobić coś ciekawszego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szokujące? Ale prawdziwe. Dowódca, który pod sobą ma drużyny bardzo doświadczone, musi nie tylko zajmować się taktyką, ale przede wszystkim dyplomacją. Jak wykorzystać weteranów, aby nie stracić ich przewagi? Sprowadzanie ich do roli zwykłej piechoty po pierwsze jest marnotrawstwem, po drugie może ich zwyczajnie obrazić. Bo przecież oni doskonale sobie zdają sprawę, że są śmietanką i tak chcą być traktowani. Jeśli zadanie im się spodoba, wykonają je perfekcyjnie, jeśli nie – często nie – nawet się go nie podejmą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ktoś może pomyśleć – i słusznie. Kiedyś byli nowi i robili, co do piechoty należy. Leżeli w mokrych okopach, pedałowali hektarami, aż im nogi w dupę powchodziły, słuchali na radio, jak inni walczyli sami nie mogąc ruszyć się z pozycji. Swoją brudną robotę odwalili, teraz mają prawo oczekiwać najlepszych kąsków i najfajniejszych zadań. Poświęcają ci czas, dowódco, więc odpowiednio ich nagródź. A w gównie taplaj innych, nowych, co to się milsimowania dopiero muszą nauczyć.&lt;br /&gt;I tu dochodzimy do sedna mojego postu. Ci weterani, w moim odczuciu, już z milsimowania wyrośli. Nadają się do zadań specjalnych, ciekawych dynamicznych imprez, gdzie perfekcja w wykonaniu liczy się najwyżej. Milsimy około 24h i dłuższe, w wersji jaką obecnie obserwuję czy to na Mazowszu, na Śląsku czy na Pomorzu, wymagają:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;• dyscypliny i karności;&lt;br /&gt;• cierpliwości i opanowania;&lt;br /&gt;• wysokiego morale przez całą imprezę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie jest moim celem obrażanie nikogo, ale zwrócenie uwagi organizatorom, dowódcom wyższego szczebla i samym doświadczonym uczestnikom, że dłuższe milsimy zwykle są NUDNE, NUŻĄCE, BEZ POLOTU, MAŁO DYNAMICZNE choćby organizator się dwoił i troił przy generowaniu ‘moderowanych zakłócaczy’ (co jest tematem na oddzielną dyskusję). Więc apeluję, pomyślcie, zanim się zgłosicie do danej imprezy, upewnijcie się, jaki będzie jej planowany przebieg i nie zgłaszajcie się, jeśli nie odpowiada wam jej profil.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy Red River 3 nauczyłem się jednego, staranniej dobierać ludzi. Bo co z tego, że zbierzesz wielkie spektrum ludzi, jeśli nie będziesz przy ich pomocy w stanie realizować dobrego planu działania? I wbrew pozorom nie nooby stanowią największy problem. Pluton złożony z początkujących milsimowców na RR3 okazał się karny, chętny i gotów do dowolnych poświęceń, gdy ten najbardziej doświadczony okazał się być w większości grupą jednokrotnego użytku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Krótkie milsimy i imprezy milsimowate&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nadchodzą czasy, gdy coraz więcej będzie krótkich imprez taktycznych, milsimów i nie-milsimów, gdzie doskonale przygotowane i wyposażone teamy będą miały świetne pole do wykazania się. Ja sam jestem zwolennikiem takich imprez, ponieważ i ja należę do grona znudzonego długotrwałymi, nużącymi milsimami, których przeżycie nie wnosi nic nowego. Sam chciałbym takie właśnie bardzo skomasowane i efektowne imprezy robić i w nich brać udział jako uczestnik. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale jedąc na ‘tradycyjny milsim’ uzbrajam się w cierpliwość i zaciskam zęby gotów do każdego, najnudniejszego nawet zadania.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-5291299907851779988?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/5291299907851779988/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/05/pr0-fesjonalizm-w-airsofcie.html#comment-form' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/5291299907851779988'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/5291299907851779988'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/05/pr0-fesjonalizm-w-airsofcie.html' title='Pr0-fesjonalizm w airsofcie'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-fAzCJstAAIA/TeOF9orlX6I/AAAAAAAACcw/KPs4J8m55r0/s72-c/najemnik.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-9092018877659280093</id><published>2011-05-03T12:43:00.001+02:00</published><updated>2011-05-04T10:47:17.778+02:00</updated><title type='text'>Strzelanka niedzielna organizowana przez Podręcznik - Tajny Magazyn Broni Masowego Rażenia</title><content type='html'>&lt;b&gt;Krótki opis:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Wywiad wykrył tajny kompleks magazynów podziemnych. Zadaniem strony szturmującej jest odbić kolejne elementy kompleksu i przeszukać je pod kątem broni masowego rażenia. Obrońcy wezwali nalot bombowy, który zmniejszy liczbę nacierających, ale aby doszło do nalotu, potrzebują zlikwidować samobieżną baterię p-lot osłaniającą szturmujących.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Data:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;8 maja 2011&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Teren:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;SD, Poligon Radiowo, Warszawa (Bemowo)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-E4td5lMLdhc/Tb_byhUNrHI/AAAAAAAACbg/0y9tlSK014A/s1600/radiowo.gif" imageanchor="1" style=""&gt;&lt;img border="0" height="260" width="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-E4td5lMLdhc/Tb_byhUNrHI/AAAAAAAACbg/0y9tlSK014A/s400/radiowo.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Specyfika imprezy:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Obie strony podzielone zostaną na pododdziały. Częścią pododdziałów będą dowodzić uczestnicy Kursu LEADER, dla których impreza jest sprawdzianem umiejętności dowódczych. Nad całością imprezy będą mieli pieczę instruktorzy Kursu LEADER spełniający dodatkowo rolę moderatorów w przypadkach spornych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Całość przebiegu strzelanki zostanie podzielona na elementy / wydarzenia, a przed każdym odbędzie się krótki briefing wyjaśniający co, gdzie i dlaczego. Poszczególne elementy będą ograniczone czasowo.&lt;br /&gt;Respawny będą moderowane inaczej w każdym elemencie i to także będzie wyjaśniane podczas briefingów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Scenariusz jest pomyślany na 50-80 osób.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wpisowe:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Cena 10 PLN od osoby. Na terenie odbędzie się zbiórka pieniędzy. Pieniądze idą na poczet wynajęcia terenu od Fundacji nią zarządzającej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Czasowy przebieg imprezy:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Rozpoczęcie 11:00&lt;br /&gt;Zakończenie 15:30&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zasady:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;- Przy replikach o mocy powyżej 480 fps można strzelać tylko ogniem pojedynczym.&lt;br /&gt;- Z repliki o mocy powyżej 350 fps nie wolno strzelać w budynkach.&lt;br /&gt;- Maksymalna moc repliki na imprezie to 600 fps.&lt;br /&gt;Naturalnie wszystkie prędkości dotyczą kulek 0,2 gr na odkręconym hop-upie.&lt;br /&gt;- Nie wolno korzystać z kulek metalowych, metalizowanych oraz o wadze powyżej 0,36 grama&lt;br /&gt;- Na dystansach poniżej 5 m nie strzelamy z replik, których prędkość wylotowa wynosi pow. 350 fps'ów.&lt;br /&gt;- Na dystansach poniżej 10 m nie strzelamy z replik, których prędkość wylotowa wynosi pow. 450 fps'ów&lt;br /&gt;- W miarę możliwości, należy strzelać w tułów.&lt;br /&gt;- Nie ma deklaracji strzału. Jeżeli masz silną replikę noś broń boczną lub chodź w osłonie kogoś z replika słabszą.&lt;br /&gt;- Granaty mogą być wykonane tylko na bazie petard K206 (teren otwarty) i K204 (budynki) lub ich odpowiedników (np piratki P1000). Należy zasygnalizować rzut granatem okrzykiem "Granat!". Pozostałe środki piro można stosować tylko za zgodą organizatorów, którą można otrzymać przed imprezą, konieczny będzie egzemplarz testowy.&lt;br /&gt;- Każdy uczestnik musi przez cały czas rozgrywki na terenie gry mieć założoną osłonę oczu.&lt;br /&gt;- Osoby po spożyciu alkoholu nie mogą brać udziału w rozgrywce.&lt;br /&gt;- Trafienie w ciało lub jakikolwiek element oporządzenia (z wyjątkiem repliki) lub ubrania jest liczone jako trafienie skuteczne.&lt;br /&gt;- Trupy oznaczają się czerwoną lub pomarańczową szmatą, ew. odblaskową kamizelką.&lt;br /&gt;- Trupy wracają najkrótszą drogą do respa, lecz tak aby nie przeszkadzać innym w grze np nie iść pomiędzy walczącymi "liniami frontu".&lt;br /&gt;- Trupy nie gadają.&lt;br /&gt;- Niedopuszczalne są jakiekolwiek formy przemocy fizycznej, rękoczyny, popychanie czy bicie. GROZI ZA NIE BAN PERMANENTNY!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zapisy&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Rmail - kurs.leader@gmail.com&lt;br /&gt;&lt;a href="http://forum.wmasg.pl/index.php?/topic/112872-strzelanka-sd-8052011-tajny-magazyn-broni-masowego-razenia/"&gt;Forum WMASG&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.asg.qrde.pl/forum/post137455.html#p137455"&gt;Forum ASG Warszawa&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://weekend-warriors.pl/viewtopic.php?f=17&amp;t=5943&amp;p=88201#p88201"&gt;Forum Weekend Warriors&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-9092018877659280093?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/9092018877659280093/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/05/strzelanka-niedzielna-organizowana.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/9092018877659280093'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/9092018877659280093'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/05/strzelanka-niedzielna-organizowana.html' title='Strzelanka niedzielna organizowana przez Podręcznik - Tajny Magazyn Broni Masowego Rażenia'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-E4td5lMLdhc/Tb_byhUNrHI/AAAAAAAACbg/0y9tlSK014A/s72-c/radiowo.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-1654134279732814788</id><published>2011-03-19T10:46:00.008+01:00</published><updated>2011-03-21T13:28:08.924+01:00</updated><title type='text'>Kurs LEADER, 6-8 maja - szkolenie dla podoficerów</title><content type='html'>Klamka zapadła i tak jak zapowiadałem jakiś czas temu, organizuję kurs kierowany do graczy airsoftowych, którzy zwykle dowodzą sekcją lub drużyną, czyli grupą kilku - kilkunastoosobową.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="https://lh6.googleusercontent.com/_txoSrhphA3s/TYR8k5Q6O5I/AAAAAAAACYk/FlUgcMBHIHE/s800/kurs.jpg" style="border: 0; padding: 0; margin: 0;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://szarego.webd.pl/kurs-leader/Airsoftowy%20Kurs%20LEADER.pdf" style="border: 0; padding: 0; margin: 0;"&gt;&lt;img src="https://lh6.googleusercontent.com/_txoSrhphA3s/TYR7OvTPRWI/AAAAAAAACYg/G1CPuueRygY/s800/pdf-icon.png"&gt;&lt;br /&gt;Link do PDF z ofertą, wymaganiami i ceną.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kurs kładzie nacisk na fakt, że dowodzenie jest w airsofcie BARDZO WAŻNE. Ci, którzy dowodzą, często nie zdają sobie z tego sprawy. Ale kiedy na grze jest Podoficer z Prawdziwego Zdarzenia, który wierzy w siebie, inni gracze chcą go słuchać i zaczynają działać jak jeden organizm, a nie zbiorowisko jednostek. O wiele łatwiej jest wtedy osiągnąć sukces.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czym różni się podoficer od oficera?&lt;br /&gt;Oficer to ktoś, kto wymyśla jak wygrać scenariusz mając do dyspozycji kilka lub więcej grup. Jak wykorzystać te grupy, ich zalety, jak zniwelować wady, jak wykorzystać teren. Podoficer to ktoś, kto myśli w kategoriach jednej grupy i zajmie się tzw. mikro-zarządzaniem. Podoficer to gracz, który 'myśli grupą', realizuje zadanie korzystając z tego co w swojej grupie ma i kogo ma. Podoficer to ktoś, kto zna się na ludziach, umie ich cenić, a w następstwie zmotywować do działania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W trakcie szkolenia będziemy (ja i inni szkolący) zarówno prowadzić zajęcia teoretyczne, jak i praktyczne. Teoria to przede wszystkim wiedza o tym jak dowodzić, czyli jak traktować kolegów graczy z szacunkiem, by jednocześnie sami chcieli wykonywać rozkazy. Airsoft to zabawa dobrowolna i nikogo do niczego zmuszać nie można. Ale można sprawić, by grupa CHCIAŁA współdziałać. Aby zaś współpraca miała jakiś sens, potrzebna jest osoba, która wyznaczy kierunek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Praktyka na kursie to przede wszystkim zadania, którym sprostać będzie musiał podoficer-uczestnik. Każdy kursant będzie podoficerem przez ok. 1/4 kursu. Zachowania jego i zespołu będą oceniane pod kątem umiejętności dowodzenia (a więc teorii).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początku kursu odbędzie się test fizyczno-psychiczny. Szczegóły muszą zostać wiane tajemnicą, ale w kategoriach airsoftu, przynajmniej mazowieckiego airsoftu, można mówić o sporym wyzwaniu. Nam instruktorom wydaje się, że niektóre osoby odpadną w trakcie testu. Z własnej woli lub nie dając rady wykonać narzuconych norm. Normy na które trzeba być gotowym są wymienione w PDFie będącym ofertą kursu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapewne niektórzy zastanawiają się, czemu podoficer powinien być dobrze przygotowany fizycznie i odporny psychicznie? Myślę, że gdy się nad tym zastanowić, każdy bez trudu odpowie sobie na te pytanie. Tężyzna jest potrzebna, aby móc mimo trudów myśleć nie tylko o tym, jak dotrwać do końca misji, ale aby móc skoncentrować się na rozwiązywaniu problemów. Trudno wymagać od kogoś, kto niemal umiera po stu metrach biegu, aby zwracał uwagę na nastroje ludzi, prawidłowość wykonywania zadań przez podwładnych i sam motywował kolegów do dalszego wysiłku. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Posiadanie psychicznej odporności jest także niezbędne. Skoro podoficer ma motywować innych, sam musi mieć motywację i chęć do efektywnego działania pomimo trudności. Po czterech godzinach intensywnej walki, gdy ludzie zaczynają zalegiwać na respawnach, z trudem ciągną swoje repliki za sobą i ledwo powłóczą nogami – potrzebni są podoficerowi. Podoficerowie czyli ludzie, którzy nadal będą chcieli walczyć i szukać możliwości pokonania przeciwnika. Na milsimie po 16h patrolu i 4h spania ktoś musi obudzić kolegów. Mimo zmęczenia i niedoboru snu namówić ich, by ruszyli cztery litery na kolejny patrol. A gdy misja zakończy się sukcesem i drużyna wraca do bazy ze świadomością, że się udało, ktoś musi uważać na to, aby ludzie nie zaczęli gadać, śmiać się, rozłazić, by nie przestali pilnować sektorów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="https://lh6.googleusercontent.com/_txoSrhphA3s/TYR9P8p6onI/AAAAAAAACYo/0O-9WXaliTM/s288/leader-luczek.png"&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-1654134279732814788?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/1654134279732814788/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/03/kurs-leader-7-8-maja-szkolenie-dla.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/1654134279732814788'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/1654134279732814788'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/03/kurs-leader-7-8-maja-szkolenie-dla.html' title='Kurs LEADER, 6-8 maja - szkolenie dla podoficerów'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/_txoSrhphA3s/TYR8k5Q6O5I/AAAAAAAACYk/FlUgcMBHIHE/s72-c/kurs.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-6437913007844946036</id><published>2011-03-17T10:31:00.000+01:00</published><updated>2011-03-17T10:31:40.447+01:00</updated><title type='text'>Gone with the Blastwave</title><content type='html'>W najbliższą niedzielę na Śląsku odbędzie się strzelanka 'przebierana' w klimatach popularnego komiksu internetowego &lt;i&gt;Gone with the Blastwave&lt;/i&gt;. Podczas przygotowywania stroju (hełm z niebieską izolką, maska p-gaz, poncho) zrobiłem kilka fotek i oglądając je pomyślałem, że fajnie by było złożyć je w komiks. Oglądając pamiętajcie, że powstał on z fotek już zrobionych :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" src="https://lh4.googleusercontent.com/_txoSrhphA3s/TYHUAYeFRAI/AAAAAAAACX8/776adOyBCqg/s800/gone-with-the-blast-komiks.jpg" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Oryginalny komiks &lt;a href="http://gwtb.chanibal.pl/komiks/"&gt;Gone with the Blastwave&lt;/a&gt; (z dodanymi napisami po polsku)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Informacje dotyczące strzelanki&lt;br /&gt;&lt;a href="http://forum.wmasg.pl/index.php?/topic/110345-gone-with-the-blastwave-wodzislaw-slaski-bagienko-200311/"&gt;Gone with the Blastwave, WMASG.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-6437913007844946036?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/6437913007844946036/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/03/gone-with-blastwave.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6437913007844946036'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6437913007844946036'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/03/gone-with-blastwave.html' title='Gone with the Blastwave'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh4.googleusercontent.com/_txoSrhphA3s/TYHUAYeFRAI/AAAAAAAACX8/776adOyBCqg/s72-c/gone-with-the-blast-komiks.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-7990581408047059759</id><published>2011-03-10T15:26:00.000+01:00</published><updated>2011-03-10T15:26:53.197+01:00</updated><title type='text'>Alternatywy scenariusza "My na Was"</title><content type='html'>Rzadko jeżdżę na strzelanki-jebanki bez scenariusza. Jeśli już, to zwykle z teamem i traktujemy takie gry w kategorii ćwiczenia, ostrzelania się z innymi, starając się przy tym wykonywać jakieś wymyślone przez siebie działania w ramach grupy. Na przykład postanawiamy wziąć jakiś budynek szturmem, albo zaplanować i zrealizować obronę dynamiczną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img border="0" height="155" width="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-9KQMxgKw0nA/TXjfW680w1I/AAAAAAAACU4/Ma5alP_0eKk/s800/asia-podrecznik.png" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ostatnią sobotę wraz z narzeczoną pojechaliśmy na okoliczną jebankę, nie znając nikogo i wiedząc, że średnia wieku jest niska. Początek był zwyczajny do momentu, gdy ktoś zasugerował, że skoro jest tylko 8 osób, to nie ma co wymyślać scenariusza, tylko zrobimy tradycyjną grę "My na Was". Trochę mnie to przeraziło, bo zwykle takie gry poza naciskaniem spustu nie wiele dają, przynajmniej od strony taktycznej. A ponieważ to 3 strzelanka mojej dziewczyny zależy mi na tym, by nie złapała "złych nawyków" strzelania bez zgrania z grupą.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Mimo, że nie znałem tych ludzi, a oni w większości nie kojarzyli mnie, rzuciłem pomysł, że możemy zacząć od zwykłego zdobywania budynku, a później wymyślimy inne scenariusze. Istotniejsze jest jednak to, że udało się stworzyć zespołowe podejście do gry, obrońcy współdziałali, podobnie jak szturmujący.&lt;br /&gt;Po każdym natarciu zbierałem wszystkich i robiliśmy podsumowanie, w którym obie strony mówiły jaki miały zamiar, co się stało naprawdę i jakie ewentualnie wypływają z tego wnioski.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po dwóch rozegraniach obrony/ataku zaproponowałem coś, co jest rzadkie na zwykłych jebankach. Jedna grupa miała iść wzdłuż wyznaczonej ścieżki, druga miała przygotować zasadzkę. O dziwo dały o sobie znać predyspozycje i doświadczenie. Mimo, że wydawało mi się to mało prawdopodobne, jeden z zasadzkowiczów przepuścił patrol i wszedł mu na plecy. Innym razem zasadzka ustawiła mocno z tyłu gracza, który miał być widoczny i zwabić patrol w pułapkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejna gra przypominała ćwiczenie szturmu. Dwie osoby broniące zajmowały miejsce na górze budynku i miały nie dopuścić, aby szturmujący na wprost dobiegli do ściany. Po dwóch rozegraniach kluczem okazała się szybkostrzelność obrońców, a nie zasięg.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejny scenariusz miał formę Znajdź i Wynieś. Na terenie została ukryta czerwona szmata, którą należało znaleźć i ewakuować do swojego respawna. Jedna z grup podejrzewając, że przeciwnik ma już szmatę zasadził się czekając pod respawnem. Druga strona podzielił się na grupę bojową, odwracającą uwagę i angażującą zasadzkowiczów w walkę, oraz zespół główny, który miał donieść szmatę do respa naokoło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatni scenariusz przypominał rozgrywkę typowo sportową, jednoflagowego CTFa (Capture The Flag). Szmata była umieszczona w wiadomym i widocznym z respawnów miejscu, a respy były blisko siebie, oddzielone budynkiem. Jedna ze stron podzieliła się na blokera - gracza nawiązującego walkę i przytrzymującego przeciwnika oraz runnerów, czyli graczy, którzy mieli jak najszybciej dobiec do szmatu i ją wynieść.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poszczególne scenariusze zabierały 15-25 minut, były zróżnicowane, zmuszały do wymyślenia sposobu realizacji zadania i działania zespołowego. Do tego nie przypominały normalnej jebanki, a bliżej im było do treningu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak więc jeśli często uczestniczysz w takich samych strzelankach kilku-kilkunastoosobowych, to polecam zaproponowanie zmian i kilku szybkich scenariuszy. Co ważne, w takich scenariuszach siły nie muszą być zrównoważone, a jeśli ktoś uważa, że to nie sprawiedliwe, to zawsze można dany scenariusz rozegrać kilka razy, zmieniając składy i/lub strony.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-7990581408047059759?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/7990581408047059759/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/03/alternatywy-scenariusza-my-na-was.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/7990581408047059759'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/7990581408047059759'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/03/alternatywy-scenariusza-my-na-was.html' title='Alternatywy scenariusza &quot;My na Was&quot;'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-9KQMxgKw0nA/TXjfW680w1I/AAAAAAAACU4/Ma5alP_0eKk/s72-c/asia-podrecznik.png' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-3383971581067795117</id><published>2011-02-17T15:00:00.000+01:00</published><updated>2011-02-17T15:00:26.462+01:00</updated><title type='text'>ASG w świadomości publicznej</title><content type='html'>&lt;img src="https://lh5.googleusercontent.com/_txoSrhphA3s/TV0mLND34WI/AAAAAAAACQg/NQX4LXSWA-M/s800/strzelnica-asg.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy okazji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy pojawiły się głosy zatroskanych airsoftowców, że akcje charytatywne w wykonaniu naszej społeczności, to nie najlepszy pomysł. Po pierwsze wątpliwości budzi, czy można zbierać pieniądze na ratowanie życia poprzez prezentowanie replik broni, które to życie odbierają. Z tym stanowiskiem w ogóle nie chcę dyskutować. Po drugie, że przyciąganie uwagi publicznej do air softu może się odbić czkawką. I ten temat poruszę w tym poście.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Mity i strach towarzyszą ludziom od zawsze, ale mity i strach rodzą się z braku świadomości, braku wiedzy i plotek. Co innego, gdy czytamy o nieznanych oszołomach, którzy z gębami pomalowanymi na zielono, uzbrojeni w broń pneumatyczną, wyglądającą jak prawdziwa, wdarli się na teren fabryki stawiając opór ochronie, a co innego, gdy wiemy, że replikami asg bawi się mój siostrzeniec od 3 lat i widziałem jego zdjęcia z tych zabaw, a sam miałem okazję potrzymać i postrzelać z takich zabawek i musze przyznać, jest w tym coś kręcącego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zupełnie inaczej jest, gdy polityk czy dziennikarz zacznie wykrzykiwać o niebezpiecznym elemencie, który w lasach, z dala od ludzi ćwiczy się w technikach zabijania i unikania wykrycia, a co innego, gdy z airsoftem ma styczność 30% społeczeństwa na imprezach masowych, integracyjnych i może zobaczyć o nim program FAJNY program telewizyjny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Airsoft nie powinien bać się publiczności i światła dziennego. Powinniśmy jako miłośnicy tego hobby zrobić wszystko, aby airsoft odarty został z atmosfery tajemnicy i podejrzanych działań, a stał się zabawą dla każdego, rozpoznawaną, lubianą lub nie, ale nie wiążącą się ze strachem, a jedynie z adrenaliną i ekstremalnym sportem jak paintball, offroad, alpinistyka czy spadochroniarstwo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="https://lh4.googleusercontent.com/_txoSrhphA3s/TV0mvylb42I/AAAAAAAACRI/8J9q-RH7US8/s400/Testosteron%2012-13.02.2011%20086.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od jakiegoś czasu współpracuję z wypożyczalnią ASG na Śląsku i z wielką przyjemnością wziąłem udział w pokazach na imprezie masowej w spodku, o nazwie Testosteron 2011, Maraton Mężczyzn. Impreza to tak naprawdę promocja wszystkiego, co może zainteresować typowego mężczyznę, szybkie samochody, piękne motocykle, seksownie ubrane hostessy, sporty, w tym turnieje sportów walki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W całym tym natłoku wydarzeń i atrakcji pojawiliśmy się my, airsoftowcy, proponując zwiedzającym strzelnicę. Zarówno typową, "sportową", jak i dynamiczną, tzw. kill house.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="https://lh6.googleusercontent.com/_txoSrhphA3s/TV0mXrHCXOI/AAAAAAAACRg/QPv1Mw1OUTg/s800/Testosteron%2012-13.02.2011%20076.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Strzelnica początkowo polegała na strzelaniu leżąc lub stojąc do tarcz. Po pierwszym dniu imprezy doszliśmy do wniosku, że ciekawiej jednak będzie dodać trochę atrakcji i ustaliliśmy trzy dystanse,  a samo strzelanie zmieniliśmy w dynamiczne, z marszem ku tarczom. W efekcie były trzy dystanse strzeleckie i trzy tarcze, równocześnie na dwóch torach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciekawszy był kill house, w którym byłem instruktorem. Zbudowaliśmy go w oparciu głównie o pudła kartonowe owinięte czarnym stretchem. Pudła są lekkie, łatwe przy ich pomocy zaaranżować ciekawy tor, a repliki z wypożyczalni nie mają tak dużych fpsów, aby się przez nie z łatwością przebijać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="https://lh3.googleusercontent.com/_txoSrhphA3s/TV0mvy_mcOI/AAAAAAAACRM/anEY6z4tbB8/s400/Testosteron%2012-13.02.2011%20094.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Idea killhouse"u była taka, by ćwiczący, z towarzyszącym mu instruktorem, chodził pomiędzy wyznaczonymi na ziemi rubieżami otwarcia ognia i likwidowali cele, które wskaże im instruktor. Z czasem zaczęliśmy przyspieszać. Gdy na torze na raz strzelało dwóch uczestników, a kulki, w tym rykoszety, fruwały wszędzie naokoło, poziom adrenaliny u uczestników skakał w górę w sposób trudny do opisania. A krzyki instruktora "szybko, szybko!", "cel na prawo!", "naprzód!" dodawały klimatu niemal jak z filmu wojennego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="https://lh3.googleusercontent.com/_txoSrhphA3s/TV0mwH1ZZII/AAAAAAAACRY/aNJZcIq52HE/s400/Testosteron%2012-13.02.2011%20098.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rzecz jasna naszym celem nie było szkolenie ludzi z obsługi broni ASG czy tym bardziej broni palnej, choć staraliśmy się zwracać uwagę na warunki bezpieczeństwa. Impreza była masowa, chętnych multum, więc staraliśmy się jak najmniej czasu poświęcać na szkolenie, koncentrując się na tym, by uczestnicy przez minutę na torze odczuli jak najwięcej przyjemności z obcowania z repliką i klimatem "strzelaniny".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdarzały się przypadki ekstremalne. Bywali uczestnicy, którzy obycie z bronią prezentowali w sposób profesjonalny, szybko i pewnie likwidując cele, przestrzegając dyscypliny i zasad bezpieczeństwa, w ciszy wykonując instrukcje. Bywali też oszołomy, które kiedyś, gdzieś, miały styczność z bronią, mniej lub bardziej profesjonalną i koniecznie chcieli udowodnić, że są "the best". Z takimi bywał problem, bo zwykle nie wykonywali poleceń, lecieli "na pałę" i mieli w poważaniu "instruktora od zabawek".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="https://lh5.googleusercontent.com/_txoSrhphA3s/TV0mXZhC88I/AAAAAAAACRw/vyERciJlrnU/s800/Testosteron%2012-13.02.2011%20060.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Strzelnica była dostępna dla wszystkich, także dla dzieci. Wyszliśmy z założenia, że nie ma lepszej rzeczy dla tych maluchów, niż obcowanie z repliką pod okiem kogoś dorosłego i doświadczonego, kto zwróci uwagę maluchów na różnice, pomiędzy airsoftem, a Call of Duty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dużo było też dziewczyn, zwykle namawianych przez swoich mężczyzn, by spróbować swych sił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="https://lh6.googleusercontent.com/_txoSrhphA3s/TV0mLdCjJ9I/AAAAAAAACQs/POilQQ9bVwY/s400/Testosteron%2012-13.02.2011%20038.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ogólnie było nam bardzo miło widząc na twarzach uczestników uśmiechy i pytających o repliki, sklepy i miejsca, gdzie można pobawić się w airsoft. Nasz czas, myślę, nie został stracony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="https://lh5.googleusercontent.com/_txoSrhphA3s/TV0mLLOrkPI/AAAAAAAACQo/yO7ls9rUKNM/s400/Testosteron%2012-13.02.2011%20008.jpg"&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-3383971581067795117?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/3383971581067795117/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/02/asg-w-swiadomosci-publicznej.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/3383971581067795117'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/3383971581067795117'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/02/asg-w-swiadomosci-publicznej.html' title='ASG w świadomości publicznej'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/_txoSrhphA3s/TV0mLND34WI/AAAAAAAACQg/NQX4LXSWA-M/s72-c/strzelnica-asg.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-1176164283736743367</id><published>2011-02-08T00:52:00.001+01:00</published><updated>2011-02-10T00:10:55.109+01:00</updated><title type='text'>Trening ASG w obiektywie kamery</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" height="231" width="400" src="http://2.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/TVCFbG9nRKI/AAAAAAAACQE/z_leMsemtXA/s400/trening-w-obiektywie.jpg" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Napisałem niedawno o tym, jak można przeprowadzić trening. Wnioskując ze statystyk, temat okazał się być interesujący. Duże zainteresowanie wzbudzają też materiały filmowe na tym blogu. W efekcie przeszperałem nieco Youtube i Vimeo i znalazłem poniższe, ciekawe materiały.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;FIA, szkolenie unitarne&lt;/b&gt; (wprowadzające dla rekrutów)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Warto spojrzeć, jak można organizować szkolenia z taktyki zielonej. FIA to grupa airsoftowo-paramilitarna, świetnie podchodzą do metodyki nauczania i organizacji zajęć. Można ich śmiało pod tym względem stawiać obok Harcerstwa i Strzelca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe title="YouTube video player" width="480" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/SIfntxtNFyo" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Tactic Games&lt;/b&gt; - firma szkoleniowo-integracyjna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tu coś co łączy hobby z biznesem. Firma, która oferuje airsoftowcom i innym fanom zabawy w wojsko szkolenia z replikami. Pod koniec zdjęcia z zimowej strzelanki przez nich organizowanej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe src="http://player.vimeo.com/video/19592827" width="400" height="225" frameborder="0"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;p&gt;&lt;a href="http://vimeo.com/19592827"&gt;Szkolenia Asg&lt;/a&gt; from &lt;a href="http://vimeo.com/tacticgames"&gt;Tactic Games&lt;/a&gt; on &lt;a href="http://vimeo.com"&gt;Vimeo&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Coyote ASG&lt;/b&gt; - szkolenie z CQB, ASG i broń palna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Inna firma, która łączy hobby z zarobkiem (pozytywnie). Coyote ASG to sklep z replikami i sprzetęm oraz szkolenia kierowane do naszej społeczności. Niegdyś reprezentanci WMASG i Podręcznika Taktyki zostali zaproszeni na pokazowe szkolenie. Pisałem o nim na łamach tego &lt;a href="http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/10/szkolenie-cqb-z-uzyciem-broni-ostrej_28.html"&gt;bloga&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe title="YouTube video player" width="640" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/lAsgdjjM9-U" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;A.S.G. Delta Team&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tym razem coś z zagranicy. Fajnie zmontowany pokaz zgrania, choć wiele błędów. Ale prawdę mówiąc, wolę błędy, które z czasem znikną, niż w ogóle brak zgrywania i ćwiczenia. Na zachętę tym, co chcą zacząć ćwiczyć i poczuć team spirit.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe title="YouTube video player" width="480" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/34DHbJTC6sM" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Platoon ASG&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zupełnie początkujący w CQB. Chyba dwóch chłopaków było na jednym czy dwóch treningach z profesjonalnym instruktorem i przekazali reszcie to, co załapali. Jak na początki całkiem nieźle myślę. I to nie tylko dlatego, że tam wystąpiłem ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe title="YouTube video player" width="480" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/FP8sPMH5LK4" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Grim Reapers z Chełma&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponownie początkujący, tym razem rekruci teamu Grim Repears. W materiale widać proces nauczania, a nie efekt końcowy, co warto podkreślić. Widać jak pracuje grupa, instruktorów nadzorujących, postępy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe title="YouTube video player" width="640" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/5fBT7To3N1E" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;GDS &amp; SGO&lt;/b&gt; - ćwiczenie współpracy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dwie grupy specjalizujące się w policyjnym CQB zorganizowały wspólne ćwiczenie na sporym obiekcie. W porównaniu do profesjonalistów (Policji) jeszcze wiele do nauczenia, ale jak na hobbystów zapaleńców - robi wrażenie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe title="YouTube video player" width="480" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/0YVC2ToADv0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;SPAT Szczecin&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według mojej wiedzy numer jeden w Polsce. SPAT Szczecin to legenda, która szkoli wiele grup z kraju, a gdy jedzie gdzieś gościnnie, szokuje profesjonalizmem. Prawdziwi profesjonaliści wśród amatorów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe title="YouTube video player" width="480" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/nPWQS5tYXR0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Charlie Tango Whiskey&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Była już na &lt;a href="http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/03/charlie-tango-whiskey.html"&gt;blogu&lt;/a&gt;, ale nie zaszkodzi pokazać ponownie. Airsoftowcy w akcji, czyli podczas kręcenia profesjonalnej reklamówki. Czasem pasja i praca nad umiejętnościami daje efekty :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe title="YouTube video player" width="640" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/L7gS_SqcMMU" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;The Crux - SPAP Katowice&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejny przykład świetnej pracy airsoftowców na planie filmowym. Produkcja bezbudżetowa, a efekt palce lizać. SPAP Katowice to airsoftowa grupa rekonstrukcyjna, która robi naprawdę pozytywne wrażenie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe title="YouTube video player" width="640" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/73wONJOJtzM" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-1176164283736743367?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/1176164283736743367/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/02/trening-asg-w-obiektywie-kamery.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/1176164283736743367'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/1176164283736743367'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/02/trening-asg-w-obiektywie-kamery.html' title='Trening ASG w obiektywie kamery'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/TVCFbG9nRKI/AAAAAAAACQE/z_leMsemtXA/s72-c/trening-w-obiektywie.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-6216504290975236045</id><published>2011-02-03T11:28:00.001+01:00</published><updated>2011-03-11T14:58:31.580+01:00</updated><title type='text'>Ostatni odcinek Rekruta - SERE i AT</title><content type='html'>Ostatni, 8. odcinek Rekruta z TVN Turbo. Tym razem o tym jak iść przez las, gdy się jest ściganym, jak zachowywać się gdy się jest w niewoli oraz jak trudną sprawą są akcje odbijania zakładników. To ostatnie natchnęło producentów do wywiadu z SPAP Wrocław.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Odcinek 8&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Niestety YT usunęło odcinek.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;!--iframe title="YouTube video player" width="640" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/cHEk5etwk4w" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe--&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-6216504290975236045?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/6216504290975236045/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/02/ostatni-odcinek-rekruta-sere-i-at.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6216504290975236045'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6216504290975236045'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/02/ostatni-odcinek-rekruta-sere-i-at.html' title='Ostatni odcinek Rekruta - SERE i AT'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-7295315698320900935</id><published>2011-02-01T09:13:00.000+01:00</published><updated>2011-02-01T09:13:00.255+01:00</updated><title type='text'>Taktyczny cykl dla airsoftowców</title><content type='html'>Zapraszam do obejrzenia pierwszego odcinka o tym jak w sposób taktyczny można grać w airsoft. Całość w języku angielskim i z Redwolfowym humorem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="390"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/3N1I0PnQgOM&amp;hl=pl_PL&amp;feature=player_embedded&amp;version=3"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/3N1I0PnQgOM&amp;hl=pl_PL&amp;feature=player_embedded&amp;version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="640" height="390"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-7295315698320900935?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/7295315698320900935/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/02/taktyczny-cykl-dla-airsoftowcow.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/7295315698320900935'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/7295315698320900935'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/02/taktyczny-cykl-dla-airsoftowcow.html' title='Taktyczny cykl dla airsoftowców'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-6331158370171880378</id><published>2011-01-25T14:29:00.001+01:00</published><updated>2011-01-26T09:35:34.687+01:00</updated><title type='text'>Troop Leading Procedures by Lup</title><content type='html'>Dziś polecam wszystkim milsimowym oficerom i podoficerom lekturę kompilacji o nazwie TLP, a która to dotyka problemu dowodzenia na poszczególnych szczeblach. TLP czyli Procedury Dowodzenia Pododdziałami to rzeczowe i zbiorcze opracowanie problemu przygotowania i wprowadzenia w życie Rozkazu Bojowego, przy czym podobnie jak Podręcznik Taktyki ASG, całość jest kierowana i pomyślana jako materiał dla gracza airsoftowego, a nie wierne tłumaczenie amerykańskiego manuala.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.zwiad.iq.pl/download/tlp_lup_8_5.pdf" target="_blank"&gt;&lt;br /&gt;http://www.zwiad.iq.pl/download/tlp_lup_8_5.pdf&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img border="0" height="320" width="233" src="http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/TT7P4tgR45I/AAAAAAAACPE/rLyLL0-rWfg/s320/tlp_cover1.PNG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-6331158370171880378?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/6331158370171880378/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/01/troop-leading-procedures-by-lup.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6331158370171880378'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6331158370171880378'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/01/troop-leading-procedures-by-lup.html' title='Troop Leading Procedures by Lup'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/TT7P4tgR45I/AAAAAAAACPE/rLyLL0-rWfg/s72-c/tlp_cover1.PNG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-6085690262419273803</id><published>2011-01-24T09:35:00.001+01:00</published><updated>2011-03-11T14:58:58.174+01:00</updated><title type='text'>7 odcinek Rekruta - Krav Maga</title><content type='html'>Kolejna część Rekruta zawiera&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- wprowadzenie do Krav Magi (m.in. samoobrona przed nożem)&lt;br /&gt;- ratownictwo taktyczne&lt;br /&gt;- walka w pomieszczeniach (CQB)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od razu uprzedzam, że CQB to jedna ze szkół - więc proszę powstrzymać się od wojen w komentarzach :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Niestety YT usunęło odcinek.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;!--iframe title="YouTube video player" class="youtube-player" type="text/html" width="640" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/ve3P5k-6sDY" frameborder="0" allowFullScreen&gt;&lt;/iframe--&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-6085690262419273803?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/6085690262419273803/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/01/7-odcinek-rekruta-krav-maga.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6085690262419273803'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6085690262419273803'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/01/7-odcinek-rekruta-krav-maga.html' title='7 odcinek Rekruta - Krav Maga'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-4426313034381831551</id><published>2011-01-20T00:23:00.003+01:00</published><updated>2011-01-20T21:02:23.806+01:00</updated><title type='text'>Jak można poprowadzić trening</title><content type='html'>Kilka miesięcy teamu przeprowadziłem się z centrum Polski na południe, do Gliwic. Minęło sporo czasu, zanim zaaklimatyzowałem się na tyle, by zacząć myśleć o strzelaniu się w nowym środowisku. I niemal automatycznie poczułem się, jakbym przeżył deja vu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" height="235" width="320" src="http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/TTdxKQ4lBNI/AAAAAAAACOg/apTnFCyVEvs/s320/nawi.jpg" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Cztery lata temu na Mazowszu były wiele strzelanek, zlotów, mnóstwo kilkuosobowych teamów, ale nie nadszedł jeszcze czas szkoleń, milsimów czy pisania AAR.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaglądając na lokalne forum zauważyłem, że choć sytuacja nie jest identyczna  do tej na Mazowszu kilka lat temu, to jest zupełnie odmienna od tego, do czego przyzwyczaiłem się w swoim rodzinnym mieście w ostatnich latach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Owszem, część airsoftowców strzela z broni palnej, w województwie istnieje Formacja Śląsk, która organizuje milsimy oraz osławiony i historyczny niemal Ranger Survival Club, który jednak ma mało wspólnego z samym airsoftem i grą. Z drugiej strony teamy airsoftowe praktycznie tu nie istnieją, wśród imprez dominują jebanki, a ludzi łączą jedynie koleżeńskie pozostałości po dawnych grupach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Postanowiłem więc, jak wiele lat temu na Mazowszu, że skoro czegoś bardzo potrzebuję, to sam muszę spróbować coś w tym kierunku zrobić. Zapowiedziałem na lokalnym forum grę taktyczną i trening przygotowujący do owej gry.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W efekcie spotkałem dziewięciu fajnych chłopaków, którzy praktycznie niewiele o mnie wiedząc pojawili się na treningu i dzielnie znosili szarogęsienie się 'cwaniaka z warszafki'. A najlepszą pochwałą jaką usłyszałem od bardzo dawna były słowa jednego z nich: "Jeszcze nie widziałem, aby ktoś do treningów [airsoftowych] podchodził tak poważnie".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam nadzieję, że to tylko pierwsza jaskółka zapowiadająca wiosnę, a będzie ich więcej. Poniżej zamieszam link do AAR treningu. Pokazuje on jak z ludźmi którzy mają pojęcie o taktyce, ale nie stosowali metodyki w nauczaniu, można poprowadzić pierwszy trening teoretyczno-praktyczny. Może kogoś to natchnie do realizacji własnych pomysłów?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://szarego.net/asg/After%20Action%20Report%20-%20trening%20I.pdf" imageanchor="1" style=""&gt;&lt;img border="0" height="200" width="320" src="http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/TTdxyhNEf0I/AAAAAAAACOo/SkyAlGEjK-k/s320/aar.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;AAR treningu w Gliwicach&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Na koniec podam stronę zaprzyjaźnionego teamu, który jest w mojej ocenie jednym z czołowych 'metodycznych' grup. Na stronie znajdziecie wiele AAR z treningów i milsimów, które pokazują jak to można robić 'ambitniej'.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://fia.com.pl//index.php?option=com_content&amp;task=blogcategory&amp;id=24&amp;Itemid=75"&gt;FIA.com.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-4426313034381831551?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/4426313034381831551/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/01/jak-mozna-poprowadzic-trening-z.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/4426313034381831551'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/4426313034381831551'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/01/jak-mozna-poprowadzic-trening-z.html' title='Jak można poprowadzić trening'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/TTdxKQ4lBNI/AAAAAAAACOg/apTnFCyVEvs/s72-c/nawi.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-437187115835400037</id><published>2011-01-19T08:59:00.007+01:00</published><updated>2011-01-20T23:47:30.764+01:00</updated><title type='text'>OTGS czyli wojna na 200 metrów</title><content type='html'>Firma O.T.G.S. z Olsztyna zakończyła testy ostatecznej wersji swojego systemu optycznego, który jest cywilnym odpowiednikiem idei MILES i bardziej zaawansowaną wersją halowego Laser Taga.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najprościej zapoznać się można z systemem poprzez obejrzenie krótkiego filmiku reklamowego. Sam filmik trąci myszką, ale treść, czyli co to OTGS, świetnie tłumaczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;iframe src="http://player.vimeo.com/video/11464087" width="500" height="281" frameborder="0"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;p&gt;&lt;a href="http://vimeo.com/11464087"&gt;OTGS - film reklamowy&lt;/a&gt; from &lt;a href="http://vimeo.com/redmac"&gt;REDMAC - Agencja Reklamowa&lt;/a&gt; on &lt;a href="http://vimeo.com"&gt;Vimeo&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście w filmiku nie ma mowy o słabościach systemu, o problemach w użytkowaniu etc. Ale tu przychodzi z pomocą seria pokazów, jaką OTGS zamierza przeprowadzić w Polsce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako członek forum weekend-warriors.pl zaproponowałem firmie z Olsztyna przeprowadzenie pokazu dla środowiska airsoftowego w Warszawie. Obecnie czekam na odpowiedź - mam nadzieję pozytywną. Poinformuję o niej na łamach bloga. W takim przypadku myślę, że i inne środowiska airsoftowe mogą być zainteresowane pokazami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie ma co się cieszyć na zapas. System ma minusy wobec ASG, przede wszystkim brak fizyczności ostrzału. Ale ma liczne plusy. I myślę, że tylko naoczny test powie każdemu, czy my te zmiany odpowiadają, czy zupełnie nie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://otgs.pl/images/morfeoshow/bro__-5295/big/IMG_4528.JPG" imageanchor="1" style=""&gt;&lt;img border="0" width="500" src="http://otgs.pl/images/morfeoshow/bro__-5295/big/IMG_4528.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Adres strony O.T.G.S.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://otgs.pl/" target="_blank"&gt;http://otgs.pl/&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-437187115835400037?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/437187115835400037/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/01/otgs-czyli-wojna-na-200-metrow.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/437187115835400037'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/437187115835400037'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/01/otgs-czyli-wojna-na-200-metrow.html' title='OTGS czyli wojna na 200 metrów'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-3857550777684594937</id><published>2011-01-13T09:47:00.002+01:00</published><updated>2011-03-11T15:00:29.578+01:00</updated><title type='text'>Kolejne odcinki Rekruta (3-6)</title><content type='html'>Na necie pojawiły się kolejne odcinki programu TVN Turbo o szkoleniu gracza airsoftowego w umiejętnościach i wiedzy jaką posiadają operatorzy sił specjalnych. Z ciekawych rzeczy - program został nakręcony przy współpracy z &lt;a href="http://www.naszafarma.org" target="_blank"&gt;www.naszafarma.org&lt;/a&gt;, czyli firmą na południu Polski, która zajmuje się tego typu szkoleniami dla cywili i służb mundurowych. Przeglądając ich ofertę rzuca się w oczy szkolenie SERE (Survive, Evade, Resist, Extract) oraz HUMINT (techniki inwigilacji zdaje się).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_txoSrhphA3s/TRNDPtEM59I/AAAAAAAACLk/VX89nolZM7U/s800/rekrut.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ale wracajmy do Rekruta. Poniżej odcinki od trzeciego do szóstego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Niestety z YT usunięto odcinki.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Link do informacji o programie w TVN Turbo&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.tvnturbo.pl/program/2551/view"&gt;http://www.tvnturbo.pl/program/2551/view&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poprzednie odcinki:&lt;br /&gt;&lt;a href="./2010/12/program-edukacyjny-dla-komandosa.html"&gt;Program edukacyjny dla komandosa&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-3857550777684594937?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/3857550777684594937/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/01/kolejne-odcinki-rekruta-3-6.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/3857550777684594937'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/3857550777684594937'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/01/kolejne-odcinki-rekruta-3-6.html' title='Kolejne odcinki Rekruta (3-6)'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_txoSrhphA3s/TRNDPtEM59I/AAAAAAAACLk/VX89nolZM7U/s72-c/rekrut.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-4870504391412583693</id><published>2011-01-12T11:31:00.000+01:00</published><updated>2011-01-12T11:31:27.301+01:00</updated><title type='text'>Nocleg w zimie, wśród sniegu</title><content type='html'>Bloger Marcin, autor military-paintball.pl, opisał swoje wrażenia z nocowania zimą pod pałatką. Dla kogoś, kto jeszcze nie spróbował, a rozważa, zdecydowanie tekst wart przeczytania. Polecam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sam blog też jest ciekawy mimo, że poświęcony paintballowi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h1&gt;&lt;a href="http://www.military-paintball.pl/?p=176"&gt;Jak się wyspać zimą w lesie… ?&lt;/a&gt;&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;&lt;a /href="http://www.military-paintball.pl/?p=176"&gt;&lt;img src="http://www.military-paintball.pl/wp-content/uploads/2011/01/korzen04.jpg"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;small&gt;Fotografia z military-paintball.pl&lt;/small&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-4870504391412583693?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/4870504391412583693/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/01/nocleg-w-zimie-wsrod-sniegu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/4870504391412583693'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/4870504391412583693'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2011/01/nocleg-w-zimie-wsrod-sniegu.html' title='Nocleg w zimie, wśród sniegu'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-6100272904456330405</id><published>2010-12-23T13:41:00.002+01:00</published><updated>2011-03-11T15:01:15.525+01:00</updated><title type='text'>Program edukacyjny dla komandosa</title><content type='html'>Od jakiegoś czasu coraz popularniejsze wśród airsoftowców jest szkolenie się pod okiem profesjonalnych instruktorów wywodzących się z jednostek specjalnych wojska, Policji, cywilnych instruktorów strzelectwa czy ratownictwa taktycznego. Do tego dochodzą szkolenia linowe, spadochronowe itd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;TVN Turbo zauważyło, że zainteresowanych tą tematyką jest coraz więcej i wyprodukowało właśnie emitowany program telewizyjny Rekrut.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_txoSrhphA3s/TRNDPtEM59I/AAAAAAAACLk/VX89nolZM7U/s800/rekrut.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Konwencja serialu to wyszkolenie grupy zajawkowiczów, w tym głównego bohatera, airsoftowca, Janka, w sposób przypominający wyszkolenie operatora wojskowych sił specjalnych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwsze dwa odcinki są już na youtube.com i zapraszam do zapoznania się z nimi poniżej. Będzie w nich mowa o strzelaniu i obsłudze broni krótkiej i pistoletów maszynowych oraz o ratownictwie taktycznym. To ostatnie na razie tylko zajawkowo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzeba tu dodać, że w programie pokazano całkiem spory asortyment broni używanej przez oddziały specjalne, szczególnie MP5 z dołączonym tłumikiem (wg mnie zdecydowanie autentyczna broń SOF), Tavor czy MP9.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na razie trudno ocenić sam program. Część strzelecka pokrywa się właściwie kropka w kropkę z tym, z czym się zetknąłem. Mnie w niej denerwuje tylko, że uczestnicy używają przestarzałych kabur materiałowych, co zresztą głównemu bohaterowi daje się we znaki. Kogoś mogą dziwić słowa Janka, że bardzo się zmęczył dniem na strzelnicy, ale wracając pamięcią do moich szkoleń 7 godzinnych z bronią palną - czułem się wymięty na wszystkie strony - tak jak i bohater, głównie psychicznie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla kogoś kto nigdy na podobnym szkoleniu nie był - może będzie to nudne, bo gadania jest co nie miara. Ale tak już wyglądają materiały ze szkoleń. Pokazywanie setek powtórzeń byłoby jeszcze nudniejsze ;)&lt;br /&gt;A sporo autentycznej wiedzy jednak można z programu wyciągnąć, za którą trzeba by zapłacić kilkaset złotych za dzień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Niestety YT usunęło odcinek.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Link do informacji o programie w TVN Turbo&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.tvnturbo.pl/program/2551/view"&gt;http://www.tvnturbo.pl/program/2551/view&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Informacje o serialu znalazłem dzięki:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://koalicjapolnoc.pl"&gt;http://koalicjapolnoc.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-6100272904456330405?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/6100272904456330405/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/12/program-edukacyjny-dla-komandosa.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6100272904456330405'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6100272904456330405'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/12/program-edukacyjny-dla-komandosa.html' title='Program edukacyjny dla komandosa'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_txoSrhphA3s/TRNDPtEM59I/AAAAAAAACLk/VX89nolZM7U/s72-c/rekrut.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-8342320377357119428</id><published>2010-12-15T19:09:00.000+01:00</published><updated>2010-12-15T19:09:23.409+01:00</updated><title type='text'>Artykuł o taktyce na WMASG.pl</title><content type='html'>Na wmasg.pl pojawił się pierwszy artykuł z cyklu Taktyka w airsofcie mojego (Greya) autorstwa. Zachęcam do lektury i komentarzy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://static1.asg.pl/var/thumbnail/89923/text.jpeg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://wmasg.pl/pl/articles/show/89923"&gt;Link do artykuły na WMASGu&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-8342320377357119428?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/8342320377357119428/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/12/artyku-o-taktyce-na-wmasgpl.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/8342320377357119428'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/8342320377357119428'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/12/artyku-o-taktyce-na-wmasgpl.html' title='Artykuł o taktyce na WMASG.pl'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-1735227945492300047</id><published>2010-11-26T20:12:00.001+01:00</published><updated>2010-12-02T08:51:26.970+01:00</updated><title type='text'>Szkolenie podoficerskie</title><content type='html'>W środowisku airsoftowym dość dużym problemem jest dający się odczuć brak osób, które potrafią szerzący się chaos i zbliżającą się porażkę przekuć w sukces. Wystarczy tylko jedna osoba z wizją, która podejmie się dowodzenia całością, ale aby jej wizja zmieniła się w czyny potrzebny jest kręgosłup każdej armii - podoficerowie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_txoSrhphA3s/TO__40vV86I/AAAAAAAACKE/lVsPeC-Pw_4/s800/reklamowka.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Podoficer w airsofcie to osoba, która nie boi się narzucić otaczającym ją graczom narzucić swoją wolę i jest w stanie przeobrazić kilku strzelców w grupę, która realizuje konkretny cel.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podoficer to jednocześnie osoba, która nie pragnie być najważniejsza i najmądrzejsza, nie jest typem primadonny, lecz potrafi zrozumieć oraz wykonać czyjś rozkaz. Jest spoiwem, które łączy wizję i zamysł dowódcy z działaniem poszczególnych graczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Brak podoficerów widać, gdy szturmujący zalegają pod ostrzałem i tracą impet. Wtedy zadaniem NCO (z ang. non commisioned officer) jest krzykiem i przykładem poderwać ludzi i poprowadzić szturm dalej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podczas obrony to podoficerowie sprawiają, że okopy to linia, a nie rozrzucone i nie komunikujące się ze sobą ogniska walki padające w sposób niekontrolowany. To też ci ludzie, którzy dają znak kolegom, że nadszedł czas na wycofanie na drugą linię obrony lub do kontrataku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Inaczej niż dowódcy naczelni (commanders) zwykle wydający rozkazy na radiu podoficerowie cały czas są w ogniu walki i swoją czynną postawą wyciskają ze swoich grup maksimum możliwości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h1&gt;Szkolenie podoficerskie&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;7-8 maja 2011 roku planowane jest szkolenie sygnowane przez Podręcznik Taktyki ASG poświęcone doskonaleniu umiejętności dowódczych i wiedzy podoficerskiej. Szkolenie przeznaczone jest dla dowódców zespołów airsoftowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Orientacyjnie cena dwudniowego szkolenia wahać się będzie pomiędzy 60 a 100 zł. Cena obejmować będzie nocleg i wyżywienie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Same zajęcia będą po części teoretyczne, a po części (większej) z praktyki. Każdy podoficer na jakiś czas zostanie dowódcą czteroosobowego zespołu złożonego z innych uczestników szkolenia. W ten sposób będzie możliwa nieustanna wymiana doświadczeń i możliwość obserwacji kolegów przy pracy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-1735227945492300047?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/1735227945492300047/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/11/szkolenie-podoficerskie.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/1735227945492300047'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/1735227945492300047'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/11/szkolenie-podoficerskie.html' title='Szkolenie podoficerskie'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_txoSrhphA3s/TO__40vV86I/AAAAAAAACKE/lVsPeC-Pw_4/s72-c/reklamowka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-3902602706510150311</id><published>2010-11-10T23:35:00.003+01:00</published><updated>2010-11-10T23:41:51.890+01:00</updated><title type='text'>Z kamerą wśród operatorów sił specjalnych</title><content type='html'>W 2009 roku na kanale Military Channer należącym do Discovery wyemitowano 6 odcinków programu Special Ops Mission w konwencji reality show. Główny bohater Wil Willis służył w 75 Pułku Rangersów i był PJem, czyli operatorem specjalnych jednostek ratowniczych US Air Force.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_txoSrhphA3s/TNsdMqcPWcI/AAAAAAAACIM/M2HbfQ73n9Q/s800/specopsmis.jpg"/&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W skrócie każdy odcinek to sprawnie zrealizowany dokument z rozegrania gry taktycznej, w której gracze, byli żołnierze elitarnych jednostek, posługują się bronią palną zasilaną tzw. simunition, czyli amunicją markerową – dość bezpieczną i jak w paintballu znaczącą miejsce trafienie kolorową farbą. Po jednej stronie występuje Wil Willis jako operator sił specjalnych mający za zadanie wypełnienie kilku celów. Po drugiej stronie 4-6 żołnierzy OPFOR (Opposing Force) dysponujący pewnymi aktywami w terenie, których mają strzec. Obie strony nie wiedzą jakie dokładnie siły stoją po drugiej stronie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Istnieją różne opinie na temat tego, czy pokazane w serialu wydarzenia potoczyły się samoistnie, czy też były wyreżyserowane. Uważam, że program został dokładnie przemyślany. Twórcy mieli dość dobry ogląd sytuacji na to, co się może wydarzyć i mieli w zanadrzu narzędzia by dany odcinek stał się jeszcze bardziej emocjonujący w miarę rozwoju sytuacji. Według mnie odwalili kawał dobrej roboty bliski temu, co robią organizatorzy gier airsoftowych krórzy starają się mocno moderować przebieg wydarzeń. Jestem mocno przekonany, że sam bohater nie wiedział co go czeka. W programie są sceny, w których żołnierze spokojnie tłumaczą widzowi pewne aspekty taktyki i plany – myślę, że te fragmenty zostały dokręcone po skończeniu właściwej gry.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W programie pojawia się kilka rzeczy, które zrobiły na mnie wrażenie. Po pierwsze sam Wil Willis i jego wnikliwe analizy sytuacji oraz szybkie dostosowanie działań do wniosków. Bardzo pouczające jest obserwować, jak bazując na swoim doświadczeniu i wiedzy główny bohater przewiduje rozwój wypadków i stara się działać tak, aby go wyprzedzać, zamiast jak większość za nim podąrzać. Przy czym zdarza mu się popełniać błędy. Podobne, choć nie tak trafne analizy przeprowadzają żołnierze OPFOR. Ciekawie jest móc obserwować zarówno działania, jak i wysłuchiwać analiz i planów obu stron naraz. Jest to materiał, z którego można wiele się nauczyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugim elementem robiącym na mnie spore wrażenie jest prostota w budowie, a jednocześnie komplikacja w realizacji poszczegółnym misji. Formuła jeden na kilku wydaje się być jednobramkowa i mało wciągająca. Zamiast tego Wil szybko przyzwyczaja widza, że to on wodzi przeciwnika za nos i jest wszędzie gdzie nie chciał by go mieć OPFOR. Ważnym elementem każdego scenariusza jest teren, spory jak na taką ilość graczy. Dzięki temu OPFOR nie jest w stanie zabezpieczyć całego obszaru działań i zaczyna bawić się w kotka i myszkę. Tylko, że często sam staje się myszą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywistym jest, że OPFOR od pierwszego odcinka nie miał wygrać gry, a stwarzać zagrożenie. Nie mniej obserwowanie zawodowców przy pracy po obu stronach konfliktu jest ekscytujące i jednocześnie pouczające.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Reasumując polecam serię każdemy fanowi działań specjalnych. Odcinki w kawałkach dostępne są na youtube. W 2011 spodziewana jest emisja drugiej serii. Poniżej podaję listę odcinków pierwszej serii i linki do youtube.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Operation Urban Terror &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Terroryści przejeli duży budynek, w którym przesłuchują zakładników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/7SM3yj2KxvM?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/7SM3yj2KxvM?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Operation Frozen Thunder &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Warunki zimowe. W dolinie znajduje się obóz terrorystów, którzy stanowią zagrożenie dla pobliskiej misji humanitarnej i konwojów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/4i8sUZfzW28?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/4i8sUZfzW28?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Operation Covert Canyon &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Na półpustyni pokrytej wzgórzami znajdują się składy broni. Wil Willis ma potwierdzić przetrzymywanie tam broni jądrowej. Sporo akcji nocnej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/3mhD0zu8yA4?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/3mhD0zu8yA4?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Operation Pirate Guns &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Akcja morska. W porcie stoi porwany statek przez piratów, którzy prawdopodobnie podejmą broń jądrową. Znajdują się tam też zakładnicy – pracownicy naukowi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/H2G_6vgUQIg?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/H2G_6vgUQIg?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Operation Freebird Down &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Grupa antyrządowa posiada w terenie półpustynnym systemy do zwalczania pojazdów powietrznych . Will ma za zadanie ich likwidację. W trakcie przeprowadza misję ratunkową dla zestrzelonego pilota.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/vjp1Wwbu4DI?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/vjp1Wwbu4DI?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Operation One Shot &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Misja snajperska. Lord narkotykowy przeprowadza inspekcję obozu i broni. Will ma go zlikwidować. W misji bierze udział pies do walki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/hUA3InSbAgk?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/hUA3InSbAgk?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-3902602706510150311?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/3902602706510150311/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/11/z-kamera-wsrod-operatorow-si.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/3902602706510150311'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/3902602706510150311'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/11/z-kamera-wsrod-operatorow-si.html' title='Z kamerą wśród operatorów sił specjalnych'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh5.ggpht.com/_txoSrhphA3s/TNsdMqcPWcI/AAAAAAAACIM/M2HbfQ73n9Q/s72-c/specopsmis.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-2403381032631594676</id><published>2010-10-27T09:32:00.002+02:00</published><updated>2010-10-27T09:33:24.728+02:00</updated><title type='text'>Patron medialny gry scenariuszowej z okazji III Urodzin teamu Śnieżna Pantera</title><content type='html'>Do grona współpracowników przy imprezie urodzinowej Śnieżnych Panter - zaproszenie poniżej, dołączyło mazowieckie forum Weekend-warriors.pl.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_txoSrhphA3s/TMfU0qvKCyI/AAAAAAAACG8/fV8X2Q8cQLE/s800/ww2.jpg" height="97" width="97"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy okazji informuję, że gra została skrócona do jednego dnia, 14 listopada, a składka obniżona do maksimum 10 pln. Zapisy na imprezę proszę wysyłać na adres:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;chris&lt;/b&gt; kropka &lt;b&gt;studzinski&lt;/b&gt; małpa &lt;b&gt;gmail.com&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-2403381032631594676?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/2403381032631594676/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/10/patron-medialny-gry-scenariuszowej-z.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/2403381032631594676'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/2403381032631594676'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/10/patron-medialny-gry-scenariuszowej-z.html' title='Patron medialny gry scenariuszowej z okazji III Urodzin teamu Śnieżna Pantera'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_txoSrhphA3s/TMfU0qvKCyI/AAAAAAAACG8/fV8X2Q8cQLE/s72-c/ww2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-6283675103036992244</id><published>2010-09-04T20:45:00.000+02:00</published><updated>2010-09-04T20:45:34.830+02:00</updated><title type='text'>Gra scenariuszowa z okazji 3 urodzin teamu Śnieżna Pantera, 13-14 listopada</title><content type='html'>14 listopada odbędzie się GRA SCENARIUSZOWA na zasadach strzelankowych z okazji III urodzin teamu &lt;a href="http://sniezna-pantera.pl"&gt;Śnieżna Pantera&lt;/a&gt;. W organizacji czynnie pomoże team Tower Guards, za co im serdecznie dziękujemy. Gra będzie też propagowana przez Podręcznik Taktyki ASG.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://www.szarego.net/asg/plakat-urodziny-sb.jpg" border="0"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Miejsce gry - Ostrowik, k. Okuniewa (może ulec zmianie)&lt;br /&gt;Termin rozpoczęcia gry (działań) - 14 listopada, 11.00 &lt;br /&gt;Termin przygotowania obrony - 13 listopada&lt;br /&gt;Koszt imprezy: do ustalenia po wyliczeniu ostatecznych kosztów (prawdopodobnie rzędu 20 zł).&lt;br /&gt;Organizator: Śnieżna Pantera&lt;br /&gt;Wsparcie: Tower Guards&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naprzeciw siebie staną dwie w miarę równomierne siły, które zmierzą się ze sobą w ramach kilku operacji wojskowych. Gra składać się będzie z etapów, z których pierwszy jest znany obu stronom z góry - będzie nim szturm na linie okopów. Kolejne zadania będą objaśniane przez MODERATORÓW w miarę postępów w grze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obie strony, Gorgoński Korpus Stabilizacyjny oraz Katangijski Legion Rewolucyjny, podzielone będą na plutony i będą posiadały własną strukturę dowodzenia. Plutony przydzielane będą do realizacji swoich zadań.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do gry zaproszone są wszelkie teamy airsoftowe, za wyjątkiem osób objętych banami na weekend-warriors.pl. Osoby bez teamu proszone są o zgłaszanie się do zorganizowanych teamów i działanie w nich na czas gry. W przypadku dużej ilości osób bezteamowych będą organizowane z nich drużyny i dołączane do stworzonych już plutonów. Zasadą jest, że na pluton może przypaść TYLKO JEDNA drużyna bezteamowców.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;13 listopada zostaną zorganizowane prace polowe dla obrońców mające na celu budowę umocnień. Ich plan i budowę nadzorować będzie Grey z ramienia organizatorów. W zamierzeniu będzie się składała z dwóch linii obrony. Na noc z 13 na 14 listopada organizator postara się o załatwienie ciepłej lokalizacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od 9.00 do 10.30 nastąpi chronowanie replik wg wytycznych zasad strzelankowych weekend-warriors.pl. Nieschronowanie repliki (brak oznaczenia) w wyznaczonym czasie oznacza niemożnośc użycia jej w trakcie gry. Możliwe, że organizator będzie umożliwiał chronowanie w trakcie rozgrywki, ale zależeć będzie to od zasobów ludzkich czyli ilości moderatorów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O 11.00 zacznie się Etap I gry czyli szturm na linię okopów. Atakujący mają odliczane, ale nielimitowane respawny. Atakujący będą respawnowani (wypuszczani z respawn point) przez moderatorów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zadaniem plutonów Katangijskiej Legii Rewolucyjnej jest zdobycie i oczyszczenie pierwszej linii okopów w wyznaczonym sektorze. Zadaniem Gorgońskiego Korpusu Stabilizacyjnego jest utrzymanie linii. Przyjmuje się, że w grze odzwierciedlany jest tylko fragment frontu i niemożliwe jest flankowanie czy obejście poza wyznaczonym kompanii sektorem. Po wykonaniu zadania na polecenie dowództwa plutony przejdą do natarcia na drugą linię obrony. Jeśli druga linia zostanie zdobyta, plutony otrzymają kolejne, samodzielne zadania i będą je realizować pod okiem moderatorów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejne zadania będą miały zróżnicowany charakter od działań kontrofensywnych po działania nieregularne i bedą dawały obu stronom szansę na wykazanie się inicjatywą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ze swojej strony mogę zapewnić, że celem jaki sobie stawiamy jest zorganizowanie miodnej, klimatycznej i godnej wspominania imprezy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Serdecznie zapraszam wszystkie chętny teamy oraz bezteamowców do wzięcia udziału w imprezie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-6283675103036992244?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/6283675103036992244/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/09/gra-scenariuszowa-z-okazji-3-urodzin.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6283675103036992244'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6283675103036992244'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/09/gra-scenariuszowa-z-okazji-3-urodzin.html' title='Gra scenariuszowa z okazji 3 urodzin teamu Śnieżna Pantera, 13-14 listopada'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-6063825433714571247</id><published>2010-07-09T15:50:00.007+02:00</published><updated>2010-07-10T21:11:56.602+02:00</updated><title type='text'>Efekt Eben Emael</title><content type='html'>Eben Emael to umocniony kompleks bunkrów na terenie Belgii, który miał być zaporą wobec ewentualnego natarcia Niemców po pierwszej wojnie światowej. Belgia co prawa była neutralna, ale na wszelki wypadek postarano się, aby za statusem dyplomatycznym stała rzeczywista siła obronna. Niemcy podczas II Wojny Światowej udowodnili, że najlepiej zaplanowana obrona statyczna nie gwarantuje bezpieczeństwa. Od jakiegoś czasu w airsofcie, szczególnie w świecie milsimów, pojawiają się pomysły przypominające ideę Eben Emael - pomysły na budowę twierdzy nie do zdobycia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_txoSrhphA3s/TDcnXTWuCCI/AAAAAAAAB-Y/MmuAtLPnqyQ/s800/eben.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przykładem taki starań są:&lt;br /&gt;- budynek 'Lotnisko' w trakcie strzelanki Guantanamo Bay aka Gitmo (2007)&lt;br /&gt;- budynek główny podczas paramilsima Młotu Thora (2008)&lt;br /&gt;- Cytadela w trakcie paramilsima TET 3 (2010)&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W obu przypadkach obrońcy zaplanowali i przygotowali obronę idealną, umocnienia nie do zdobycia. Oczywiście zakładając, że nacierający jest ograniczony do aktualnych możliwości airsoftu. Należy oddać takiemu podejściu ukłon za przemyślność oraz nakład środków i pracy. Należy też dodać, że wszystkie trzy wymienione projekty zostały stworzone przez mniej więcej tą samą grupę ludzi, wywodzących się z jednego dużego teamu, Plutonu pod dowództwem Majora Rocco A. Spencera.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Guantanamo Bay&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszym przypadkiem obrony doskonałej był budynek broniony przez Pluton Spencera, zwany przez lokalną społeczność airsoftową Lotniskiem. Był to tylko jeden z budynków do zdobycia przez nacierających Kubańczyków. W ramach przygotowań obrońcy zaczęli od zmienienia rozkładu pomieszczeń dobudowując w środku ścianki i blokady. Sprawili, że dobrze znany atakującym obiekt zmienił się w środku nie do poznania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W nowym, pierwszym pomieszczeniu zasłonili światło, dzięki czemu po wejściu szturmowcy nie byli w stanie ocenić skali zmian, jakie zaszły. Warto dodać, że po kilku krokach atakujący, mając jedyne źródło światła za sobą, trafiał na siatkę, która uniemożliwiała wtargnięcie do środka bez rozcięcia przeszkody nożem. Nie trzeba dodawać, że pierwsze ofiary pomieszczenia nie miały gotowych noży, a nie miały czasu nawet wpaść na ten pomysł, ponieważ natychmiast była likwidowana przez bardzo dobrze skryte stanowiska strzeleckie. Na tle wejścia sylwetki atakujących, zatrzymanych siatką, były widoczne doskonale. Strzelcy byli poukrywani niewiele powyżej poziomu podłogi w dziurach, które niegdyś były kanałami serwisowymi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W trakcie walki nikt z atakujących nie pokonał pierwszego pomieszczenia i nie przekonał się, że w kolejnych czają się następne podstępy. Przyczynił się do tego fakt, że na zewnątrz obrona budynku była równie silna. Pluton zbudował na dachu budynku zadaszone umocnienia pozwalające bezpiecznie obserwować okolicę i prowadzić ogień. Budynek był otoczony pustą przestrzenią, głównie wybetonowaną, przez które niewielu atakujących zdołało się przedostać. Wszelkie doły, zagłębienia i ścieżki podejścia zostały zaminowane grochowymi granatami odpalanymi zdalnie z konsoli. Odpalanie odbywało się na znak obserwatora, który przez wybitą w dachu dziurę kontaktował się z operatorem konsoli. Warto nadmienić, że efekt wybuchów był podwójny. Poza eliminacją nacierających powodował, że kolejni Kubańczycy unikali miejsc, w których wcześniej wybuchły miny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gra odbywała się na zasadach strzelankowych - jedno trafienie oznaczało konieczność powrotu do respawn pointu. A ten znajdował się tuż za budynkiem. Taką decyzję organizatorów można było tłumaczyć tym, że wejście do Lotniska było tylko od strony atakujących, czyli w opinii organizatora powrót z respawn pointu byłby trudny i wymagałby przeprowadzenia kontrataku przez obrońców. Nie docenił on jednak pomysłowości Plutonu. Ten po prostu wybił w ścianie dodatkowy otwór (podobnie jak w dachu) i był w stanie w sposób ciągły wymieniać zabitych na odrodzonych bez narażania się na ostrzał w trakcie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W efekcie Lotnisko nawet przez chwilę nie zostało zagrożone. Wg opinii obrońców tylko organizacja całości sił natarcia, ponad stu osób, przez 2-3 godziny byłby w stanie ostatecznie rozbić obronę. Ale biorąc pod uwagę bliskość respawnu i takie rozwiązanie niekoniecznie skończyłoby się sukcesem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Młot Thora&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na zasadach CCS odbyła się w 2008 roku gra paramilsimowa Młot Thora. Jej założeniem było natarcie na zespół budynków i ich opanowanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obrońcy, korzystając z doświadczeń Gitmo, postanowili stworzyć trzy pierścienie obronne.&lt;br /&gt;1. Luźne oddziały w rejonie, których zadaniem była walka podjazdowa, gryzienie nacierających od flank i tyłów i nie pozwolenie na użycie pełnych sił do natarcia.&lt;br /&gt;2. Pierścień zewnętrzny. Ostatecznie został ograniczony do minimum i szybko padł. Miał być systemem okopów spowalniających natarcie. &lt;br /&gt;3. Obrona budynku głównego. Obrońcy zrezygnowali z bronienia kilku budynków i skoncentrowali się na tym, który do obrony był najodpowiedniejszy. Skoncentruję się na omówieniu tej części obrony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wokół budynku, na spodziewanych kierunkach podejścia, rozmieszczone zostały miny-potykacze. Z okien wyjęto szyby i wstawiono folię, która nie chroniła przed mocniejszymi replikami, ale zatrzymywała granaty, pozwalając przy tym na nieskrępowaną obserwację i prowadzenie ognia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_txoSrhphA3s/TDcnW2-HAOI/AAAAAAAAB-M/h6lMOXsxDV8/s800/jaskinia.gif"&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Planowana obrona - dwa wybrane fragmenty, nie zawiera szkic monitoringu i minowania&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Budynek był podzielony na cztery części. Lewe i prawe skrzydło było odseparowane od reszty budynku. Broniły się w nich małe grupki obrońców, które z założenia miały w końcu paść. Oba skrzydła były w środku zaminowane na wypadek nieostrożnego ich czyszczenia przez atakujących.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dolna środkowa część była broniona przez zespół, który miał się cofnąć oraz przez bardzo gęstą sieć min odpalanych zdalnie (elektrycznie) oraz SYSTEM MONITORINGU! W budynku, w tej części oraz na pierwszym piętrze rozmieszczono kamery, które pozwalały z bezpiecznego pomieszczenia na obserwację oraz odpalani zdalne ładunków.&lt;br /&gt;Środkowa dolna część została stosunkowo szybko opanowana przez nacierających. I to wszystko, do czego natarcie było zdolne. W górę prowadziły schody. Dla zwiększenia trudności szturmu na schodach leżały ŚLISKIE drzwi i deski. Z góry cały czas leciały serie z dobrze krytych pozycji strzeleckich oraz ogromna ilość granatów. Szturm utknął na klatce, a siły atakujących zostały uszczuplone tak silnie, że uniemożliwiły dalsze napieranie. Nie było respawnów, więc 105 nacierających pod huraganowym ogniem z okien szybko stopniało. Gdyby udało się wejść na piętro, okazałoby się, że atakujący znaleźli na długim na ok. 30 metrów korytarzu. Pozbawieni wszelkich osłon znaleźliby się pomiędzy dwoma obudowanymi stanowiskami kaemów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;TET 3&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnia impreza, TET 3, łączyła zasady CCS (dla obrońców) z typowymi zasadami airsoftowych strzelanek - jedno trafienie równa się śmierć, dla atakujących. W efekcie odtworzono klimat ograniczonej ilości amerykańskich żołnierzy (było ich około pięćdziesięciu) wobec niekończącej się masy gęsto ginących Wietnamczyków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obrona Amerykanów podzielona była na trzy.&lt;br /&gt;1. Obrona okrężna wzgórza ze sztabem - przypominająca do złudzenia planem bazy amerykańskie z rekonstruowanego okresu.&lt;br /&gt;2. Obrona Cytadeli, czyli bunkra pełnego zaułków i pozbawionego światła 3. Działania opóźniające prowadzone przez małe grupy i przede wszystkim dwóch snajperów (swoją drogą opowieść o ich wyczynach to wdzięczny temat na artykuł)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cytadela była wprost przełożeniem idei Eben Emael - pozycji nie do zdobycia. Dwa wejścia zostały dobrze ufortyfikowane. Ich umieszczenie i konstrukcja sprawiały, że niemożliwe było podejście w więcej osób na raz. Ustawione kaemy skutecznie zatrzymywały próby wejścia przez kilka godzin, a budowa umocnień umożliwiała wycofanie się operatora po wrzuceniu granatu i szybki powrót na pozycję. Za pierwszymi pozycjami były kolejne, o które trzeba byłoby walczyć równie zacięcie. Ponadto wewnątrz cytadeli czekało w gotowości kilkanaście 'wolnych' osób, które były w każdej chwili w stanie zastąpić trafionych operatorów kaemów i kontynuować prowadzenie ognia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cytadela nie została zdobyta. Mimo niekończących się respawnów atakujący nie byli w stanie wypracować przewagi taktycznej i cały czas odnosili równie poważne straty. Rzecz jasna to oraz sporo mniejszych obrażeń od bliskiego ognia ciągłego sprawiło, że morale spadało, a negatywne emocje uczestników rosły. W końcu impreza się skończyła, zdobycie Cytadeli nie było konieczne do wygrania, gdy pozostałe dwa cele zostały osiągnięte przez Wietnamczyków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Inne podejście&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Innym podejściem od budowy kolejnego Eben Emael zaprezentowali na TET&lt;br /&gt;3 obrońcy wzgórza ze sztabem. Umocnienia składały się miejscami nawet&lt;br /&gt;z trzech pierścieni obronnych:&lt;br /&gt;- pozycje wyjściowe - bardzo dobrze ukryte i zatrzymujące natarcie;&lt;br /&gt;- pozycje główne - świetnie ufortyfikowane i mające przewagę wysokości;&lt;br /&gt;- pozycje zapasowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_txoSrhphA3s/TDcnW1E9-QI/AAAAAAAAB-Q/-g32FlarHco/s800/tet-ostateczna.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Fot. habib&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Plan obrony nie był jednolity. Tam gdzie bronili się ludzie z byłego Plutony przygotowano trzy linie, w innych (z tyłu wobec nacierających) pozostawiono pojedynczą linię okopów. Wokół bazy SKOSZONO trawę i wycięto krzewy, zwiększając widoczność i sektory ogniowe, a pod niektórymi bunkrami rozpięto sznurki i rzucono gałęzie w sposób opóźniający szturm. Jeden z bunkrów drugiej linii wkopano praktycznie w wał oraz przebito się do prawdziwego bunkra pod spodem, zwiększając tym samym drożność, a więc możliwość rotacji personelu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Główne okopy były głębokie, ale dodatkowo obudowano je kilkoma warstwami worków z piasku. Okopy na samym wzgórzu łączyły się w jedną transzeję, pozwalając pod ostrzałem poruszać się bez przeszkód. Stanowiska strzeleckie zostały zadaszone, a same dachy zbudowano pod skosem, aby utrudnić Wietnamczykom wrzucenie do nich granatów. Ponadto w centrum został zorganizowany Casaulty Collection Point, w którym cały czas przybywało rannych, a medycy CCS uwijali się jak w ukropie. Początkowo, w trakcie chaotycznego podejścia wojsk wietnamskich, pozycje obronne dawały tak dużą przewagę, że walka bardziej przypominała strzelanie do kaczek. Po rozpoznaniu bojem pozycji obronnych (jak się okazało tylko linii wewnętrznej) został wytypowany punkt natarcia dla większości sił i Wietnamczycy zaczęli przeprowadzać kolejne zmasowane szturmy. W ten sposób fragment z tylko jedną linią obrony został zdobyty i po jakimś czasie wyrównanej już walki wzgórze zostało zdobyte przez partyzantów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_txoSrhphA3s/TDcnXOEXGNI/AAAAAAAAB-U/rw8a30MDI38/s800/tet1linia.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Fot. habib&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Podsumowanie&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Eben Emael padł, bowiem Niemcy wykorzystali metody, które dla obrońców były nie do pomyślenia. Wiedząc o potędze murów i sile ognia dział agresorzy zrzucili na szybowcach komandosów z Waffen SS i przy pomocy ładunków burzących zniszczyli niebezpieczne działa. Obrońcy wobec takiego obrotu sprawy poddali się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W milsimach istnieje coś takiego jak możliwość wysadzenia budynku. Odpowiednia ilość symulowanego ładunku wybuchowego oraz kartka A4 z napisem ZNISZCZONO załatwia sprawę. W trakcie Młota Thora przyjęto, że z powodów fabularnych budynek musi zostać zdobyty. W TET 3 atakujący na zasadach strzelankowych nie byli przygotowani do wysadzenia Cytadeli. W trakcie Guantanamo nie można było zrobić nic poza szturmem, ponieważ gra nie miała odpowiednio przygotowanych zasad wysadzania budynków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kończąc wpis chciałbym zwrócić uwagę na rzecz bardzo ważną w przypadku scenariuszy, pozwalających na stworzenie Eben Emael. W świecie realnym zawsze istnieje szansa, by coś nie do zdobycia zdobyć sposobem mniej konwencjonalnym lub zniszczyć obiekt zupełnie. To tylko kwestia czasu i determinacji. Jeśli dowódca uzna, że zdobycie obiektu nie jest możliwe przy rozsądnych kosztach, mimo komplikacji fabularnych, zdecyduje się na działania niestandardowe. Organizator imprezy powinien to przewidzieć i dać ku temu odpowiednie narzędzia (np. zasady CCS burzenia obiektów).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z drugiej strony obrońcy nie powinni w moim odczuciu przygotowywać obrony niemożliwej do złamania. Obrona wzgórza była świetnie przygotowana, heroiczna, dała wiele przyjemności i emocji zarówno atakującym jak i obrońcom. Mogła się utrzymać ostatkiem sił, albo paść.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem pozostałe opisane powyżej przypadki były SKAZANE NA POWODZENIE. A jeśli tak, to znaczy, że równowaga GRY (a tym jest strzelanka lub milsim) została mocno zachwiana i choć obrońca wyjdzie z niej zwycięsko, jego zadowolenie zostanie zburzone przez reakcję graczy strony atakującej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W mojej ocenie wystarczy dać realną szansę na udany atak, poprzez takie budowanie umocnień, aby nie działały jak gładka ściana, od której musi odbić się każdy atak. I następnie działać w obronie na tyle dobrze, by się utrzymać i osiągnąć sukces. To powinno zapewnić obu stronom radość i zadowolenie bez wrażenia, że jedna ze stron cały swój trud włożyła na marne, bo i tak nie miała szans nic osiągnąć. W gruncie rzeczy o to chodzi w airsofcie, a nie o wygraną za wszelką cenę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcia z TET pochodzą z galerii &lt;b&gt;habiba&lt;/b&gt;:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/habib.wawa/TET3Umocnienia" target="_blank"&gt;http://picasaweb.google.com/habib.wawa/TET3Umocnienia&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-6063825433714571247?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/6063825433714571247/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/07/efekt-eben-emael.html#comment-form' title='Komentarze (26)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6063825433714571247'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6063825433714571247'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/07/efekt-eben-emael.html' title='Efekt Eben Emael'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_txoSrhphA3s/TDcnXTWuCCI/AAAAAAAAB-Y/MmuAtLPnqyQ/s72-c/eben.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>26</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-4681080730520402895</id><published>2010-07-08T09:42:00.002+02:00</published><updated>2010-07-08T09:45:38.658+02:00</updated><title type='text'>Darmowe warsztaty z bronią palną</title><content type='html'>22 lipca 2010 na ul. Banacha 2A (teren jednostki wojskowej) odbędą się warsztaty zapoznawcze z bronią palną organizowane za darmo przez 3 Guns Team. Firma zajmuje się prowadzeniem szkoleń z obsługi szerokiego spektrum broni i strzelań, także dynamicznych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_txoSrhphA3s/TDWB2qt7KfI/AAAAAAAAB98/npejcKenFlg/s400/DSC_0368.JPG"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniżej treść ogłoszenia w oryginalnej formie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Zapraszamy na otwarte warsztaty z bronią palną. Omówimy na podstawie naszego arsenału sposób działania, obsługę i wiele innych aspektów nowoczesnego oręża.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na spotkaniu będzie można zapoznać się z prawdziwymi jednostkami broni palnej osobiście, takimi jak: &lt;b&gt;Steyr AUG, M-4, HK 416, M-16, karabiny systemu Kałasznikowa, strzelby gładkolufowe, pistolety maszynowe, broń krótka, karabiny wyborowe (Blaser Tactical, SWD, Mosin, Remington).&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Posługujesz się repliką broni którą posiadamy, lub po prostu interesujesz się bronią? Przyjdź.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spotkanie odbędzie się 22 lipca o godzinie 1800 w Warszawie, w budynku Jednostki Wojskowej na ul.Banacha 2A (niedaleko szpitala).&lt;br /&gt;Zaproszenie kierowane jest do środowisk ASG, mile widziani wszyscy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wstęp wolny.&lt;/blockquote&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-4681080730520402895?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/4681080730520402895/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/07/darmowe-warsztaty-z-bronia-palna.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/4681080730520402895'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/4681080730520402895'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/07/darmowe-warsztaty-z-bronia-palna.html' title='Darmowe warsztaty z bronią palną'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_txoSrhphA3s/TDWB2qt7KfI/AAAAAAAAB98/npejcKenFlg/s72-c/DSC_0368.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-3629301652645191787</id><published>2010-06-29T20:48:00.007+02:00</published><updated>2010-06-29T21:06:44.192+02:00</updated><title type='text'>Relacja ze szkolenia przedmilsimowego "De Opresso Liber", kwiecień 2010</title><content type='html'>W dniach 17 - 18 kwietnia 2010r. nieopodal Wyszkowa, w miejscowości Basinów, odbyło się szkolenie przedmilsimowe "De Opresso Liber" zorganizowane przez autora Podręcznika Taktyki ASG, Greya. Dwudniowe szkolenie miało być odpowiedzią na niedosyt uczestników po wcześniejszej imprezie zorganizowanej przez grupę Blackwater i niedoszłych "Zielonych Polach". Wszystkie te inicjatywy miały za zadanie wprowadzić osoby zainteresowane w świat militarnej symulacji. Szkolenie "De Opresso Liber" w odczuciu uczestników spełniło swoje zadanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://szarego.net/asg/de-opresso-liber/de-opresso-liber-grey.png" border="0"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Impreza odbyła się w malowniczym krajobrazie miejscowości Basinów. Studenci zjeżdżali się do farmy w sobotę między godzinami 9:00 - 10:00. Na wjeździe witał nas Grey w eskorcie trzech przesympatycznych owczarków niemieckich, które od momentu przybycia uczestników były nieodłącznymi kompanami airsoftowej braci.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;object width="480" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Oxh7G4WIAIw&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Oxh7G4WIAIw&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do godziny 10:00 większość osób została już rozlokowana w pomieszczeniach w których mięliśmy spać (gdzie słowo "spać" zostało użyte trochę przesadnie, o czym dowiedzieliśmy się później). Szkolenie rozpoczęło się krótką zbiórką na której został sprawdzony stan osobowy. Pojawiło się 16 uczestników i 6 doświadczonych instruktorów z różnych ekip - Grey, Sushi (FCS), Ender (FIA), Cezar (10th Mountain z Warszawy), Awful (Czarna Kompania z Pomorza), Escalon (Snieżnyj Bars). W międzyczasie studenci zostali podzieleni na 3 drużyny (Alfa, Bravo, Charlie) i przydzieleni do dowódców (instruktorów).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na wstępie zostały ustalone zasady które miały być bezwzględnie przestrzegane przez każdego z uczestników. Tyczyły się one przede wszystkim ochrony oczu. Przez cały czas trwania szkolenia kategorycznie zakazane było zdejmowanie gogli / okularów, nawet podczas snu. Zakazy dotyczyły również pozostawiania replik. Cały czas miały być przy nas. Wychodzenie z farmy miało być raportowane przełożonym. Repliki na farmie nie mogły mieć podpiętych magazynków i podłączonych baterii. Każde naruszenie regulaminu owocowało wycieczką z jednym z instruktorów za farmę i nadobowiązkowym ćwiczeniem “3 second rush” czyli pokonywania terenu krótkimi skokami :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wrogiem szkolenia był czas, który pomimo dobrego rozplanowania, czasami gdzieś uciekał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po wstępnych ustaleniach, zebraliśmy się w salce wykładowej w której po krótce wyjaśnione zostały różnice między "niedzielnymi strzelankami" a milsimem, przedstawione zostały zasady CCS z objaśnieniem kart trafień i odpowiedzi na nurtujące pytania "świeżaków". Następnie grupa wyruszyła na pierwsze manewry na których uczyliśmy się podstawowych formacji i znaków patrolowych, poruszanie się w sile plutonu i nacierania metodą “3 second rush”. Później następowały szkolenia merytoryczne z nawigacji i radiooperatorki. Uczestnicy wykazywali się szczerym zainteresowaniem i zadawali mnóstwo pytań, które niekiedy zaskakiwały samych instruktorów. Szkolenia praktyczne i teoretyczne dzieliły 5-15 minutowe przerwy w których mieliśmy czas na uzupełnienie płynów i przekąszenie czegoś.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciekawym szkoleniem okazało się również przedstawienie różnych typów ekwipunków pokazywanych przez instruktorów. Wiele praktycznych rozwiązań i przykładów pakowania plecaka czy kamizelki taktycznej naświetliło potencjalnym milsimowiczom, co może ich spotkać podczas tego typu imprez.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miłym akcentem były również zachowania dowódców drużyn, którzy pomimo różnych decyzji (niekiedy bardzo kontrowersyjnych dla niektórych z uczestników), utrzymali klimat i atmosferę przyjaznego szkolenia. Pomimo napiętego grafiku zawsze znajdowali czas aby usiąść i porozmawiać ze swoimi podopiecznymi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Późne popołudnie stało pod znakiem ratownictwa taktycznego. Po godzinnej przerwie na posiłek, ruszyliśmy w okolice gospodarstwa, aby poznać podstawowe tajniki tego jakże ważnego elementu milsimowego. To szkolenie miało szczególnie znaczenie dla większości uczestników, ponieważ w porównaniu do wcześniejszych zajęć, większość z uczestników miała niewielkie lub żadne pojęcie w tej tematyce. Radiooperatorka, techniki patrolowe czy znaki ręczne w jakimś stopniu zawsze przejawiały się na "niedzielnych strzelankach". Teraz uczyliśmy się czegoś zupełnie nowego. Podzieleni na drużyny, ćwiczyliśmy podstawowe techniki opatrywania i przenoszenia rannych. Instruktorzy kładli duży nacisk na symulację zachowań rannych osób i niebanalny sposób opatrywania ran.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzień kończył się, ale organizatorzy czasu nie marnowali. Późny wieczór był idealnym momentem, aby przećwiczyć kolejny element milsimowy - działania nocne. Skupiliśmy się głównie na orientacji w terenie przy niskiej widoczności, wystawianiu nocnych wart i patrolowaniu okolic bazy. Pomimo zmęczenia które dawało się we znaki niektórym uczestnikom, szkolenie było nie mniej interesujące niż poprzednie. Każdy chciał się nauczyć jak najwięcej, a nie każdy miał okazję działać w takich warunkach. Potykając się o nogi własne lub kolegi z drużyny, wpadając na nieliczne krzaki, dotrwaliśmy do końca pierwszego dnia zajęć. Po bardzo aktywnym i pełnym wrażeń dniu, każdy z uczestników miał jeszcze tylko jedno zadanie do zrealizowania - wyspać się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnia odprawa przed oddaniem się w objęcia Morfeusza dała nam złudną (jak się później okazało) nadzieję spokojnej nocy. Drużyny rozlokowały się we wcześniej ustalonych miejscach w budynku farmy. Jak wspomniałem, podczas snu mieliśmy zakaz zdejmowania ochrony oczu. Część osób zasnęła od razu, cześć jeszcze aktywnie wymieniała miedzy sobą swoje wrażenia z minionego dnia. Z minuty na minutę rozmowy cichły i nastała upragniona cisza...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... Szturchnięcie w ramię i cicho wypowiedziane, ledwo słyszalne słowa nie mogły wróżyć niczego dobrego. Godzina 01:00 na zegarku tylko przez chwile wydawała się okropnym koszmarem. Po niecałych dwóch godzinach snu, osoba budząca całą brygadę szybko stała się ulubionym instruktorem szkolenia, o czym kilka osób nie omieszkało cicho szepnąć pod nosem. Dostaliśmy chwilę na ubranie się i przygotowanie do wymarszu. Szybka odprawa naświetliła nam powód bestialskiego zachowania instruktora. W pobliżu farmy możemy spodziewać się aktywności wroga. Szybkie sprawdzenie ekwipunku, przetarcie oczu i ruszyliśmy w czarną otchłań lasu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po kilku chwilach nasze oczy przyzwyczaiły się do ciemności i byliśmy w stanie sprawnie poruszać się po drodze. Otrzymaliśmy wcześniej instrukcję jak należy zachowywać się podczas działań nocnych i dowiedzieliśmy się co to jest dyscyplina świetlna. Po kilkuset metrach marszu oddział został zaatakowany. W ogólnej panice wśród uczestników, padały różne komunikaty (często sprzeczne) i rozkazy. Ranne osoby zostały przetransportowane przez wezwany wcześniej CASEVAC. W końcu cała ekipa nieporadnie zebrała się do kupy i w marszu ubezpieczonym wróciliśmy do farmy. Szybka odprawa i znów mogliśmy wrócić do naszych jeszcze ciepłych śpiworów. Całe szczęście, instruktorzy pozwolili nam już resztę nocy spędzić spokojnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pobudka o 06:30, szybkie mycie i kubek kawy. Odprawa poranna dotyczyła głównie działań nocnych. Omówiliśmy całą sytuację i przeanalizowaliśmy nasze zachowania. Po szybkim śniadaniu ruszyliśmy na kolejne szkolenie - tematem była zasadzka. Uczyliśmy się podstaw kamuflażu, sposobów przygotowania zasadzki i wybieranie do tego celu odpowiednich miejsc. Instruktorzy wyjaśnili też jak należy zachować się, gdy w zasadzkę się wpadnie. Nie omieszkali wspomnieć, że dobrze przygotowana zasadzka nie daje szansy zaatakowanym na reakcję. Po ćwiczeniach udaliśmy się z powrotem na farmę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tam czekał już na nas Wokash z Tower Guards wraz z kolegami z teamu. Podczas śniadania Wokash, współautor systemu, tłumaczył nam zasady CCS i odpowiadał na bardzo szczegółowe pytania uczestników. Było to świetne rozwinięcie tematu z wykładów na początku pierwszego dnia szkolenia. Mieliśmy już okazję przetestować kilka z tych zasad i to był dobry moment, żeby wyjaśnić wszelkie niejasności z Wokashem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ok. godziny 10:00 dostaliśmy chwile czasu na przygotowanie się do ostatniej części szkolenia, czyli samodzielnych działań w terenie. Od teraz byliśmy zdani "prawie" tylko na siebie. Każda z drużyn otrzymała swojego opiekuna, który miał za zadanie tylko i wyłącznie podpowiadać i koordynować działania drużyny. Podczas manewrów często dawali wskazówki i prostowali błędne zachowania. Pierwsza część manewrów dotyczyła orientacji w terenie i łączności radiowej. Musieliśmy znaleźć punkty na mapie przekazane komunikatami szyfrowanymi na karcie kodów. Uczestnicy jeszcze ze świeżymi informacjami w głowie, sprawnie dali sobie rade z tą częścią manewrów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następnie drużyny zostały połączone w jeden pluton i wyruszyliśmy na wspólny patrol. Spodziewaliśmy się ataku, który niestety nie został przeprowadzony. Podczas marszu mieliśmy okazję wykorzystać wiedzę teoretyczną i sprawdzić ją w praktyce. W pewnym momencie, ekipa Alfa w magiczny sposób oderwała się od reszty plutonu. Reszta oddziału otrzymała rozkaz sprawdzenia miejsca, w którym może znajdować się potencjalny wróg. Ekipa Alfa w tym czasie przygotowywała zasadzkę razem z jednym z instruktorów. Symulacja udała się i mieliśmy możliwość zastosować niemal wszystkie techniki, których uczyliśmy się podczas tych dwóch dni. Manewry trwały do ok. godziny 17:00&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaraz po zasadzce udaliśmy się z powrotem w stronę farmy. Po drodze Grey zafundował tym, którzy jeszcze mieli ostatki sił, bieg na „ostatniej prostej do farmy”. Końcowa zbiórka miała na celu podsumowanie manewrów. Każdy miał możliwość wypowiedzenia się na ten temat, jak i na temat całej imprezy. Instruktorzy podzielili się swoim spostrzeżeniami ze szkolenia i odpowiadali na zadawane pytania. Wszyscy uczestnicy choć zmęczeni, byli uśmiechnięci i zadowoleni. Po kilku chwilach od zakończenia zbiórki odjechały pierwsze samochody.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szkolenie miało za zadanie naświetlić uczestnikom pojęcie symulacji militarnej ASG i tak też się stało. Sukces tego szkolenia tkwił niewątpliwie w przygotowaniu ze strony instruktorów. Dokładając do tego ich kompetentną wiedzę, niesamowite tereny Basinowa i zaangażowanie każdego z uczestników, można śmiało powiedzieć, że było to szkolenie przedmilsimowe przez duże „S”. Brać milsimowa na pewno zyskała dzięki temu kilku kolejnych przygotowanych graczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autor: Jary&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-3629301652645191787?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/3629301652645191787/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/06/relacja-ze-szkolenia-przedmilsimowego.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/3629301652645191787'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/3629301652645191787'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/06/relacja-ze-szkolenia-przedmilsimowego.html' title='Relacja ze szkolenia przedmilsimowego &quot;De Opresso Liber&quot;, kwiecień 2010'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-8786670705567335145</id><published>2010-06-27T22:15:00.001+02:00</published><updated>2010-06-27T22:16:14.468+02:00</updated><title type='text'>Sniper Challange - odsłona pierwsza</title><content type='html'>Pod koniec czerwca odbyła się pierwsza gra z serii Sniper Challenge. Gra adresowana jest do miłośników skradania, strzelania wyborowego i rozpoznania, którzy w trakcie rozgrywki muszą wykazać się stalowymi nerwami, sprytem i cierpliwością, a także umiejętnością samodzielnego działania. Krótko - gra dla "Sniper Wannabe".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grę organizuje Szpargał (między innymi organizował serię milsimów Pościg oraz Bravo Two Zero)przecinek jednak nie jest ona milsimem, a zadaniówką. W pierwszej edycji śmierć snajpera oznaczała tylko punkty karne i obowiązek cofnięcia się poza teren gry (niecałe 200 na 200 metrów). Zadanie polegało na nocnym podejściu pod dwa cele i ich likwidację strzałem. Premiowane było wykonanie tego zadania w godzinę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatecznie wygrał Świerzy z 10th Mountain, jego relacja być może się tu pojawi, wyposażony w noktowizor wysokiej generacji i sporo doświadczenia. Ale gra była otwarta dla każdego chętnego. Poniżej znajduje się relacja Yessabel, dziewczyny, która jak sama napisała, jest jeszcze dość początkująca i nigdy nie brała udziału w podobnych taktycznych grach czy milsimach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_txoSrhphA3s/TCev7ctG59I/AAAAAAAAB9A/uTLV5kf_l7Q/s800/sniper-night.jpg" border="0" width="400"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Nie chciałam zostawiać pieczątki "tu byłam" w postaci auta na parkingu lub postu na forum z prośbą o transport. Skoro historyjka wprowadzająca mówiła o przeniknięciu na teren wrogiego państwa, wypadało wczuć się w rolę i pojawić znikąd. Dlatego wszystkie ciężkie, mało potrzebne graty nosiłam na plecach. Za wszelką cenę chciałam unikać otwartego terenu, hojnie oświetlanego przez księżyc, więc przedzierałam się przez podmokłą część bazy (poza terenem gry), robiąc "taktoczne", szerokie obejście. Żeby nie hałasować, brnęłam przez bagna po kolana, zamiast przeskakiwać co głębsze miejsca z głośnym ciap!&lt;br /&gt;Teraz wiem, że nic w ten sposób nie zyskałam, za to nalało mi się do butów i zmarnowałam mnóstwo czasu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy dopełzłam do granicy strefy działań, przemoczona i spocona, po księżycu nie było śladu, a gwiazdy dawały niewiele światła. Zrobiło się naprawdę ciemno. Zrozumiałam, że moje szanse, które dotąd nie były za wysokie, skurczyły się do okolic zera. W egipskich ciemnościach potrzebny jest celownik optykczny z podświetleniem lub kolimator. A ja wybrałam się na imprezę snajperską z repliką kałacha "gołego, jak go Pan Bóg stworzył" czyli jedynie z muszką i szczerbinką, nawet bez farby fosforyzującej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak w tych warunkach trafić w cel? Z przyłożenia? Pogrążona w ponurych rozmyślaniach "przepuściłam" drogą trzy cywilne auta i dwa patrole przeciwnika. Zauważyłam, że panowie odgrywali role leniwych poborowych dość podstępnie. Idąc darli się wniebogłosy, aby czasem stanąć cicho, zgasić latarki i nasłuchiwać. Można było pomyśleć, że sobie poszli w diabły. Widziałam, a raczej słyszałam, jak jeden snajper dał się nabrać na ten numer. Gdy się poruszył, wróg otworzył ogień w ułamku sekundy. Niewiele brakowało. To mogłabym być ja. Ale przecież człowiek nie duch, nie znika tak po prostu - myślałam. Miałam rację, a moje tchórzostwo uratowało mi tyłek. Potem kazało mi przeczekać następne dwa patrole, zanim pozwoliło ruszyć naprzód. Minęła północ, środek przeciw komarom przestał działać, za to oczy zaczęły się kleić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wysłałam meldunek (część zasad gry), że wchodzę do strefy, i ruszyłam zdobywać doświadczenie. W ciemnościach wszystko wyglądało inaczej, więc tak na dobry początek zabłądziłam w dobrze znanej sobie okolicy, gdzie nie raz już bywałam na strzelankach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po kwadransie włóczenia się dookoła celu zobaczyłam czerwone lightsticki, a między nimi... fragment tortownicy. To był cel nr 1. Teraz należało stawić czoła wyzwaniu mechaniki, czyli zgrać muszkę ze szczerbinką. Poświata lightsticków trochę mi pomagała, ale i tak było ciężko. Gdy na tle celu widziałam cień muszki, ciężko było stwierdzić, gdzie jest szczerbinka, a gdy lokalizowałam szczerbinkę, muszka opadała w dół. Czas uciekał, a ręce się męczyły. Musiałam liczyć na fart.&lt;br /&gt;Paf! Paf! Brzdęk!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-O, k***a! Trafił!!! - usłyszałam komentarz ochrony obiektu.&lt;br /&gt;Trafiłam? Nie mogłam w to uwierzyć. Nawet nie widziałam, gdzie lecą kulki. Stałam i gapiłam się na cel. Oprzytomniałam dopiero, gdy zobaczyłam światła latarek. Ochrona zaczęła czesać teren! Ktoś mi kiedyś mówił, że jak nie trafisz ze snajperki, to zwiewaj, byle szybko. A jeśli trafisz, to też zwiewaj, nawet szybciej. Zgodnie ze wskazówkami, rzuciłam się do ucieczki, ale najwyraźniej zrobiłam to źle, bo po kilku krokach plecak mnie przeważył. Zaryłam nosem w ziemię. Byłam zbyt spanikowana, żeby pozbierać się i biec dalej na oślep, więc tylko siedziałam pod choinką jak trusia, udając, że mnie nie ma. Z doświadczenia wiem, że jeśli ochrona nie zauważy przeciwnika na pierwszy rzut oka, to szybko daje za wygraną. Tutaj było inaczej. Tak długo i dokładnie prześwietlali każdy krzaczek, aż w końcu mnie znaleźli. Tym razem tchórzostwo mnie zabiło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak ja nie potrafię odpuścić. Skoro zaczęłam, to trzeba skończyć, a przynajmniej spróbować. Wróciłam do drogi, policzyłam do dziesięciu i znowu zapadłam w krzaki. Obeszło się bez błądzenia, za to wdepnęłam w sam środek przeczesywania terenu. Najwyraźniej w międzyczasie ktoś już trafił i trwało poszukiwanie strzelca. Wcisnęłam się pod gęsty krzaczek i czekałam. Tuż przed nosem przetoczył się któryś wookie z wielką, wypasioną gazówką, hałasując podczas marszu niemiłosiernie. Nie strzelałam, bo mój AEG byłby głośniejszy nawet od tego gościa. A skoro mnie nie zauważył...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ochrona celu też mnie nie znalazła, bo kryjówka tym razem nie była dziełem przypadku, tylko mojego czuja. Ruszyłam do ataku, gdy tylko latarka znikła mi z oczu. Podeszłam pod cel, wymierzyłam i... poczułam uderzenie w bok, z charakterystycznym, gazowym pyk! Tak, to był ten sam wookie, którego chwilę temu oszczędziłam. A przecież napisane było na forum - każdy inny snajper jest Twoim wrogiem i masz do niego strzelać! A ja uznałam, że szkoda kulki! Cóż, jemu nie było szkoda...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wściekła na siebie poszłam się respować. Teraz tym bardziej nie mogłam odpuścić. Po raz trzeci wysłałam meldunek "IN" - sygnał, że wchodzę do gry. Dochodziła druga w nocy. Skoro pod czerwoną tortownicą był taki tłok, poszłam do niebieskiej. Byłam już naprawdę zmęczona, myliłam drogę, potykałam się na równym podłożu. Gdzie się podziała moja kondycja? Wielkie miasto naprawdę robi z człowieka dętkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Górka, na której były umieszczone cele i piknik orgów, przypominał bunkier rozryty w połowie drogą. Część po drugiej stronie drogi była w ogóle nie pilnowana, więc bez problemu wspiełam się na szczyt. Wybrałam zły moment, bo chyba wszyscy będący jeszcze w grze snajperzy, jak jeden mąż, rzucili się wtedy na niebieski cel. Z każdej strony słyszałam trzaskające gałązki, szeleszczące liście i sapanie. Panowie najwyraźniej też mieli już dość wysiłku na dziś. A jeden z nich miał wybitnego pecha, bo podczołgał się zbyt blisko mnie.&lt;br /&gt;-Pif, paf. Nie żyjesz. Nie chcę Ci strzelać w twarz - powiedziałam BARDZO wyraźnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_txoSrhphA3s/TCexQArORsI/AAAAAAAAB9E/ju3Kaa5AiKI/s800/yessabel.jpg" border="0"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tak spod maski, którą miałam na twarzy, wyszedł bełkot. Na szczęście na tyle zrozumiały, że koleś włączył trupie światełko. Miałam kilka sekund na strzał, zanim ktoś dostrzeże światło. Strzał i w nogi! Na początek popisowy zjazd na dupie. Powinnam była dać sobie spokój, bo zmęczenie robiło się niebezpieczne dla urody. Dwa razy zderzyłam się z drzewem, a ile razy wywinęłam orła, nie pamiętam. O dziwo, karabin przetrwał moje akrobacje w jednym kawałku.&lt;br /&gt;Nikt mnie nie szukał. Nie zauważyli, gdzie pobiegłam, albo już nie chciało im się gonić. Jak uspokoiłam oddech, przeskoczyłam przez drogę i poszłam szukać czerwonych lightsticków. W końcu znalazłam, ale o zgrywaniu przyrządów nie było mowy - ręce mi się trzęsły, a szczęście mnie opuściło.&lt;br /&gt;-Wyżej! - usłyszałam drwiący głos. A może "niżej"? Nie pamietam.&lt;br /&gt;Oberwałam latarką po oczach. Na ślepo wykonałam w tył zwrot. Zniknęłam w gęstwinie stylem sarenkowym. Zanim ciężar plecaka znów mnie przeważył, przebiegłam siedemdziesiąt metrów. Zaryłam twarzą w jakieś kwiatki, zgubiłam gogle. I zobaczyłam przed sobą próg. Próg "Białego Domku" naprzeciwko "Ambasady". Wiedziałam już, gdzie jestem. Wymacałam gogle, wpełzłam głębiej w krzaki.. Już kiedyś sprawdziłam, że z tego miejsca mogą mnie wykurzyć tylko granaty, i to tylko jeśli się wie, którędy je wrzucić. Teraz wystarczyło poczekać, aż wrogowie przeczeszą teren. Tym razem robili to wybitnie na odczep się.&lt;br /&gt;W końcu wylazłam spod kwiatków. I zorientowałam się, że mam problem. Robiło się jasno. Czas prawie minął. Musiałam przyśpieszyć. Znalazłam cel. Stanęłam w odległości gwarantującej trafienie. Wycelowałam w tarczę. Ochrona wycelowała we mnie.&lt;br /&gt;-KONIEC!!!- usłyszałam, gdy dotykałam już spustu.&lt;br /&gt;Nie zdążyłam. Wirtualny nalot zmienił mnie w wirtualną kupkę popiołu, ponieważ nie wiedziałam, kiedy zrezygnować. Na pocieszenie dostałam na górce uścisk dłoni organizatora, Szpargała, dla najwytrwalszego uczestnika. No, i zobaczyłam, że byłam najmłodsza ze snajperów. W porównaniu do nich kompletnie bez sprzętu i doświadczenia.&lt;br /&gt;Ale przecież nie przyjechałam wygrać, tylko czegoś się nauczyć. Chyba mi się udało.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Yessabel&lt;/blockquote&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-8786670705567335145?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/8786670705567335145/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/06/pod-koniec-czerwca-odbya-sie-pierwsza.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/8786670705567335145'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/8786670705567335145'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/06/pod-koniec-czerwca-odbya-sie-pierwsza.html' title='Sniper Challange - odsłona pierwsza'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_txoSrhphA3s/TCev7ctG59I/AAAAAAAAB9A/uTLV5kf_l7Q/s72-c/sniper-night.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-979581101279390353</id><published>2010-03-24T11:27:00.002+01:00</published><updated>2010-03-24T11:30:11.305+01:00</updated><title type='text'>Charlie Tango Whiskey</title><content type='html'>Wśród graczy airsoftowych na całym świecie zaczął budzić ciekawość projekt o tajemniczej nazwie Charlie Tango Whiskey. Na &lt;a href="http://www.facebook.com/profile.php?v=feed&amp;story_fbid=107433019279007&amp;id=100000571593659#!/pages/Charlie-Tango-Whiskey/366402642749?ref=nf" target="_blank"&gt;Facebooku&lt;/a&gt; można wyczytać, że uczestniczy w nim Flave Films, Celsius Technology Hong Kong oraz polski sklep airsoftowy Coyote ASG.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.charlietangowhiskey.com/" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.charlietangowhiskey.com/charlie1.jpg" style="border: 0 solid #fff"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na forach pojawiają się spekulacje, że może chodzić o dużą imprezę airsoftową w Polsce. Jednak sami twórcy projektu milczą i proszą, by zainteresowani cierpliwie poczekali do 5 kwietnia 2010, kiedy to projekt zostanie odtajniony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Być może w międzyczasie wypłyną informacje dodatkowe, zapewne najszybciej na &lt;a href="http://www.facebook.com/profile.php?v=feed&amp;story_fbid=107433019279007&amp;id=100000571593659#!/pages/Charlie-Tango-Whiskey/366402642749?ref=nf" target="_blank"&gt;Facebooku&lt;/a&gt; lub na &lt;a href="http://www.charlietangowhiskey.com/" target="_blank"&gt;stronie projektu&lt;/a&gt;, gdzie już teraz zaczęło się odliczanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na marginesie dodam, że sam przy projekcie maczam palce - ale obowiązuje mnie tajemnica :D&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-979581101279390353?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/979581101279390353/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/03/charlie-tango-whiskey.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/979581101279390353'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/979581101279390353'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/03/charlie-tango-whiskey.html' title='Charlie Tango Whiskey'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-1378209601079660853</id><published>2010-03-16T14:30:00.001+01:00</published><updated>2010-03-16T14:34:28.391+01:00</updated><title type='text'>Blogi o milsimach</title><content type='html'>Dla tych, którzy ciekawi są większej ilości linków dotyczących tematyki airosftu i milsimów proponuję odwiedzić dwa blogi:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://milsim-lup.blogspot.com/" target="_blank"&gt;MILSIMOWO&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Blog Lupa, gracza z Pomorza, którego osobiście bardzo cenię za profesjonalizm, rzeczowość i spokojne usposobienie. Na jego blogu jest mnóstwo linków do materiałów o taktyce, nawigacji, kamuflażu itd. Lup pisze także o tym, jak zacząć przygotowywać swoją ekipę do milsimów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://airsofttactics.blogspot.com/" target="_blank"&gt;AIRSPLAT AIRSOFT TACTICS&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Blog jak sam tytuł wskazuje traktuje przede wszystkim o taktyce airsoftowej, czyli bliski jest tematyce Podręcznikowi (w PDF). Gorąco zachęcam do zapoznania się.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-1378209601079660853?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/1378209601079660853/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/03/blogi-o-milsimach.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/1378209601079660853'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/1378209601079660853'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/03/blogi-o-milsimach.html' title='Blogi o milsimach'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-4050139548328646640</id><published>2010-03-13T18:55:00.000+01:00</published><updated>2010-03-13T18:55:03.333+01:00</updated><title type='text'>Wyszukiwarka szpej.info</title><content type='html'>&lt;a href="http://szpej.info" target="_blank"&gt;&lt;img style="border:0 solid #fff" src="http://lh3.ggpht.com/_txoSrhphA3s/S5vQelxNjwI/AAAAAAAAB1I/0x6bdiF1neQ/s800/main_logo.png"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za bloggerem &lt;a href="http://weekend-partisan.blogspot.com/" target="_blank"&gt;Ross154&lt;/a&gt; podaję info o becie projektu &lt;a href="http://szpej.info" target="_blank"&gt;Szpej.info&lt;/a&gt; - metawyszukiwarce dedykowanej graczom airsoftowym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Funkcjami przypomina porównywarki cenowe, a stylistyką wyszukiwarkę Google. Projekt obsługuje na chwilę obecną 27 popularnych sklepów internetowych z replikami, oporządzeniem i umundurowaniem, których automatyczne indeksowanie, według autora projektu, jest nieskomplikowane.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-4050139548328646640?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/4050139548328646640/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/03/wyszukiwarka-szpejinfo.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/4050139548328646640'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/4050139548328646640'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/03/wyszukiwarka-szpejinfo.html' title='Wyszukiwarka szpej.info'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_txoSrhphA3s/S5vQelxNjwI/AAAAAAAAB1I/0x6bdiF1neQ/s72-c/main_logo.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-2510821262722036951</id><published>2010-03-12T13:39:00.003+01:00</published><updated>2010-03-12T19:51:56.125+01:00</updated><title type='text'>17-18 kwietnia, szkolenie przedmilsimowe "De Opresso Liber"</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;img src="http://szarego.net/asg/de-opresso-liber/de-opresso-liber-grey.png" style="border: 0 solid #fff;"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Termin:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;17-18 kwietnia 2010&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Miejsce:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Basinów, koło Wyszkowa&lt;br /&gt;http://www.zumi.pl/namapie.html?&amp;loc=woj.+Mazowieckie,+Basin%F3w&amp;Submit=Szukaj&amp;long=21.545168&amp;lat=52.5215168&amp;type=1&amp;scale=8&amp;svActive=false&amp;cId=3a4d183e51d600844800a6040081d50000589a06783d05e1&amp;sId=&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Cena:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;20 PLN&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cena w całości przeznaczona na teren, nie obejmuje kateringu, sprzętu, kulek, pirotechniki, bandaży i stu innych rzeczy. Chcemy, aby było tanio, ale to oznacza, że nie otrzymujemy nic poza miejscem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wyposażenie obowiązkowe:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Działająca replika&lt;br /&gt;Ochrona oczu&lt;br /&gt;Czerwona szmata&lt;br /&gt;Zestaw kart CCS (lub zamówienie na szkolenie)&lt;br /&gt;Bandaże (najlepiej elastyczne, minimum dwa)&lt;br /&gt;Opatrunki jałowe duże (minimum dwa)&lt;br /&gt;Latarka&lt;br /&gt;Kompas&lt;br /&gt;Kulki BB&lt;br /&gt;Śpiwór (do spania w ciepłym pomieszczeniu)&lt;br /&gt;Notatnik (mały)&lt;br /&gt;Ołówek (naostrzony)&lt;br /&gt;Pożywienie (jeden ciepły posiłek dziennie, kolacja, śniadanie, batony / czekolada)&lt;br /&gt;4,5 l wody&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wyposażenie nieobowiązkowe&lt;/b&gt; (wskazane)&lt;br /&gt;Odzież przeciwdeszczowa&lt;br /&gt;Karimata&lt;br /&gt;Granaty grochowe&lt;br /&gt;Świeca dymna&lt;br /&gt;Kuchenka żelowa lub gazowa&lt;br /&gt;Dwa napoje izotoniczne 0.5l&lt;br /&gt;Przybory do mycia&lt;br /&gt;Kubek metalowy&lt;br /&gt;W przypadku zapowiadania złej pogody - buty na zmianę&lt;br /&gt;Mapnik&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Co jeszcze może się przydać&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Claymore&lt;br /&gt;Granaty-miny odciągowe&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Plan zajęć &lt;/b&gt;(wstępny)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;9 - 10 Relokacja uczestników i parkowanie samochodów&lt;br /&gt;10 - 12 Blok teoretyczny&lt;br /&gt;12 - 15 Ćwiczenia terenowe&lt;br /&gt;15 - 16 Przerwa obiadowa&lt;br /&gt;16 - 18 Blok teoretyczny&lt;br /&gt;18 - 23 Ćwiczenia terenowe (w tym działania nocne)&lt;br /&gt;24 Capstrzyk&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;6.30 - Pobudka&lt;br /&gt;7 - 10 Ćwiczenia terenowe&lt;br /&gt;10 - 11 Odprawa do milsima&lt;br /&gt;11 - 16 Milsim szkoleniowy&lt;br /&gt;16 - 17 Podsumowanie i pożegnanie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Program zajęć&lt;/b&gt; (wstępny)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zasady CCS w praktyce&lt;br /&gt;Nawigacja&lt;br /&gt;Radiokomunikacja&lt;br /&gt;Patrolowanie (techniki marszowe, zabezpieczenie postoju, role w patrolu)&lt;br /&gt;Zabezpieczenie i ewakuacja rannych&lt;br /&gt;Obserwacja&lt;br /&gt;Organizacja zasadzki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Kadra&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Grey, Cezar (10th), Awful (serwisant) (more coming soon)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zapisy&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;http://weekend-warriors.pl/viewtopic.php?f=25&amp;t=2083&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-2510821262722036951?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/2510821262722036951/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/03/17-18-kwietnia-szkolenie-przedmilsimowe.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/2510821262722036951'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/2510821262722036951'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/03/17-18-kwietnia-szkolenie-przedmilsimowe.html' title='17-18 kwietnia, szkolenie przedmilsimowe &quot;De Opresso Liber&quot;'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-9057293364632135715</id><published>2010-02-22T15:58:00.000+01:00</published><updated>2010-02-22T15:58:42.396+01:00</updated><title type='text'>Blog o drodze do amerykańskiej szkoły oficerskiej</title><content type='html'>Kolega Filip posiadający podwójne obywatelstwo podjął próbę dostania się do OCS (Officer Candidate School). Kolejne kroki na tej drodze można śledzić na jego blogu &lt;a href="http://armyocswannabe.blogspot.com/" target="_blank"&gt;Army OCS wannabe&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Mam zamiar uważnie śledzić te poczynania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Życzę Ci Filipie powodzenia!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-9057293364632135715?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/9057293364632135715/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/02/blog-o-drodze-do-amerykanskiej-szkoy.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/9057293364632135715'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/9057293364632135715'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/02/blog-o-drodze-do-amerykanskiej-szkoy.html' title='Blog o drodze do amerykańskiej szkoły oficerskiej'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-986176862742266163</id><published>2010-02-09T17:04:00.009+01:00</published><updated>2010-02-10T10:33:11.392+01:00</updated><title type='text'>Ewakuacja medyczna na milsimach</title><content type='html'>&lt;b&gt;W PLANOWANIU&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W piwnicy warszawskiego pubu, na stole ukrytym w kącie, leżą rozłożone mapy i notatniki. Wokół siedzi sześciu mężczyzn w skupieniu analizując sytuację. A ta nie jest wesoła. Najmniej doświadczony zabiera głos pierwszy.&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Po prostu wyprowadźmy oba plutony na ich lewą flankę i uderzmy całością sił. Nie zdążą przeorganizować obrony. Da nam to czas, by przejąć obiekt.&lt;br /&gt;- Niekoniecznie. Jakie mamy możliwości ewakuacji rannych?&lt;/i&gt; – zapytał głównodowodzący operacją.&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Na dobrą sprawę tylko jeden minibus niezdolny do poruszania się w terenie.&lt;/i&gt; - Zastępca dowódcy był najlepiej zorientowany w środkach, jakimi dysponował jego oddział. - &lt;i&gt;Droga jest niezbędna, jeśli nie chcemy po prostu wykrwawić naszych rannych. A jeślibyśmy o to nie zadbali, to lepiej w ogóle nie uderzać, bo zbyt duże straty trwałe oznaczają porażkę.&lt;br /&gt;- To wiemy. W takim razie oprzemy natarcie o asfaltową drogę. Odbijają od niej leśne dukty, być może samochód będzie mógł się nimi poruszać, aby podjąć rannych, zabitych i jeńców. To by oszczędziło oddziałom donoszenie rannych do głównej drogi.&lt;br /&gt;- Wyznaczymy zespół noszowych. Albo dwa. I pamiętajmy, żeby nie przeciążać pojazdu – byle większy korzeń może nam unieruchomić w lesie naszego CASEVACa.&lt;/i&gt; – to nauka, jaką sztabowcy wyciągnęli z jednego z milsimów w 2009 roku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_txoSrhphA3s/S3GE0ttSlcI/AAAAAAAABu8/NVLyO-xMVqg/s400/army.mil-2007-03-08-094059.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;W BOJU&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Brzask upadł na ziemię. Jantar podniósł lekko głowę, by spojrzeć na kumpla. Brzask się nie ruszał.&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Psia mać. Kto ma świecę?&lt;br /&gt;- Ja!&lt;/i&gt; – wrzasnął Mały. Sięgnął do kieszeni i odpalił dym. – &lt;i&gt;Gdzie go rzucić?&lt;br /&gt;- Wiatr wieje z lewej, w tamtą stronę. Jak najdalej!&lt;br /&gt;- Robi się.&lt;/i&gt; – świeca dymna, generująca coraz gęstsze obłoki, poszybowała we wskazanym kierunku.&lt;br /&gt;Jantar  wyskoczył z dołka strzeleckiego i zaczął na kolanach szybko posuwać się w stronę leżącego kumpla.&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Brzask! Brzask! Żyjesz?!&lt;/i&gt; – Zero reakcji. – &lt;i&gt;Weź ty kurde nie umieraj!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Jantar zaczął szybko badać towarzysza. Dłonie sprawdziły głowę, barki, rozpięły kamizelkę FLC i ścisnęły klatkę piersiową, kilka uciśnięć brzucha, nacisk do wewnątrz bioder. Brzask poruszył się. W jego dłoni pojawiła się czerwona karta CCS – widniało na niej WZW.&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Otwarta rana, mocno krwawi.&lt;/i&gt; – szepnął offgame’owo Brzask.&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Jasna cholera! Brzask ma poważną ranę bioder!&lt;/i&gt; – Jantar ryknął do swoich. Odgłosy strzałów przeciwnika zbliżały się. Kulki zaczęły latać koło ratownika, a dym ze świecy rozrzedzał się. – &lt;i&gt;Rzućcie mi linę!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Po chwili lina z karabinkiem poleciała z okopu. Jantar kulił się już za ciałem rannego Brzaska i walczył właśnie z opatrunkiem uciskowym, który zakładał na biodro kolegi.&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Podepnij go!&lt;/i&gt; – krzyczeli koledzy z okopu. – Zaraz! Zaraz! Już kończę. –&lt;i&gt; Ręce mu drżały i z trudem próbował opanować swoje rozkołatane myśli. Kątem oka wychwytywał sylwetki flankujących przeciwników. Powinien ich zatrzymać sąsiedni okop. O ile da radę.&lt;br /&gt;- Dobra, ciągnijcie!&lt;/i&gt; – wrzasnął Jantar i jak wystrzelony z katapulty prysnął z powrotem do swojej w miarę bezpiecznej dziury.&lt;br /&gt;Reszta zespołu migiem ściągnęła Brzaska do siebie, ryjąc przy tym jego ciałem szeroki ślad w poszyciu. Karabin rannego, zabezpieczony, miał przy sobie Jantar. Zespołowy sanitariusz, Benek, zaczął badać Brzaska ponownie. Założył na palec ręki rannego pulsometr.&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Ciśnienie wciąż spada.&lt;/i&gt; – szepnął Brzask do Benka.&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Cholera. Cholera!&lt;/i&gt; – drugie badanie przebiegło dokładnie tak samo jak to, które przeprowadził Jantar. Z tym, że Benek minął biodra i zszedł niżej, aż do stopy. Brzask pokazał drugą kartę CCS. Tym razem tylko RC. – &lt;i&gt;Jantar! Nie zauważyłeś rany nogi!&lt;br /&gt;- Krwawi, dość silnie.&lt;/i&gt;  – objaśnił Brzask.&lt;br /&gt;Benek zerwał z munduru rannego kolegi stazę taktyczną i zaczął ją zakładać u góry uda. - RTO! Wezwij CASEVACa,  przypadek bardzo pilny.&lt;br /&gt;-&lt;i&gt; Robi się!&lt;/i&gt; – Mały sięgnął do radia i przełączył się na częstotliwość przewidzianą do ewakuacji medycznej. Na kartce szybko spisał sobie treść &lt;a href=" http://www.operationalmedicine.org/Videos/9LineMEDEVAC.htm" target="_blank"&gt;9-linera&lt;/a&gt;, którą miał podać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;W ZASADACH&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W gruncie rzeczy powyższe sytuacje są tylko interpretacją istniejących zasad CCS. Zgodnie z zasadami traktowane są wszelkie sytuacje, z tą tylko różnicą, że zarówno rany, jak i działania ratownicze są odgrywane w takim stopniu, w jakim gotowi są je odgrywać sami aktorzy. Rzeczą dodatkową jest np. przewidzenie przez organizatora punktowania karnego nieopatrzonych i nieewakuowanych towarzyszy broni. Motywować to będzie na etapie planowania operacji  przewidywanie całego zagadnienia ratownictwa taktycznego. Chodzi o to, by dowództwo umożliwiło oddziałom efektywne ewakuowanie rannych towarzyszy. Na nic bowiem najlepsze aktorstwo i umiejętności ratownictwa, jeśli oddział oddalony jest od miejsca ewakuacji rannych o dwa kilometry i nie ma środków technicznych by ją wykonać. Tylko najbardziej zdeterminowani będą próbować w takiej sytuacji wynieść kolegę z rejonu walk. Będzie się to jednak równało stracie całego oddziału na długi czas ewakuacji. Dodatkowo taki oddział będzie zmęczony i prawdopodobnie jego morale, czyli motywacja do dalszej walki, drastycznie spadnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;W SZKOLENIU&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystko zaczęło się od intensywnych dyskusji forumowych. Później, 6 lutego, odbyło się szkolenie przeprowadzone przez Kompanię Nigdy Już, wspierane przez Młodzieżową Sekcję Wojskową przy Związku Spadochroniarzy Polskich. Szkolenie to było nastawione na jeden cel – przekonać milsimowych graczy (żartobliwie zwanych symulantami, lub sympatycznie bracią milsimową) - że warto rozwinąć ratownictwo taktyczne w milsimach, bo wprost przyczynia się do zwiększenia:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;stopnia symulacji w militarnej symulacji (cukru w cukrze);&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Eemocji, a więc przyjemności z gry.&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_txoSrhphA3s/S3GHJpbLpII/AAAAAAAABvA/4tk_ikSlQ8Y/s800/szkolenie-knj.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szkolenie podzielone zostało na dwie części, teoretyczną i praktyczną. Teoretyczna dla tych, co z ratownictwem taktycznym zetknęli się po raz pierwszy, była skrótem wiedzy na ten temat. Dalej omówiono jak wyglądają rany na realnym polu walki (wiele ostrych zdjęć) i jak interpretować karty CCS przekładając je na wcześniej widziane rany. Była też sugestia, aby ranny ciągnąc ranę dokładniej przemyślał jej charakter, swoje zachowanie oraz działania, jakie są niezbędne, aby stan rannego z taką raną się nie pogorszył.&lt;br /&gt;Część praktyczna podzielona została na trzy sytuacje taktyczne, zupełnie odmienne, które miały za zadanie:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;pokazać jak stresująca i odpowiedzialna jest robota ratownika na polu walki;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;pokazać jak zachowanie gracza, odgrywającego rannego, ma wpływ na działania ratowników.&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Dodatkowo ponownie zaproponowano, za głosem Kreta, jednego z uczestników, aby wprowadzić podział terminologiczny. Ratownik to od tej pory osoba po przeszkoleniu z ratownictwa taktycznego, czyli prawie każdy kombatant, a medyk to osoba z kwalifikacjami medycznymi, specjalista żadko spotykany w milsimach.&lt;br /&gt;Podkreślono, że kluczowe dla ratownictwa taktycznego jest jego uwzględnienie w rozkazie bojowym (OPORD) lub innym planie operacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;W PRZYSZŁOŚCI&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyszłość milsimów zależy od milsimowców. Aby ratownictwo taktyczne zaistniało, zarówno gracze muszą starać się ten element uskuteczniać, jak i organizatorzy muszą pamiętać, by takie działania umożliwić i uczynić sensownymi. Aby gracze byli w stanie takie działania przeprowadzić, muszą ratownictwo taktyczne, przynajmniej w pewnym zakresie, ćwiczyć.&lt;br /&gt;Myślę, że czas jaki został poświęcony tematowi na szkoleniu KNJ, czyli ok. 10 godzin, to czas wystarczający, aby każdy uczestnik poczuł się pewny takich działań na poziomie pozwalającym na sensowne odegranie ich w trakcie milsima.&lt;br /&gt;W szkoleniu wzięło udział wiele teamów z całej Polski i wierzę, że będą nieść i rozszerzać ideę TCCC w środowisku milsimowym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;ODNOŚNIKI I WYJAŚNIENIA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;9 Liner – czyli jak szybko i poprawnie wezwać ewakuację medyczną &lt;a href="http://www.operationalmedicine.org/Videos/9LineMEDEVAC.htm" target="_blank"&gt;http://www.operationalmedicine.org/Videos/9LineMEDEVAC.htm&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;CASEVAC – Casaulty Evacuation, ewakuacja rannych&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;TCCC - Tactical Combat Casualty Care, przedszpitalna opieka nad poszkodowanymi w warunkach bojowych. Opracowane przez US Special Forces w latach 90. i zaaprobowane przez wiele międzynarodowych i narodowych organizacji oraz struktury prywatne.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-986176862742266163?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/986176862742266163/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/02/ewakuacja-medyczna-na-milsimach.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/986176862742266163'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/986176862742266163'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/02/ewakuacja-medyczna-na-milsimach.html' title='Ewakuacja medyczna na milsimach'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_txoSrhphA3s/S3GE0ttSlcI/AAAAAAAABu8/NVLyO-xMVqg/s72-c/army.mil-2007-03-08-094059.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-413453059122239198</id><published>2010-01-23T21:12:00.003+01:00</published><updated>2010-01-23T21:21:51.658+01:00</updated><title type='text'>Szkolenie kompanii</title><content type='html'>Ostatnio na forum weekend-warriors.pl powstała dyskusja o jakości milsimów zahaczająca o temat działania w sile kompanii i większej. Wielu milsimowców w masowości imprezy upatruje kierunek rozwoju milsimów. Na szczęście nie chodzi tylko o ilość ludzi, ale też o jakość ich działania wspólnie. I tu pojawia się problem - nie istnieje w środowisku milsimowym prawdziwa struktura powyżej plutonu. Istnieją teamy o liczebności plutonu (20 - 30 ludzi), istnieją zgrupowania mniejszych teamów, które posiadają wspólną przeszłość i wyszkolenie, ale gdy dochodzi do współpracy plutonów, opiera się ona na działaniach ad hoc w czasie większej imprezy, bez wcześniejszego przygotowania i przetrenowania takiej współpracy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_txoSrhphA3s/S1tYDwF3ORI/AAAAAAAABts/0VqXASMiGVA/s800/company.jpg" alt="cwiczenia kompanii" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moją propozycją jest przygotować imprezy, powiedzmy jedna na pół roku, których zadaniem będzie:&lt;br /&gt;1. integracja procedur współdziałania teamów;&lt;br /&gt;2. budowa struktur metateamowych, nawiązujących do struktur wojskowych kompanii;&lt;br /&gt;3. ewaluacja tych procedur i struktur, w efekcie ich udoskonalanie.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wszystko to w warunkach 'laboratoryjnych', bez stresu związanego z pokonywaniem przeciwnika oraz ambicji, aby 'wygrać grę'. Mówię więc o odpowiedniku wojskowych ćwiczeń poligonowych na szczeblu kompanii i wyżej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 16px; font-weight: bold"&gt;Jak by to miało wyglądać&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grupa sztabowa osób, które mają już pewne doświadczenia sztabowe ustala wspólnie cel szkolenia, termin i długość działania (początkowo sugeruję nie więcej niż 10 godzin). Program treningu może zostać podzielony na dwie operacje, a te na trzy bloki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bloki to:&lt;br /&gt;- omówienie planowanego sposobu działania&lt;br /&gt;- wykonanie&lt;br /&gt;- podsumowanie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 16px; font-weight: bold"&gt;Omówienie planowanego sposobu działania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przeprowadzone by było w formie odprawy całości sił. Zwracam uwagę, że w omówieniu ma wziąć udział każdy żołnierz, a nie tylko dowódcy różnych szczebli. Podyktowane jest to tym, że uczą sie wszyscy, bowiem w naszej małej milsimowej rzeczywistość każdy może się okazać dowódcą najniższego szczebla na jakiejś imprezie i dobrze, aby w pełni rozumiał cały proces dowodzenia i koordynacji kompanii.&lt;br /&gt;W omówieniu centralną rolę odegrałby OPORD (Operation Order, rozkaz) oraz jego drobiazgowe omówienie zaczynając od szczebla plutonów, poprzez drużyny, a na małych zespołach kończąc. Istotne jest tu pełne wyobrażenie sobie operacji i jej zagrożeń czy komplikacji przez większość uczestników odprawy. Przydatne byłoby tu rozdzielenie omówienia (prowadzonej przez sztab) od zadawania pytań (przez wszystkich uczestników).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 16px; font-weight: bold"&gt;Wykonanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Część praktyczna to wykonanie planowanych działań w zgodzie z założonym przebiegiem wydarzeń. Można przy tym działać na sucho (bez wroga, sugeruję na początek) i z w pełni współpracującym OPFORem (Opposing Force), który działałby według wcześniej nakreślonego przez sztab planu. Podkreślam, że w treningu kompanii jaki proponuję nie ma miejsca na działania w stylu - będę lepszym OPFORem i zrobię im niespodziankę - w końcu wojna ma swoje prawa, albo zrobię to lepiej i mój pluton będzie działał tak jak potrafi najlepiej, a nie jak zakładał plan. Na takie wydarzenia będzie miejsce i czas na milsimie, gdzie nie ma zaklętego wroga, anie sztywnego planu działania. Jednak aby umieć coś zrobić dobrze, należy przećwiczyć to 'na sucho', aby wiedzieć jak. Później, na milsimie,  można szukać elastyczności w trakcie właściwej walki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 16px; font-weight: bold"&gt;Podsumowanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec operacji należy ponownie zebrać uczestników (TO BARDZO WAŻNE!), opisać wszelkie odstępstwa i problemy w wykonywaniu planu, zebrać sugestie jak można było pewne procesy zoptymalizować lub umożliwić i gdzie w planowaniu popełniono poważne błędy. Dobrze, aby na koniec sztab na szybko przygotował poprawioną wersję planu i ją przedstawił uczestnikom.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 16px; font-weight: bold"&gt;Operacje&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wydaje się być właściwym, aby w trakcie jednego treningu odbyło się więcej niż jedna operacja. Będzie to sprzyjało rozwinięciu poziomu współpracy w czasie drugiej operacji, bowiem wiele wniosków i pomysłów od razu będzie można wykorzystać 'w praniu' i poddać weryfikacji. Z drugiej strony zbytnie upakowanie będzie skracało czas, który można by poświęcić na każdy blok programowy oraz będzie wpływało na wzrost znużenia i spadek morale u uczestników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciekawym pomysłem wydaje mi się przeprowadzenie dwóch operacji, z czego pierwsza była by bez przeciwnika, a druga z OPFORem, przy czym druga nie byłaby kalką pierwszej, ale pewne kwestie w obu byłyby zbliżone i doświadczenia z pierwszej dawałyby pozytywne efekty w drugiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podkreślę też, że operacje nie mogą być trudne. Ich szansę sukcesu sztab powinien oceniać na ok. 75%, czyli cele powinny być dość łatwe do zrealizowania. Spowodowanie jest to :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- łatwość zrealizowania zadań powinna dać możliwość skupienia się na właściwej koordynacji działań;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- sukces szkolonych wpłynie na ich lepsze samopoczucie, a w efekcie lepiej zapamiętają wyciągnięte nauki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 16px; font-weight: bold"&gt;Przykładowe operacje&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na szybko i bez dogłębnej analizy potrzeb i środków podam dwa pomysły na operacje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;1. Rozproszone lądowanie kompanii, konsolidacja i szybkie przygotowanie obrony przed kontratakiem.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z rejonu ześrodkowania wyruszają dwa pojazdy z grupami rozpoznawczymi na pokładzie (samochody osobowe, w jednym kierowca plus czterech zwiadowców, w drugim kierowca plus dwóch zwiadowców). Pojazdy zrzucają zwiadowców w odległości dwustu metrów od planowanych lądowisk. Zwiadowcy działają w dwójkach. Każda dwójka odpowiada za zabezpieczenie i oznaczenie jednego lądowiska.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym czasie plutony szturmowe przygotowują się do przerzutu. Jest mało czasu, co symuluje działania typowe dla Quick Reaction Force. Plutony mają mało czasu pomiędzy końcem omówienia planowanych działań, a zrzutem. Pojazdy wracają do rejony ześrodkowania i pobierają kolejne zespoły, wchodzące w skład plutonów. Trzy plutony mają po jednym asygnowanym lądowisku W zrzucie całej kompanii uczestniczy dodatkowo jeden pojazd. Nie używamy podczas zrzutu zwiadowców pełnej ilości pojazdów na wypadek potrzeby wysłania wsparcia zwiadowcom lub ich ewakuacji medycznej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Plutony w miarę zrzucania kolejnych zespołów uzupełniają obronę okrężną wokół swoich lądowisk. Po zrzuceniu całości plutonu ten udaje się na wyznaczony punkt konsolidacji, gdzie organizuje kolejną obronę okrężną wspieraną przez nadchodzące kolejne plutony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W miarę wzrostu ilości ludzi w punkcie konsolidacji kompania przechodzi do planowania i przygotowania improwizowanych stanowisk obronnych.&lt;br /&gt;Na operację kompania ma (zależnie od odległości przebywanych przez pojazdy) ok. 3 godzin.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;2. Natarcie kompanii na grupę obiektów i ekstrakcja.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z rejonu przygotowanej obrony kompania wyrusza w wybranym szyku, w kierunku grupy kilku obiektów zajętych przez OPFOR. Stosunek sił atakujący : obrońcy powinien wynosić pomiędzy 10:1, a 5:1. Przy planowaniu należy wziąć pod uwagę szczególnie organizację CCP (Casaulty Collection Point) oraz ewakuację medyczną z pola walki, a także zasady postępowania z jeńcami (wyznaczenie punktu przetrzymywania i wyznaczenie zespołu, który ma za zadanie jego zabezpieczenie). Wykonanie powinno zawierać między innymi sposób dotarcia do obiektu, przygotowania ORP (Objective Rally Point), rozpoznanie obiektów i kierunków natarcia oraz natarcie dwóch plutonów (jeden w rezerwie).&lt;br /&gt;Po opanowaniu obiektów należy zorganizować ich dokładne przeszukanie, zabezpieczenie materiałów wywiadowczych (dokumenty, mapy, etc.)&lt;br /&gt;Kolejny etap to zorganizowana ekstrakcja z rejonu celu (OBJ) z zachowaniem właściwej kolejności (ranni, jeńcy, zabici, kolejne plutony).&lt;br /&gt;Także w tym wypadku limit 3 godzin wydaje się być sensowny.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-413453059122239198?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/413453059122239198/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/01/szkolenie-kompanii.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/413453059122239198'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/413453059122239198'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/01/szkolenie-kompanii.html' title='Szkolenie kompanii'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_txoSrhphA3s/S1tYDwF3ORI/AAAAAAAABts/0VqXASMiGVA/s72-c/company.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-4939027440884440319</id><published>2010-01-08T12:26:00.006+01:00</published><updated>2010-01-08T17:41:57.378+01:00</updated><title type='text'>Kierunki milsimów</title><content type='html'>W ostatnim czasie w światku milsimowym daje się zauważyć pewne dwa antagonistyczne kierunki:&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- stagnacja imprez&lt;br /&gt;- ciąg do specjalizacji&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_txoSrhphA3s/S0cWU3uXE0I/AAAAAAAABr8/MXCwh8Ki0Uk/s400/Triage2.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Stagnacja imprez&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiele rozmów z doświadczonymi milsimowcami kończy się stwierdzeniem, że imprezy stają się do siebie coraz bardziej podobne. Przestają nieść ze sobą takie elementy jak zaskoczenie, wyzwanie, potrzeba doszkolenia. Coraz częściej mamy do czynienia ze schematem "długo, długo nic" (patrol / warta), po czym nagle dochodzi do zmasowanej potyczki, która poza pseudo-symulacją ran do złudzenia przypomina typową strzelankę airsoftową. Dodatkowym elementem, który charakteryzuje większość takich imprez to nocny charakter decydujących potyczek (każdy słyszał, że najlepiej atakować o 3 nad ranem ;) ).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chociaż ten typ imprezy może się podobać za pierwszym, czy drugim razem, a same imprezy bywają chwalone przez uczestników, ich koncepcja szybko się wyjaławia. Stają się mało interesujące. Nazwałbym to UWSTECZNIENIEM. Niestety do tej grupy należała większość przeprowadzonych w 2009 roku milsimów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ciąg do specjalizacji&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zupełnie odmienna tendencja to coraz częściej podnoszony temat rozszerzenia symulacji o szczegóły takie jak ratownictwo medyczne, kierowanie wsparciem powietrznym, symulowanie likwidacji celu z odległości 700 metrów przez strzał snajperski, triangulacja radiowa, rozminowywanie (nie mam na myśli zbierania kartonów imitujacych miny przeciwpancerne, tylko dezaktywacja dobrze ukrytych ładunków grochowych) czy w końcu wykorzystanie technik linowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wraz z pojawieniem się tak rozbudowanych i poważnych tematów jak na pzykład symulacja ratownictwa taktycznego w oparciu o procedury TCCC (Tactical Combat Casualty Care) pojawia się poważny problem - mało kto jest w stanie opanować każdy aspekt tak symulowanego pola walki w stopniu przynajmniej zadowalającym. I w tym momencie pojawia się REALNA potrzeba specjalizacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dotąd specjalizacje na milsimach pojawiały się, ale były wprowadzane bardziej dla klimatu lub z powodu lenistwa większości milsimowców. Nie każdy bowiem gracz czuł potrzebę opanowania podstaw pierwszej pomocy (bandażowanie), nawigacji lądowej czy obsługi prostego radia ręcznego (sic!). W tej chwili koncepcja militarnej symulacji rozrosła się tak bardzo, że do każdego głębszego zagadnienia potrzebna będzie osoba, która dysponuje realną wiedzą i umiejętnościami, a to oznacza, że będą NIEZBĘDNI specjaliści.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najbardziej rozbudowana koncepcja dotyczy symulacji ratownictwa taktycznego, która na Mazowszu najmocniej forsowana jest przez takie osoby jak Kret, Sylwester czy Kompania Nigdy Już. &lt;br /&gt;Ostateczny kształt jeszcze nie został ustalony, ale w zarysie wygląda to na wyraźne rozgraniczenie pomiędzy:&lt;br /&gt;MEDEVAC - przeprowadzony przez osoby o realnych uprawnieniach medycznych spoza gry, a więc o konkretnych umiejętnościach oraz wiedzy; &lt;br /&gt;CASEVAC - które przeprowadzić może każda osoba po przeszkoleniu paramedycznym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W przypadku wprowadzenia symulacji procedur TCCC, siła ciężkości w nadchodzących milsimach przesunie się w stronę planowania misji, ze szczególnym uwzględnieniem ewakuacji oraz minimalizacji strat. Ponieważ lepiej ewakuować dwóch ludzi trzydziestoma, niż trzydziestu dwoma. W efekcie realizm, ładunek emocjonalny i głębia symulacji wzrosną w stopniu olbrzymim.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten kierunek milsimów nazwałbym PROGRESYWNYM.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-4939027440884440319?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/4939027440884440319/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/01/kierunki-milsimow.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/4939027440884440319'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/4939027440884440319'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2010/01/kierunki-milsimow.html' title='Kierunki milsimów'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_txoSrhphA3s/S0cWU3uXE0I/AAAAAAAABr8/MXCwh8Ki0Uk/s72-c/Triage2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-6332017899568280028</id><published>2009-12-29T14:55:00.005+01:00</published><updated>2009-12-29T15:11:22.517+01:00</updated><title type='text'>Tanie membrany i softshell - testy</title><content type='html'>Podstawowym wyposażeniem nie bojowym polskiego milsi mowca przez większość roku (chłodniejszą część) jest śpiwór i nieprzemakalne ubranie. Jednak lista ogólna wyposażenia na milsimy jest ogromna, przeto te najważniejsze elementy nie zawsze są dobierane z należytą pieczołowitością i często na zasadzie – ma być i się tak nazywać, ale oby było jak najtańsze.&lt;br /&gt;Sam nie raz padłem ofiarą takiego myślenia i stąd w moim posiadaniu znalazły się ostatnio „modne” wyroby tanich polskich firm produkujących sprzęt pseudo-wojskowy. Poniżej znajduje się opis testów trzech takich produktów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Kurtka membranowa firmy Texar, kopia ECWCS II&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_txoSrhphA3s/SzoMaYgGbZI/AAAAAAAABr0/ijAGLfYZmzA/s800/texar.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kupiłem ją za 250 zł w Predathor.pl w maju. Chwilę później, na początku czerwca jednodniowa wyprawa na Górę Ślężę wykazała, że kurtka jest odporna na długi, ale lekki deszcz, jednak ma niską oddychalność. Gdy tylko kończył się deszcz, byłem zmuszony do rozpinania się. Należy zwrócić uwagę na wysoką już wtedy temperaturę ponad 20 stopni Celsjusza.&lt;br /&gt;Przy niższej temperaturze, na mil simie 48h zachowywała się przyzwoicie i nie sprawiała problemów. Kolejny spory test przeszła pod Lublińcem, w trakcie milsima Ramsar i nieustannego deszczu. Wtedy to okazało się, że produkt Texara jest lepszy od oryginalnych flektarnowych kurtek membranowych w tak zwanym stanie magazynowym. Gdy koledzy zmokli, ja nie czułem się ani mokry od potu, ani od deszczu. Wtedy to kopia ECWCS II zdobyła w moich oczach uznanie. A należy podkreślić, że używałem jej też do działań wartowniczych, w pozycji leżącej bezpośrednio na mokrej trawie.&lt;br /&gt;Kolejnym testem, tym razem na oddychalność był Pościg II w Beskidzie. Mimo wielu warstw na sobie i mocnego przegrzania, nie czułem, aby wilgoć pod kurtką pozostawała długo, ale zaznaczam, że wielokrotnie kurtkę rozpinałem.&lt;br /&gt;Ostatnim liczącym się testem było wejście po półrocznym użytkowaniu i dwóch przepraniach w tym czasie w czystej wodzie pod mocny prysznic. Po około dziesięciu minutach okazało się, że materiał nie przepuścił wody, jednak ta zaczęła przenikać przez szwy łączące rękawy z korpusem.&lt;br /&gt;W ciągu pół roku intensywnego noszenia (dość często w brzydsze dni w mieście i na wsi, kilka milsi mów na których się czołgałem, zakładając i zdejmując szybko szpej) nie zauważyłem żadnych zniszczeń, uszkodzeń itp. Czyli zarówno szwy jak i materiał są wytrzymałe w stopniu przynajmniej przyzwoitym.&lt;br /&gt;Estetyka kurtek jest bardzo wysoka. Nie wnikam w poziom naśladownictwa wzoru ECWCS II. Kurtka Textar ma wiele użytecznych kieszeni zamykanych rzepami, mocny i duży zamek błyskawiczny, otwory wentylacyjne pod pachami (nie przeciekają podczas normalnego użytkowania), praktyczny kaptur. Ma bardzo ładny, jasno oliwkowy kolor.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wnioski:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Kurtka membranowa Texar  są wykonane z membrany o dużej odporności na przemakanie od zewnątrz, niskiej oddychalności i są zbyt słabo zabezpieczone na szwach od środka (choć szwy są pokryte zabezpieczającą warstwą). Prawdopodobnie po dodatkowym zabezpieczeniu szwów od środka kurtka będzie w pełni wodoodporna.&lt;br /&gt;Kurtka Texara nadaje się na milsimy, choć za podobną cenę można czasem upolować oryginalne amerykańskie nieużywane kurtki membranowe w kamuflażu woodland.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ocena&lt;/b&gt; (w skali 1-6)&lt;br /&gt;Wodoodporność 4, Oddychalność 3,  Wytrzymałość/Jakość wykonania 5, Cena 5, &lt;br /&gt;&lt;b&gt;ŚREDNIA 4,25&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Spodnie membranowe Helikon, kopia APECS Marines Trousers, MARPAT&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_txoSrhphA3s/SzoMaY48HcI/AAAAAAAABrw/_56XZ5ifpQ8/s800/helikon-marpat.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W warunkach mokrych użyłem ich tylko dwa razy. Po raz pierwszy ubrany w bardzo wiele warstw polarowych przez ok. 12h przebijałem się w nich przez Beskid Żywiecki podczas milsima Pościg II. W trakcie bardzo mocno się pociłem, więc czułem dyskomfort przegrzania i wilgoci. Początkowo nieustającą wilgoć na nogach zrzucałem na karb wysiłku i niskiej oddychalności membrany. Wątpliwości rozwiał test prysznica. Po zaledwie 2 minutach od wejścia pod mocną strugę wody poczułem, jak woda leje mi się po nogach. Dostawała się wartkimi strumieniami przez lekko uszkodzony już (mimo kilku zaledwie użyć) rozporek oraz przez okolicę otworów na kieszenie. Jednak na całej powierzchni materiału stykającego się ze skórą czułem wilgoć.&lt;br /&gt;Kupiłem je także w Predathor.pl za 150 zł. Materiał z którego wykonano spodnie lekko się błyszczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ocena&lt;/b&gt; (w skali 1-6)&lt;br /&gt;Wodoodporność 2, Oddychalność 3,  Wytrzymałość/Jakość wykonania 2, Cena 4 (jako za nie wodoodporne) &lt;br /&gt;&lt;b&gt;ŚREDNIA 2,75&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Bluza softshellowa Helikon, kopia APCU Level V&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_txoSrhphA3s/SzoMalQmWxI/AAAAAAAABr4/vWXZRFFK3Y0/s800/softshell.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każdy miłośnik militariów przyzna, że softshell helikona jest ładny i stylowy. Wiele kieszeni, mnóstwo rzepów, podwójny zamek błyskawiczny – jednym słowem – fajny. Mieszanka Nylonu ze spandexem (2%) mają gwarantować lekką wodoodporność i oddychalność, a przede wszystkim wiatroodporność.&lt;br /&gt;Od razu przyznam, że lubię tą bluzę za wygodę kroju i wygląd. Jeśli chodzi o jej praktyczność to zbyt dużo wstawiono rzepów, które często łapią jeden drugi i trzeba czasem powalczyć, aby bluza leżała jak powinna. Co do odporności na wiatr – przyznam, że w wietrzne chłodne dni  na spółkę z polarem 300 softshell daje radę. Ale jeśli przyjrzymy się oddychalności czy tak zwanej bryzo odporności, to zaczynają się schoda. A właściwie klif.&lt;br /&gt;Można w softeshellu Helikona biegać, ale nie liczymy, że para szybko opuści wnętrze bluzy i będziemy się czuć jak w profesjonalnym softshellu. A gdy posiąpi delikatny deszczyk, po godzinie zacznie być w Helikonie bardzo mokro. Na duży deszcz w ogóle nie ma co w tej bluzie wychodzić.&lt;br /&gt;Plusami Helikona jest na pewno waga, wielkość po zwinięciu oraz styl. Obecnie występuje w kolorze oliwka (bardzo ładna, ale nieco inna niż opisywana powyżej kurtka Texara), czarnym i nowość, w kolorze coyote (brąz / khaki). Bardzo ciekawe są dwie duże kieszenie na klatce piersiowej, które teoretycznie są dostępne spod kamizelki taktycznej.&lt;br /&gt;I na koniec najgorsze spostrzeżenie. Kontrola jakości w firmie Helikon jest bardzo słaba, przez co bluzy często są źle lub zbyt słabo zszyte, a rzepy potrafią się oderwać od materiału, na który są naszyte.&lt;br /&gt;Za nową bluzę dałem 150 zł, choć rynkowa cena wynosi 250 zł. I o ile rozumiem zakup za cenę, którą sam dałem, to opisywany produkt Helikona w żadnym razie nie jest wart większych pieniędzy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ocena (w skali 1-6)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Wodoodporność 2, Oddychalność 4,  Wytrzymałość/Jakość wykonania 2, Cena 2 (cena rynkowa) &lt;br /&gt;&lt;b&gt;ŚREDNIA 2,5&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-6332017899568280028?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/6332017899568280028/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/12/podstawowym-wyposazeniem-nie-bojowym.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6332017899568280028'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6332017899568280028'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/12/podstawowym-wyposazeniem-nie-bojowym.html' title='Tanie membrany i softshell - testy'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_txoSrhphA3s/SzoMaYgGbZI/AAAAAAAABr0/ijAGLfYZmzA/s72-c/texar.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-984443743673300607</id><published>2009-12-21T16:50:00.003+01:00</published><updated>2009-12-21T19:04:41.375+01:00</updated><title type='text'>Czym jest fair play w rozgrywkach ASG - Świąteczny konkurs roztrzygnięty</title><content type='html'>&lt;i&gt;Fair play jest istotą ASG. To  idea poświęcenia żądzy zwycięstwa, potrzeby dominacji i pokonania przeciwnika dla czystej, uczciwej gry, zdrowego współzawodnictwa i radości z rozgrywki w jej najczystszej, honorowej  postaci. Tak jak życie ASG powinno cechować się poszanowaniem reguł gry, honorowym podejściem do walki i panowaniem nad złymi emocjami. Nie jest sztuką zwyciężyć za wszelką cenę w wyniku oszustwa,  prawdziwa walka opiera się na szacunku i uznaniu dla przeciwnika jak i poszanowaniu samego siebie niezależnie od tego czy jest się zwycięzcą czy pokonanym. To jest fair play w ASG.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miło mi poinformować, że zostałem zaproszony do wzięciu udziału w jury konkursu organizowanego przez CASG.pl, który polegał na stworzeniu krótkiego, 750 znakowego tekstu o fairplay w airsofcie (wygrany tekst powyżej).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś po południu prace zostały ocenione przez Xie (wmasg.pl), Daleja (weekend-warriors.pl) i Greya (Podręcznik Taktyki).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Życzę zwycięscy zadowolenia z nagrody, repliki Kings Arms M4A1 CASV&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więcej &lt;a href="http://www.casg.pl/news.php?id=1261406366" target="_blank"&gt;CASG.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_txoSrhphA3s/Sy-YlnOLLFI/AAAAAAAABrM/FCX6XcyZ8lk/s800/m4a1.jpg"&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-984443743673300607?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/984443743673300607/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/12/swiateczny-konkurs-roztrzygniety.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/984443743673300607'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/984443743673300607'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/12/swiateczny-konkurs-roztrzygniety.html' title='Czym jest fair play w rozgrywkach ASG - Świąteczny konkurs roztrzygnięty'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh5.ggpht.com/_txoSrhphA3s/Sy-YlnOLLFI/AAAAAAAABrM/FCX6XcyZ8lk/s72-c/m4a1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-699824853744491930</id><published>2009-12-17T13:28:00.001+01:00</published><updated>2009-12-17T13:37:20.109+01:00</updated><title type='text'>Turniej strzelecki z broni palnej, 15 stycznia, Legia Warszawa</title><content type='html'>Na weekend-warriors.pl powstała ciekawa inicjatywa - impreza integracyjna dla środowiska airsoftowego w formie turnieju strzeleckiego z broni palnej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;I Otwarty Puchar Strzelecki Weekend Warriors o Złote Kalesony 2010&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odbędzie się on 15 stycznia 2010, o godzinie 18.00, na strzelnicy CWKS "Legia" w Warszawie, przy ulicy Łazienkowskiej 3. Uczestnictwo kosztuje jedynie 30 zł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://rysiekb.w.interia.pl/pprec.jpg" border="0" /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Turniej obejmuje dwie konkurencje, obie z wykorzystaniem amunicji sportowej kaliber 5,6 mm.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;b&gt;Konkurencja I&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Pistolet, pozycja stojąca. 5 strzałów próbnych i 10 strzałów punktowanych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Konkurencja II&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Karabin, pozycja siedząca. 5 strzałów próbnych i 10 strzałów punktowanych.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Strzelanie odbywać się będzie w umundurowaniu i z oporządzeniem taktycznym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkich chętnych gorąco zapraszam do wspólnej zabawy i walki o nagrody, a potencjalnych reklamodawców do sponsorowania :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więcej informacji i zapisy:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://weekend-warriors.pl/viewtopic.php?f=21&amp;t=1025" target="_blank"&gt;http://weekend-warriors.pl/&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-699824853744491930?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/699824853744491930/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/12/turniej-strzelecki-z-broni-palnej-15.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/699824853744491930'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/699824853744491930'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/12/turniej-strzelecki-z-broni-palnej-15.html' title='Turniej strzelecki z broni palnej, 15 stycznia, Legia Warszawa'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-8841435698717011001</id><published>2009-12-11T14:07:00.001+01:00</published><updated>2009-12-11T14:10:54.483+01:00</updated><title type='text'>Milsim Uliczny - gra agenturalna</title><content type='html'>Na forum weekend-warriors.pl, w dziale Gry Milsimowe pojawił się taki oto wpis:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;em&gt;Znalazłem taką notkę w jednym z portali internetowych. Notka zniknęła po około godzinie. Kopiuję ją na jak największą ilość for i zmieniam nieco treść, licząc na to, że wyszukiwarki nie wyłapią wszystkich wspomnień. Z tego też powodu usuwam wszelkie nazwy własne i cytaty, aby trudniej 'cenzurze' było wyłapać moje kopie w internecie.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ostatnich miesiącach Policja natrafiła na kilka poszlak wskazujących, że w centralnej Polsce swą placówkę założyła wyjątkowo ekstremistyczna grupa Zielonych, która odpowiada za serię mało znanych, ale istotnych gospodarczo zamachów i ataków, a także kilka sporych kradzieży dokonanych drogą elektroniczną. Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że działania grupy wymierzone są przeciwko czołowym koncernom, w szczególności koncernom paliwowym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W trakcie dziennikarskiego dochodzenia okazało się (informacje nieoficjalne), że w tle dokonano też dwóch morderstw. Ofiarami byli osobnicy podejrzani o bliskie kontakty ze wspomnianą grupą. Obok teorii porachunków wewnątrz grupy w trakcie śledztwa pojawiła się interesująca koncepcja, że za owymi zabójstwami stoi inna organizacja, której interesy oraz tożsamość pozostają zagadką. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Jeśli ktoś z tego forum jest zainteresowany tymi szybko znikającymi z internetu informacjami proszę o kontakt na maila:&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Email: jan.karol.kowalski@gmail.com&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_txoSrhphA3s/SyJDuLbXIRI/AAAAAAAABqA/VcXYi1wdQwQ/s800/spy_vs_spy_counterserveilla.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka godzin później został skasowany przez moderatora tłumaczącego, że musi wyjaśnić całą sprawę. Dziś w południe pojawił się nowy wpis w temacie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Wyjaśniłem sprawę z autorem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest to osoba na tyle znana i szanowana że na pewno nie zaproponuje jakichś "głupich" czy nieodpowiedzialnych zachowań.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Będzie to coś pomiędzy grą larpową a milsimem - połączenie tych gier w różnych lokacjach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ciągu kilku dni dostaniemy więcej informacji - aczkolwiek jedna rzecz pozostanie tajna - autor.&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;Po napisaniu maila do autora, podającego się za Jana Karola Kowalskiego, z zapytaniem o co właściwie chodzi otrzymałem taką oto informację:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Witam,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chodzi o działania o charakterze agenturalnym, rzadziej operacji z użyciem środków przymusu bezpośredniego (replik airsoftowych). Przy czym to ostatnie tylko i wyłącznie w miejscach bezpiecznych (ustronnych, bez zagrożenia dla osób postronnych czy ryzykownych dla wizerunku airsoftu w Polsce).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szczegóły fabularne - tylko po dołączeniu się do gry i tylko przez kontakt osobisty z łącznikiem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;UWAGA - udział w grze powinien być ścisłą tajemnicą - nie wiadomo bowiem, czy ktoś z najbliższego otoczenia nie działa dla strony przeciwnej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;Jan Karol Kowalski&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;Czym dokładnie gra ma być i jak wyglądać wciąż pozostaje tajemnicą, ale sugerując się ostatnimi dyskusjami w środowisku i poszlakami w samym tekście - będzie to najprawdopodobniej rodzaj gry terenowej osadzonej w fabule&amp;nbsp; rodem z filmu szpiegowskiego, w której gracze podejmować będą działania agenturalne i specjalne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czekam na więcej informacji, o których zapewne poinformuję.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-8841435698717011001?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/8841435698717011001/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/12/milsim-uliczny-gra-agenturalna.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/8841435698717011001'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/8841435698717011001'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/12/milsim-uliczny-gra-agenturalna.html' title='Milsim Uliczny - gra agenturalna'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_txoSrhphA3s/SyJDuLbXIRI/AAAAAAAABqA/VcXYi1wdQwQ/s72-c/spy_vs_spy_counterserveilla.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-6362251725786109561</id><published>2009-11-26T12:07:00.004+01:00</published><updated>2009-12-01T13:39:05.749+01:00</updated><title type='text'>Ochrona VIPa - milsim na wiosnę</title><content type='html'>&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Godzina 11.00, Warszawa. Ruch uliczny powoli uspokaja się, w oddali słychać ryk syreny policyjnej odbijającej się echem od ścian blokowiska. W podwórko wjeżdża samochód i parkuje z tyłu, pod płotem. Wyskakuje z niego dwóch ludzi, ubranych zwyczajnie. Rozglądają się uważnie po okolicy, szczególnie zwracając uwagę na dach kompleksu garaży stojący w pobliżu. Zaczynają obchodzić powoli całe podwórko, spoglądają w okna i zakamarki. Porozumiewają się cały czas ze sobą, poprzez ukryte pod kurtkami radia. Przewody słuchawek zwisają im zza uszu. Obaj stanowią grupę rozpoznania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img alt="" border="0" src="http://lh5.ggpht.com/_txoSrhphA3s/Sw5mMNn6NPI/AAAAAAAABpE/qs3Uh9QlAiw/s800/vip-2.jpg" style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; width: 400px;" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wtem jeden ze zwiadowców zauważa ślad buta w wilgotnej ziemi na trawniku. Świeży ślad. Nachyla się i ostrożnie rozgarnia glebę. Ręka natrafia na kawałek papierowej rury. Mężczyzna od razu poznaje ładunek grochowy. Odsuwa się pospiesznie i rozgląda nieco nerwowo. Drugi sięga po telefon komórkowy. Wsiadają do samochodu i odjeżdżają.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W głośniku telefonu dźwięczy sygnał przez ułamek sekundy, po czym pada krótkie:&lt;br /&gt;- Tak?&lt;br /&gt;- Tu Czarny. Punkt Bravo jest spalony. Wykryliśmy ładunek wybuchowy. Opuściliśmy lokację. Zmierzajcie bezpośrednio do Charlie.&lt;br /&gt;- Przyjąłem. Zmieniamy trasę. Zmierzamy bezpośrednio do Charlie. Bez odbioru.&lt;br /&gt;Po rozłączeniu się dowódca rozpoznania łączy się z innym numerem.&lt;br /&gt;- Grupa inżynieryjna? Punkt Bravo jest zaminowany. W trawniku znaleźliśmy ładunek grochowy.&lt;br /&gt;- Przyjąłem. Jedziemy rozbroić. Ktoś jest na miejscu?&lt;br /&gt;- Nie, jesteście sami.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img alt="" border="0" src="http://lh3.ggpht.com/_txoSrhphA3s/Sw5mMdxDCsI/AAAAAAAABpI/jBdXAEyZJ30/s800/vip-1.jpg" style="float: right; height: 269px; margin: 0pt 0pt 10px 10px; width: 244px;" /&gt;Na wiosnę w mazowieckim zostanie zorganizowany milsim miejski o tematyce "Ochrona VIPa w terenie bezpiecznym i niebezpiecznym przygranicznym" przez znanego i zasłużonego w środowisku Pythona. Celem milsima jest wykorzystanie wiedzy, jaką posiadły niektóre grupy airsoftowe na temat ochrony VIPa i technik konwojowania. Całość milsima będzie prawdopodobnie rozgrywać się na terenie aglomeracji warszawskiej, jednak punkty zwiększonego zagrożenia atakiem będą rozmieszczone w miejscach dostępnych dla gier airsofowych (choć ochrona będzie też przeprowadzana w rejonach, w których użycie broni asg będzie zabronione). Tak więc grupy CPP będą miały możliwość stosowania zarówno metod używanych w kraju jak i tych, które są stosowane w punktach zapalnych na świecie, takich jak Irak czy Afganistan.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W chwili obecnej przeprowadzono już nabór do grup CPP (bezpośredniej ochrony VIP) i trwa nabór do grup organizujących kordon zabezpieczający oraz grup wsparcia (np. paramadyczna czy saperska). W późniejszym czasie zapewne niejawnie zostaną wybrani członkowie grupy sprawdzającej szczelność ochrony. Milsim ma charakter ćwiczenia szkoleniowego, a nie walki, czyli grupa sprawdzająca ma za zadanie wystawić ochronę na próby, a nie wygrać (zabić / porwać VIPa) za wszelką cenę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W obecnej chwili milsim nie ma jeszcze skończonej formy i jeszcze wiele w jego organizacji i zasadach może się zmienić, ale liczę, że będzie to coś nowego i dużo wnoszącego do nieco skostaniałej już formuły milsimów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-6362251725786109561?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/6362251725786109561/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/11/ochrona-vipa-milsim-na-wiosne.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6362251725786109561'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6362251725786109561'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/11/ochrona-vipa-milsim-na-wiosne.html' title='Ochrona VIPa - milsim na wiosnę'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh5.ggpht.com/_txoSrhphA3s/Sw5mMNn6NPI/AAAAAAAABpE/qs3Uh9QlAiw/s72-c/vip-2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-5973394242919045545</id><published>2009-11-02T16:33:00.008+01:00</published><updated>2009-12-01T13:39:44.749+01:00</updated><title type='text'>Granie w Tomb Raider a bycie archeologiem</title><content type='html'>Granie w airsoft ma się tak do bycia żołnierzem, jak granie w Tomb Raider do bycia archeologiem. Bardzo lubię to powiedzenie, choć jest naciągane. Faktem jest jednak, że airsoft skupia się na pewnych aspektach żołnierki, głównie strzelaninie, nudniejsza (mniej lub bardziej) resztę zostawiając tym, którzy żołnierską profesją zarabiają na życie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Milsimy są szczególne, bo gracze biorąc w nich udział próbują zbliżać grę do warunków pola walki. Tak przynajmniej utrzymują. W praktyce zaś zwykle polega to na tym, że do gry dorzucane są dodatkowe elementy, takie jak nawigacja, komunikacja, planowanie taktyczne. Bywają projekty ambitne (narzędzie do 'strzelań na dalekie dystanse Szpargała), ale zwykle milsimy mają tendencję do wpadania w sztampę w postaci obozu / obozów / obiektów do pilnowania i małych grup działających samodzielnie. Do rzadkości należy seria milsimów Pościg, gdzie wielu patroluje obszar, a mała grupa stara się niego przedrzeć - należy dodać, w trudnym, górskim terenie. Innym rzadkim rodzajem milsima jaki pamiętam były Gauntlet i Countersniper, typowe zadaniówki, w których organizatorzy zupełnie odpuscili tworzenie fabularnego uzasadnienia, a skoncentrowali się na wyznaczeniu konkretnych, wymagających wyzwań. Pewnie część czytelników mojego poprzedniego bloga pamięta też niedoszły milsim Ścigany, gdzie uciekinierzy w pomarańczowych uniformach więźniów mieli przetrwać w terenie zadaną ilość czasu unikając przy tym odwodnienia, wychłodzenia i wrogich patroli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W milsimy bawię się 3 lata i ich powtarzalność zdążyła mi się dać we znaki. Dlatego poszukuję nowych wrażeń i wyzwań, dotąd niespotykanych. I w świetle tego doświadczenia stwierdzam, że gro graczy milsimowych szuka nie możliwie realistycznego odwzorowania pola walki (co jest z góry skazane na niepowodzenie, bo to co najistotniejsze, strach, wymyka się z racji stosowania zasad bezpieczeństwa), ale mocnych przeżyć i wyzwań. Dlatego milsimowi w moim odczuciu tak blisko do sportów ekstremalnych. Stąd też moja decyzja o wzięciu udziału w Pościgu jako jeden ze ściganych. I stąd też pomysł, aby 14 listopada zorganizować małego milsima, w którym część uczestników (ta chętna) będzie musiała się zmierzyć nie tylko z wrogiem, ale przede wszystkim z głodem i zmęczeniem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale przy okazji pojawił się problem. W przygotowywanym milsimie miał znaleźć się jeszcze jeden, dość niespotykany aspekt. Mianiowicie głodni i zmarznięci gracze, którzy zostaną pojmani jako jeńcy, mieli być poddani przesłuchaniu. Okazało się, że nie ma chętnych, by zmierzyć się z takim wyzwaniem. Jako argument padło stwierdzenie, że brakuje zaufania wobec potencjalnych przesłuchujących. Dzisiejszym postem chciałbym wygenerować dyskusję na temat przeprowadzania przesłuchań. Mam nadzieję za kilka miesięcy znaleźć chętnych do tego rodzaju gry, w której pojmany gracz, inaczej niż dotychczas, dopiero zaczyna ciężką dla siebie grę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/Su78Nxj3ONI/AAAAAAAABnk/cwI-wId9T90/s1600-h/interrogation.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399530316836059346" src="http://3.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/Su78Nxj3ONI/AAAAAAAABnk/cwI-wId9T90/s400/interrogation.jpg" style="cursor: pointer; display: block; height: 265px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 400px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaznaczę, że w konwencji gry nie mieściłaby się rzecz jasna przemoc fizyczna, czy inne  oddziaływanie bólowe. Wychodzę z założenia, że po pierwsze gra musi być zgodna z prawem karnym, po drugie odbywa się w ściśle kontrolowanych warunkach i jest na tyle krótka, że nie daje szansy, aby powtórzyła się sytuacja ze &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Eksperyment_wi%C4%99zienny" target="_blank"&gt;Stanfordzkiego eksperymentu więziennego&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Pytanie:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Czy Ty (czytelniku) byłbyś gotów, by wziąć udział w milsimie, który MÓGŁBY wymagać od ciebie oparcia się metodom przesłuchań (tzw. cywilizowanym, bez uciekania się do tortur) i co więcej, od tego, czy oprzesz się, czy nie, zależałoby milsimowe bezpieczeństwo twoich nie pojmanych jeszcze kolegów?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-5973394242919045545?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/5973394242919045545/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/11/granie-w-tomb-raider-bycie-archeologiem.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/5973394242919045545'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/5973394242919045545'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/11/granie-w-tomb-raider-bycie-archeologiem.html' title='Granie w Tomb Raider a bycie archeologiem'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/Su78Nxj3ONI/AAAAAAAABnk/cwI-wId9T90/s72-c/interrogation.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-1639084297162105231</id><published>2009-10-28T20:08:00.024+01:00</published><updated>2009-12-01T13:40:25.283+01:00</updated><title type='text'>Szkolenie CQB z użyciem broni ostrej</title><content type='html'>Strzelaliście kiedyś z celownika holowizyjnego Eotech? Ja po raz pierwszy na specjalnym szkoleniu dla prasy organizowanym przez Training Squad we współpracy ze sklepem &lt;a hre="http://casg.pl" href="" target="_blank"&gt;Coyote ASG&lt;/a&gt;. I to z ostrej odmiany AK, o dźwięcznej nazwie Works. I przyznam, że zakochałem się w tym celowniku. W życiu wystrzeliłem około 200 pocisków z odmian i pochodnych AK, głownie na dystansie 100-250 metrów, z nie najgorszymi wynikami, ale wyobraźcie sobie, że moje pierwsze strzelanie dynamiczne z AK w życiu, w którym oddałem łącznie 50 strzałów, miało skuteczność 94%. Dystans 5-25 metrów, także strzelanie w ruchu. I to dzięki Eotechowi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5397731986041683106" src="http://lh4.ggpht.com/_txoSrhphA3s/SuiYpJTHPKI/AAAAAAAABmo/qJVqU15GFOA/s800/eotechy.jpg" style="cursor: pointer; display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 590px;" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale od początku. Training Squad to firma specjalizująca się w szkoleniach z broni ostrej dla służb mundurowych. Od ponad roku szkoli też nas, graczy airsoftowych. Jednak przepaść między naszym podejściem, bardziej rozrywkowym, a podejściem ludzi, dla których sprawna obsługa broni to kwestia życia i śmierci, jest ogromna. Coyote ASG we współpracy z Training Squad postanowił więc sprostać sytuacji i opracować oddzielny program szkoleniowy dla ludzi zajmujących się airsoftem, wykorzystując w tym celu zarówno broń ostrą, jak i broń 'miękkopowietrzną'. Pierwsze szkolenie z tego cyklu zostało zaproponowane przedstawicielom prasy. Na trening zostali zaproszeni reprezentanci WMASg.pl, warrior.pl i psim swędem ja, autor "Podręcznika Taktyki ASG". I od razu powiem, że opłacało się przysiąść i napisać podręcznik - choćby dla tego jednego treningu.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szkolenie zostało podzielone na dwie części. Pierwsza, AIRSOFTOWA, odbyła się na opuszczonym, małym budynku z kilkoma oknami i drzwiami. W kategoriach airsoftowych zdawało by się, mało interesujące miejsce. Ale na szkolenie nadawało się wyśmienicie. Drugą część zorganizowano dwie godziny później, w Pułtusku, na zamkniętej strzelnicy Training Squadu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;CZEŚĆ AIRSOFTOWA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podzielono nas na dwie części, po pięć osób i oceniono ogólny poziom umiejętności obsługi broni. Tu należy nadmienić, że broń airsoftową podczas szkolenia traktuje się nie jak zabawkę pozwalającą na fragowanie przeciwnika, ale jak replikę, która ma pozwolić na bezpieczną naukę obsługi broni ostrej. Inaczej, ASG na szkoleniu należało traktować jak broń ostrą. Jednak żaden z trzech instruktorów nie darł się z powodu naruszeń zasad bezpieczeństwa czy karygodnych błędów, jak to się zdarza niektórym z bronią ostrą. Podczas zajęć z bronią ostrą też nikt się nie darł z tego powodu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaczęliśmy od podstaw CQB (Close Quarters Battle). Pozycja strzelecka stojąc. Przejście z broni długiej na krótką i z powrotem. Poruszanie się w dwójce i stacku (jeden za drugim bardzo blisko), płynne krycie sektorów ogniowych. I tu bardzo ważna rzecz, na którą od początku instruktorzy kładą nacisk - MYŚLENIE. Podczas nauki nie obowiązywały niemal żadne stałe zasady. Jak mówią instruktorzy - każde podejście i budynek są inne i wymagają innego działania. I tej płynności i elastyczności starali się nas nauczyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co ok. 15 minut ćwiczenie się zmieniało, na inne lub bardziej skomplikowane. W końcu po ok 3 godzinach znaliśmy na pamięć każdy centymetr i kąt w małym budyneczku i wspólnymi siłami, w dwa zespoły bojowe, mieliśmy zabezpieczyć każde pomieszczenie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5397731986041683106" src="http://lh4.ggpht.com/_txoSrhphA3s/SuibdloBogI/AAAAAAAABnQ/lG08pdSUgbQ/s800/smugi.jpg" style="cursor: pointer; display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 590px;" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podeszliśmy zza zasłony samochodów. Jeden zespół od drzwi, drugi od okna innej ściany. Cięcie i wejście, kilka wybuchów petard instruktorów. Nagle dym ze świecy dymnej, zupełnie przez szturmujących niespodziewanej, zaczął wypełniać wnętrze pomieszczeń. Zaczął gryźć w gardła. Oślepiał. Ktoś próbował odpalić granat lontowy by wejść do pomieszczeń. Coś nie zadziałało. Wszędzie potężniał huk petard mających wprowadzić chaos. Stoję jako trzeci i komenderuję wejście. Ktoś przechodzi obok mnie. To chyba ten, który miał być przede mną. Nikt zza mnie nie rzuca granatu do środka, jak było zaplanowane. Bo już nikogo za mną nie ma. Ludzie wybiegają krztusząc się i mrużąc oczy. Przez hałas krzyczę imię jednego z mojej grupy bojowej. Wraca. Stoi za mną. Krzyczę - Wchodzimy! Ale nie usłyszał. Wpadam do środka. Tu dymu jest mniej. Snuje się na wysokości głowy, niżej jest widoczność. Pach pach, mówię do instruktora, który stoi w kącie. Czysto! - krzyczę. Obracam się. Wszedłem sam. Instruktor ze śmiechem pyta czemu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cały atak załamał się, gdy stało się coś, na co nie byliśmy gotowi. Mimo, że kilkanaście razy ćwiczyliśmy każdy element i każdy wychodził mniej lub bardziej płynnie, jeden paproch sprawił, że wszystko poszło w drzazgi. To była świetna lekcja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;CZĘŚĆ OSTRA&lt;/b&gt; (*)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 11px; font-style: italic;"&gt;* dla terminologicznych purystów - część z bronią palną&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po przerzuceniu szkolonych do Pułtuska znów podzieliśmy się na dwie grupy. Jedna zaczęła od szkolenia z obsługi Glocka, druga poszła na dłuższą strzelnicę, gdzie w nasze łapki trafiły AK kaliber 7,62mm w wersji Works (AK z RISem*, skróconą kolbą, przednim chwytem dolnym i podpiętym Eotechem wygląda nieziemsko).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 11px; font-style: italic;"&gt;* szyna Picattiny&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="340" width="560"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/lAsgdjjM9-U&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/lAsgdjjM9-U&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Materiał filmowy stworzony dla WMASG.pl&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To nie był moje pierwsze szkolenie z Training Squadem, kiedyś zrobiłem u nich 8 godzin z Glockiem, więc nie zdziwił mnie plan zajęć. Na początek postawy, męczone do opanowania. Stojąca, klęcząca, klęcząca na obu kolanach, snajperska (siedzisz po turecku, łokcie opierasz na kolanach), leżąca przodem, leżąca jednym i drugim bokiem (do strzelania zza przeszkody, przy samej ziemi).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Później przeładowanie, zmiana magazynków, poruszanie się do przodu i tyłu w gotowości do strzału, przeładowanie w ruchu i inne konfiguracje. Kiedy już ręce zaczęły boleć od przeładowywania AK... przyszła pizza :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;PO PIZZY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najedzeni zaczęliśmy ćwiczyć bieg w jedną i drugą, z szybkim zatrzymaniem i złożeniem się do strzału. A gdy już tętno wzrosło... rozdano nam amunicję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podczas strzelania wprowadzano kolejne elementy, które ćwiczyliśmy na sucho, łącznie ze strzelaniem zza przeszkody. Wspomniałem, że dzięki Eotechowi wyniki były bardzo wysokie? Stajesz tyłem do tarcz. Zamykasz oczy. Czujesz uderzenie w klatkę piersiową i słyszysz wrzask instruktora "Cel!". Odwracasz się i strzelasz. Kończy się magazynek. "Awaria!" krzyczysz i kryjesz za przeszkodą. Starasz się trafić magazynkiem w komorę. Instruktor wydziera się i szturcha cię w łokieć. Udaje się i otwierasz ogień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5397731986041683106" src="http://lh5.ggpht.com/_txoSrhphA3s/SuidU3kBAYI/AAAAAAAABnY/3g7Q1iC7o1w/s800/ruch-ak.jpg" style="cursor: pointer; display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 590px;" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy już zaczęliśmy czuć się pewnie, dodano kolejny element. Ćwiczenie w parach. Jeden prowadzi ogień do celu, drugi idzie do przodu za kolejną osłonę. W tym czasie strzela. Gdy już dojdą, zaczynają wycofanie. Też prowadząc ogień. Jeden się porusza, drugi strzela. Dla dociekliwych - TAK, jeden strzela, a drugi porusza się pomiędzy tarczami, a tymczasową rubieżą otwarcia ognia! Tak, pociski latają tuż koło ciebie! Adrenalina jest naprawdę niezła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale to nic. Prawdziwy skok szybkości pulsu poczułem, gdy zaczęliśmy pracować w czwórce. Ustawiliśmy się jeden za drugim, za przeszkodą symbolizującą ścianę pomieszczenia. Broń odbezpieczona, załadowana, wycelowana w ziemię. Wejście - krzyczy drugi i dwóch wparowuje do środka, tak jak byli tego uczeni podczas części AIRSOFTOWEJ. Prowadzą ogień do trzech celów. Wsparcie! - krzyczy jeden, a trzeci dołącza i też prowadzi ogień. Łuski latają wszędzie, koledzy prowadzą ogień co celi kilka metrów przed tobą. Ktoś za twoimi plecami wchodzi z załadowaną bronią na gotowo. Dostałem opieprz. Opuszczam broń w ziemię idąc za plecami kolegi. A przecież mogę ją skierować w poziomie tak, by w niego nie celować. Cele zdjęte. Czysto! - krzyczą ci w symulowanym pomieszczeniu - Wychodzimy!&lt;br /&gt;Wychodźcie! odpowiada czwarty i robi miejsce. Nawet on ma broń gotową do strzału. Krew głośno pulsuje w żyłach, szumi. Adrenalina osiągnęła zenitu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po powyższym ćwiczeniu ewaluacja. Instruktor spokojnie oświadcza, że chłopaki z CASG jak zwykle go nie zawiedli. Ćwiczą z Training Squad od ponad roku, wystrzelili setki amunicji w tak stresujących sytuacjach. Na nich to co się działo, nie zrobiło wrażenia. Cieszą się tylko z celności. Vinter miał 100%. Mnie instruktor nie do końca ufa. Mam dziwne odruchy. Jeśli miałbym pójść dalej, ćwiczyć trudniejsze rzeczy, muszę dopracować obsługówkę. Ostatni z nas, świetnie dawał sobie radę z obsługówką (też był w wojsku), ale za to gdy było na ostro, spalał się z nerwów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zmieniamy się z drugą grupą. Teraz my robimy Glocki, a oni cieszą się pracą na Worksach. Napięcie opada, ale już jesteśmy zmęczeni. Zaczynamy popełniać proste błędy i jesteśmy rozkojarzeni. Dają znać o sobie emocje i cały dzień ćwiczeń. Chłopak z CASG, Sonsi, mówi, że to nie jest źle. Że tak człowiek więcej się uczy, gdy jest zmęczony i lekko wypalony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5397731986041683106" src="http://lh3.ggpht.com/_txoSrhphA3s/SuieU6Fjg7I/AAAAAAAABnc/vgPMlVSp7W8/s800/glock.jpg" style="cursor: pointer; display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 590px;" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponownie wymiana magazynków, dobycie z przeładowaniem i bez. Kydeksowe kabury, które ci, co nie mieli, dostali od instruktorów, świetnie się sprawdzają. Program przypomina ten z AK, ale emocje są mniejsze, bo kaliber słabszy, a broń poręczniejsza. Przy strzelaniu z Glocka nie mieliśmy już atrakcji pracy w dwójkach i więcej. Zapewne popełnialiśmy już zbyt wiele błędów i byłoby to zbyt ryzykowne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec element rozrywkowy, MP5 w wersji sportowej, na nabój .22. Zero podrzutu, celowanie przez kolimator. Gaśnie światło. "Cel!" i włączacie latarki, szukacie celu i zdejmujecie go. Znów zapada ciemność.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;PODSUMOWANIE&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po treningu inaczej spojrzałem na replikę. Dostrzegłem w niej coś z broni ostrej. Od tamtej soboty wyjmuje replikę Glocka, staję na rozstawionych nogach i ćwiczę - sprawdzenie czy w komorze jest zacięty nabój, zmiana magazynka, zwolnienie zamka. Zacząłem myśleć o Systemie lub CTW - bo ją obsługuje się jak broń ostrą. I przede wszystkim - mam wielką ochotę iść dalej, opanować AK do perfekcji przejść kiedyś w przyszłości Kill House - z ostrą amunicją.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5397731986041683106" src="http://lh5.ggpht.com/_txoSrhphA3s/SuifEyANeRI/AAAAAAAABng/ZUM7oFkNmRw/s800/end.jpg" style="cursor: pointer; display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 590px;" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;LINKI&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.szkolenia.casg.pl/" target="_blank"&gt;Strona &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Coyote ASG&lt;/span&gt; traktująca o szkoleniach&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.wmasg.pl/artykuly/sprawozdania/12/szkolenie_coyote_asg/218" target="_blank"&gt;Recenzja szkolenia na &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;WMASG&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Użyte zdjęcia autorstwa Awi i Artura Borzęckiego.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-1639084297162105231?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/1639084297162105231/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/10/szkolenie-cqb-z-uzyciem-broni-ostrej_28.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/1639084297162105231'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/1639084297162105231'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/10/szkolenie-cqb-z-uzyciem-broni-ostrej_28.html' title='Szkolenie CQB z użyciem broni ostrej'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_txoSrhphA3s/SuiYpJTHPKI/AAAAAAAABmo/qJVqU15GFOA/s72-c/eotechy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-6194972492501790740</id><published>2009-10-22T16:40:00.001+02:00</published><updated>2009-12-01T13:40:57.351+01:00</updated><title type='text'>Ochrona VIPa</title><content type='html'>Wyobrażacie sobie milsima, który polega na obstawianiu przez 48h VIPa, ale nie tylko w środku lasu, ale i podczas konwoju, wizytacji różnych miejsc rozsianych po okolicy miasta czy jego kąpieli w basenie? W pierwszym kwartale 2009 roku odbyła się w mazowieckim taka gra, co prawda nie na tak dużą skalę, obszar to tylko kilka kilometrów, ale zabójcą był zespół snajperski posługujący się eksperymantalnym symulatorem strzałów długodystansowych (kamera nagrywająca obraz z celownika, system łączności, autor Szpargała). Otóż wtedy to po raz pierwzy usłyszałem o milsimowym odtworzeniu procedur Close Personal Protection. Gracze odtworzyli kolejne pierścienie ochronne i stosowali odpowiednie zasady ochrony VIPa. Tamta gra sprawiła, że zainteresowała mnie ta dziedzina wiedzy z zakresu ochrony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stosunkowo mało jest airsoftowych grup, które interesuje taka tematyka, ale wbrew pozorom trochę ich jest (w samej Warszawie przynajmniej trzy, o których wiem). I uczą się oni nie z książek, ale od zawodowców (byłych funkcjonariuszy i pracowników firm prywatnych). Jedno z takich szkoleń odbyło się w 17 października i trwało około 10 godzin.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Całość składała się z dwóch części. Większej, teoretycznej, która przybliżyła uczestnikom specyfikę pracy służb ochrony zarówno w kraju jak przede wszystkim w takich zaognionych rejonach jak Irak czy Afganistan. Mieliśmy jako uczestnicy szkolenia szansę usłyszeć wiele wartościowych rzeczy od byłego dowódcy ochrony ambasad w obu tych rejonach. Poznać zasady działania, realia, zarówno te typowo lokalne, jak i zależności służbowe i idące za nimi komplikacje w działaniach ochronnych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiele czasu poświeciliśmy na analizę działań, mając za podstawę zarówno bogatą bibliotekę zdjęć jak i komentarze ich uczestnika, który za owe działania odpowiadał. Mogliśmy też dowiedzieć się o różnicach pomiędzy poszczególnymi oddziałami / instytucjami odpowiadającymi za CPP w rejonach walk.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Teoria obejmowała&lt;/span&gt; takie elementy jak:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Przygotowanie planu ochrony&lt;br /&gt;- Szacowanie zagrożeń&lt;br /&gt;- Planowanie obrony i ewakuacji (kilka planów równoległych uwzględniających różne sytuacje)&lt;br /&gt;- Przystosowanie obiektu i środków ochronnych&lt;br /&gt;- Prowadzenie konwoju, w tym sektory obserwacji i sektory ogniowe, zasady zachowania ze względu na warunki lokalne (inne w Iraku, inne w Afganistanie)&lt;br /&gt;- Techniki ubezpieczania pojazdu głównego (z VIPem) przez pozostałe pojazdy (zasłanianie groźnych kierunków, wstrzymywanie ruchu)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Praktyka&lt;/span&gt; poprowadzona była bardzo ogólnie, sygnalizowała tylko pewne tematy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Szyki wokół VIPa&lt;br /&gt;- Wsiadanie i wysiadanie z pojazdów podczas konwojowania VIPa&lt;br /&gt;- Różne sytuacje awaryjne z użyciem broni strzeleckiej przez zamachowców, reagowanie w oparciu o posługiwanie się pojazdami&lt;br /&gt;- Prowadzenie ognia w dwójce oraz zza pojazdu w czwórce&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Reasumując&lt;/span&gt; ochrona VIPa to:&lt;br /&gt;- równowaga pomiędzy bezpieczeństwem, a zadowoleniem VIPa&lt;br /&gt;- obrona minimalną ilością środków&lt;br /&gt;- ewakuacja maksymalną ilością środków&lt;br /&gt;- obrona i ewakuacja w oparciu o posiadane pojazdy i ich specyfikę (tzw. miękkie i twarde, czyli opancerzone)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Kolejne szkolenie odbędzie się pod Warszawą 10 listopada&lt;/span&gt;, od godziny 19 do 24. Serdecznie je polecam wszystkim tym, którzy uważają, że taka wiedza jest ciekawa lub może okazać się przydatna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapisy prowadzone są na &lt;a href="http://warrior.pl/forum/viewtopic.php?t=22493" target="_blank"&gt;warrior.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-6194972492501790740?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/6194972492501790740/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/10/ochrona-vipa.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6194972492501790740'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6194972492501790740'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/10/ochrona-vipa.html' title='Ochrona VIPa'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-8315278405418635462</id><published>2009-10-13T09:54:00.001+02:00</published><updated>2009-12-01T13:41:15.790+01:00</updated><title type='text'>Pościg II - Podsumowanie</title><content type='html'>Około 8.00 dwóch przetrzymywanych agentów CIA zbiegło z hacjendy narkotykowego warlorda Alvareza dzięki pomocy osobnika, o pseudonimie Agent Smith. Zdobyli broń, niezbędne wyposażenie oraz radio. Uciekając na południe nadawali na alarmowej częstotliwości sygnały, prosząc o ewakuację. Liczyli, że CIA nie zostawiła ich na paste kolumbijczyków i wysłała oddział z misją CSAR. Mieli szczęście. Oddział Rangersów był już w terenie od 2.30 i od 6.00 oczekiwali w Randez-vous Point na nasłuchu. Kodując na poczekaniu koordynaty, wykorzystując do tego numery identyfikacyjne uciekinierów, uciekinierzy dostali informację gdzie mają dotrzeć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O godzinie 8.45, wysoko w kolumbijskich górach, zatrzymał się samochód będący w drodze z hacjendy do lokalnego garnizonu żandarmerii. Wyskoczyły z niej dwie sylwetki spięte kajdankami. Samochód nie czekając odjechał omijając garnizon. Jego kierowca, przekupiony przez Amerykanów, zmierzał na lotnisko w Bogocie.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dwójka spiętych kajdankami uciekinierów, pojmanych pracowników CIA, byłych żołnierzy USSF, wykorzystując kawałek drutu rozkuła się i zniknęła w lesie. Poza ciepłym ubraniem posiadali tylko kompas i mapę z miejscem, w którym miał czekać amerykański oddział ratunkowy. Mieli przed sobą ponad trzy kilometry przez trudny, górzysty teren, omijając ścieżki i rozleglejsze polany. Wg słów przekupionego kierowcy, mieli około dwóch godzin przewagi, ale pewności co do swego bezpieczeństwa mieć nie mogli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O godzinie 11.30 kolumbijska żandarmeria zorientowała się, że doszło do zdrady, a jeńcy zbiegli. Patrole żandarmów oraz najemne oddziały Alvareza ruszyły w teren o 11.50. Około 13.00 agent Smith oraz dwójka uzbrojonych uciekinierów dołączyła do oczekujących Rangersów w miejscu zbiegu dwóch górskich strumieni. Chwilę zajęła pozytywna identyfikacja operatorów CIA oparta na utajnionych danych osobowych. Pozostała dwójka operatorów CIA osiągnęła punkt spotkania z oddziałem ewakuacyjnym o godzinie 14.00. Po około 15 minutach pożywiania się i przekazywania informacji cały oddział, liczący teraz pięciu Rangersów i pięciu operatorów CIA udała się skrycie na południe, w dół gór, w celu osiągnięcia wyznaczonego LZ. Mieli przed sobą cztery godziny marszu do zmroku. Było to istotne, bowiem dowóca oddziału CSAR wiedział, że piloci nie zdecydują się na lot nad Kolumbią przed zapadnięciem nocy. Byłoby to dla nich zbyt niebezpieczne. Mimo to wysłał prośbę o podjęcie oddziału o 17.00. Nie uzysakał jednak odpowiedzi z powodu ukształtowania terenu i zakłóceń.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O 17.00 oddział osiągnął LZ i zajął pozycję w pobliżu. Dwóch Rangersów, nie mogąc nawiązać łączności z dowództwem, udało się do najbliższej wsi, by wykonać emergency call do samego Pentagonu. Szczęściem, rozmowa nie została wykryta przez kontrwywiad kolumbijski. Otrzymali odpowiedź, że ewakuacja nastąpi o 21.00. Odział zmarznięty i przemoczony, oczekiwał cztery godziny w grzęzawisku, wpatrując się w ciemniejący las. Oficer CIA, jedyny oficer w oddziale, rozpaliła skryte ognisko, mimo wszechobecnej wilgoci i w jego cieple zmęczeni Rangersi i operatorzy CIA grzali się w przerwach wart.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O 21.10 śmigłowiec zatoczył koło nad LZ i osiadł. Do środka władowało się dziesięc osób i odleciało w stronę terytorium Stanów Zjednoczonych pod osłoną nocy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;W rolach głównych:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Skuci operatorzy CIA  - CPT Sushi, PFC Grey&lt;br /&gt;Pozostali operatorzy CIA - SGT Ojciec, PFC Karok, agent Sirian (Pretorianie)&lt;br /&gt;Rangersi - Izzy, Xasistis, Scrach, Filip, Maniak (Ranger Unit)&lt;br /&gt;Alvarez - Szpargał (także organizator i pilot śmigłowca)&lt;br /&gt;Hohoł - dowódca lokalnej partyzantki&lt;br /&gt;Inni - jako garnizon żandarmerii oraz najemnicy Alvareza&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-8315278405418635462?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/8315278405418635462/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/10/poscig-ii-podsumowanie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/8315278405418635462'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/8315278405418635462'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/10/poscig-ii-podsumowanie.html' title='Pościg II - Podsumowanie'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-3080425968853744646</id><published>2009-09-30T16:08:00.000+02:00</published><updated>2009-09-30T16:17:36.387+02:00</updated><title type='text'>Przedmilsimowa gra pozorów</title><content type='html'>W ostatnim numerze kwartalnika Broń i Amunicja znalazł się obszerny artykuł traktujący o milsimach w Polsce. Polecam zaznajomienie się każdego zainteresowanego tematem, miło, że tak duży tekst o naszym hobby znalazł miejsce w szacownym piśmie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak to co zwróciło moją uwagę to wzmianka o COS (Centrum Operacji Specjalnych), milsimowa grupa organizująca milsimy (na razie trzy). Bardzo ciekawym pomysłem dodającym sporo smaczku imprezom jest ich półtajny etap przygotowawczy. Polecam poniższy fragment ze wspomnianego artykułu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_txoSrhphA3s/SsNnpkoq6PI/AAAAAAAABkQ/K52XtoTdK2Y/s800/cos.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Strona COS:&lt;br /&gt;http://cosasg.fora.pl/&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-3080425968853744646?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/3080425968853744646/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/09/milsim-gra-pozorow.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/3080425968853744646'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/3080425968853744646'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/09/milsim-gra-pozorow.html' title='Przedmilsimowa gra pozorów'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_txoSrhphA3s/SsNnpkoq6PI/AAAAAAAABkQ/K52XtoTdK2Y/s72-c/cos.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-6289158395614010135</id><published>2009-09-07T16:00:00.001+02:00</published><updated>2009-12-01T13:41:36.183+01:00</updated><title type='text'>Podsumowanie Ramsar 09</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/SqUSWl5NRNI/AAAAAAAABco/dvbSdJ9IFus/s1600-h/280px-SA-3_system.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5378725509302404306" src="http://3.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/SqUSWl5NRNI/AAAAAAAABco/dvbSdJ9IFus/s320/280px-SA-3_system.jpg" style="cursor: pointer; float: right; height: 314px; margin: 5px 5px 10px 10px; width: 280px;" /&gt;&lt;/a&gt;RAMSAR 09&lt;br /&gt;KIEDY: 26.08.09&lt;br /&gt;GDZIE: okolice Lublińca&lt;br /&gt;ORGANIZATOR: Ramak&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do bazy FJSOB (Forward Joint Special Operation Base) dotarły zmobilizowane połączone siły specjalne dwóch państw, które weszły w koalicję. Naturalną koleją rzeczy oddziały te nie znały się więc początek operacji, w pełnym zaciemnieniu, przebiegał na poznawaniu się pododdziałów i tradycyjnej żołnierskiej gadce szmatce, przygotowywaniu sprzętu, czyszczeniu broni oraz pojedynkach na sprośne dowcipy. Pozorny spokój, sielanka i luz jednak coś wisiało w powietrzu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym samym czasie głównodowodzący operacją odprawiał kolejno Grupy Specjalne, które niknęły następnie w odosobnionych miejscach, w których spokojnie mogły dokonać analizy informacji zebranych na odprawie i planowaniu akcji.&lt;br /&gt;Grupy te po przeszkoleniu z użycia i wyposażeniu w nowe taktyczne środki łączności, przy użyciu pojazdów operujących w nocy, wysłano w teren działań, celem odnalezienia i rozpoznania 3 radarowych stacji, naprowadzania rakiet i śledzenia celów, systemu NEWA.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po godzinie 00:00 ZULU w JSOB panowała pełna cisza przerywana jedynie radosnym chrapaniem, zakwaterowanych w polowym obozowisku, zbierających siły w czasie snu, oddziałów szturmowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;COMCEN rozpoczęło zbieranie meldunków od grup specjalnych, TOC zajmowało się ich analizą, a od rana siły QRF rozpoczęły ćwiczenia doszkalające i zgrywające, szkolenia z użycia nowych anten i radiostacji, szkolenia strzeleckie i taktyczne, wszystkie pod okiem doświadczonych weteranów misji bojowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;COMCEN borykało się z ogromnymi problemami z łącznością, które udało się naprawić dzięki wprowadzonym procedurom LOSTCOMMS, rozstawieniu w terenie grupy tworzącej przekaźnikową stację translacyjną i użyciu fali przyziemnej skierowanej na rejon działania jednej z grup specjalnych. To wszystko doprowadziło do zebrania raportów od grup rozpoznawczych i ogłoszenia alarmu bojowego dla sił QRF,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po BUA (Battle Update), odprawach i wydaniu rozkazów, siły szturmowe przystąpiły do analizy danych zebranych przez rozpoznanie, planowania oraz przećwiczenia sposobów ataku na stacje radarowe. Następnie zostały przerzucone w rejon działań, gdzie po dokonaniu RV z grupami rozpoznawczymi dokonały precyzyjnej likwidacji 2 z 3 stacji radarowych. Niestety trzecia stacja pozostała nierozpoznana. Jednak dowodzący operacją uznał, że kontynuacja działań na terytorium wroga jest nazbyt ryzykowna, ze względu na spodziewane zmasowane działania odwetowe. Dlatego wszystkie połączone siły zostały ściągnięte do FJSOB,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następnego dnia Dowódca przeprowadził debriefing dla wszystkich sił, po którym nastąpiła radosna integracja przy smakowitym BQ.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Autor: Wieszak, Kompania Nigdy Już]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-6289158395614010135?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/6289158395614010135/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/09/podsumowanie-ramsar-09.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6289158395614010135'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6289158395614010135'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/09/podsumowanie-ramsar-09.html' title='Podsumowanie Ramsar 09'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/SqUSWl5NRNI/AAAAAAAABco/dvbSdJ9IFus/s72-c/280px-SA-3_system.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-8798210428219294129</id><published>2009-08-10T12:26:00.000+02:00</published><updated>2009-08-10T12:32:15.980+02:00</updated><title type='text'>DEFCON odwołany</title><content type='html'>W imieniu organizatorów z przykrością zawiadamiamy, że symulacja militarna DEFCON zaplanowana na 22-23 sierpnia br. NIE ODBĘDZIE SIĘ. Przyczyną tej decyzji jest niewielkie zainteresowanie imprezą całkowicie uniemożliwiające jej przeprowadzenie zgodnie z wcześniejszymi założeniami. Wszystkie wpłaty zostaną w najbliższym czasie zwrócone podobnie jak nagrody, które otrzymaliśmy od sponsorów. Wszystkim zaangażowanym w organizację imprezy dziękuję za poświęcony czas i energię. Osoby, które liczyły na dobrą zabawę i zgłosiły się do udziału w DEFCONIE – przepraszam, że zawiedliśmy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na pocieszenie nadchodzi mocno milsimowy okres, Ramsar 2009 odbędzie się 29-30 sierpnia (organizacja - Ramak, żołnierz z Lublińca, kolejna edycja), 11-13 września Gauntlet 2009 (zadaniówka po Warszawą, druga edycja), początek października Pościg II (wspominany w jednym z poprzednich postów).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-8798210428219294129?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/8798210428219294129/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/08/defcon-odwoany.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/8798210428219294129'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/8798210428219294129'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/08/defcon-odwoany.html' title='DEFCON odwołany'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-1371360079010076411</id><published>2009-08-04T17:12:00.000+02:00</published><updated>2009-08-04T17:44:44.034+02:00</updated><title type='text'>Obozy szkoleniowe na jesieni</title><content type='html'>Zbliża się jesień, a więc i obozy szkoleniowe dla graczy airsoftowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;IV Obóz Commando&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;We wrześniu na terenie 25 Brygady Kawalerii Powietrznej odbędzie się czwarta już edycja Obozu Commando firmowanego przez Młodzieżową Sekcję Wojskową Związku Polskich Spadochroniarzy w Łodzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obóz ma charakter ogólnowojskowy i cechuje się silnym akcentem fizycznym (dwa WFy dziennie) oraz wysokiej jakości programem ratownictwa medycznego (prowadzący, Sylwester jest zapaleńcem w tej materii i od lat jeździ w cywilnych karetkach pogotowia).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cały obóz zwieńczony jest trudnym i wycieńczającym zadaniem bojowym podsumowującym cały cykl szkolenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Termin: 19-26 września 2009&lt;br /&gt;Miejsce: Tomaszów Mazowiecki&lt;br /&gt;Koszt: 750 PLN&lt;br /&gt;Więcej info: &lt;a href="http://warrior.pl/forum/viewtopic.php?t=20232"  target="_blank"&gt;warrior.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/rHWutjSKqJA&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/rHWutjSKqJA&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;film z poprzedniej edycji Obozu Commando&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Ranger School 2009&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po raz trzeci, po długiej przerwie, planowany jest na jesieni Ranger School prowadzony przez emerytowanego majora US Army, Rocco A. Spencera i jego wychowanków. Program jest silnie nastawiony na potrzeby miłośników milsimów. Wiele jest zadań nocnych. Interesujący jest podział na ćwiczenia oraz zadania bojowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Data: 24-27 wrzesień lub 01-04 październik 2009&lt;br /&gt;Miejsce: 25 km od Słupska&lt;br /&gt;Koszt: 85 euro&lt;br /&gt;Więcej info: &lt;a href="http://warrior.pl/forum/viewtopic.php?p=278665#278665" target="_blank"&gt;warrior.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/gZCvBPk_vpU&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/gZCvBPk_vpU&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;film prezentujący wychowanków poprzednich edycji Ranger School, nieistniejącej już grupy Platoon&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na obu obozach byłem (Grey) i zdecydowanie polecam wszystkim tym, którzy wiedzą, że airsoftowe ostrzelanie się i czytanie podręczników o taktyce to nie wszystko.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-1371360079010076411?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/1371360079010076411/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/08/obozy-szkoleniowe.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/1371360079010076411'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/1371360079010076411'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/08/obozy-szkoleniowe.html' title='Obozy szkoleniowe na jesieni'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-721956605510763545</id><published>2009-08-03T16:39:00.000+02:00</published><updated>2009-08-04T17:36:39.836+02:00</updated><title type='text'>Pościg II, 10-11 października 2009, Kocierz Rychwałdzki.</title><content type='html'>Drugi z kolei milsim z serii Pościg, charakteryzujący się trudnym terenem ze sporymi przewyższeniami (Kocierz Rychwałdzki), planowany jest na początek października.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W grze wystąpi kilka grup:&lt;br /&gt;1. Uciekinierzy (2 osoby)&lt;br /&gt;2. Grupa ratunkowa USSF&lt;br /&gt;3. Grupa ochroniarzy miejscowego watażki Alvareza&lt;br /&gt;4. Grupa pościgowa&lt;br /&gt;5. Partyzanci&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://6-th.com/images/poscig/2.jpg" title="Obrazek zaczerpnięty z galerii http://6-th.com/"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 640px; height: 480px;" src="http://6-th.com/images/poscig/2.jpg" border="0" alt="Obrazek zaczerpnięty z galerii http://6-th.com/" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Obrazek zaczerpnięty z galerii &lt;a href="http://6-th.com"&gt;6-th.com&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fabularnie gra osadzona jest w realiach Południowej Ameryki, terenów w których uprawia się kokainę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W poprzednim roku w grze udział wzięło nieco poniżej 100 osób, imprezę bardzo chwalono, mimo drobnych błędów organizacyjnych. Gra przeprowadzana jest w pełni legalnie, za wiedzą leśnictwa i lokalnego koła myśliwskiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym roku gra prowadzona jest na uproszczonych zasadach milsimowych, opierających się na kopertach i zdrowym rozsądku. Koszt uczestnictwa 20 PLN. Organizatorem jest Szpargał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://warrior.pl/forum/viewtopic.php?t=21367" target="_blank"&gt;Więcej info w temacie na warrior.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Zdecydowanie polecam!&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-721956605510763545?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/721956605510763545/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/08/poscig-ii-10-11-pazdziernika-2009.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/721956605510763545'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/721956605510763545'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/08/poscig-ii-10-11-pazdziernika-2009.html' title='Pościg II, 10-11 października 2009, Kocierz Rychwałdzki.'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-3230737332323919065</id><published>2009-07-20T16:38:00.000+02:00</published><updated>2009-08-04T17:38:01.821+02:00</updated><title type='text'>Milsim Defcon, 21-23 sierpnia 2009</title><content type='html'>Milsim DEFCON 2009 r. odbędzie się w dniach 21-23 sierpnia, w miejscu wskazanym przez organizatorów najpóźniej do 10 sierpnia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh5.ggpht.com/_txoSrhphA3s/SmSE3vUyoZI/AAAAAAAABX4/7PN6pfzmiKA/s400/defcon-grey.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 266px;" src="http://lh5.ggpht.com/_txoSrhphA3s/SmSE3vUyoZI/AAAAAAAABX4/7PN6pfzmiKA/s400/defcon-grey.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Zdjęcie z planu filmowego - trailer imprezy już wkrótce&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Opłata - 50 zł. Organizatorzy zapewniają legalny teren, scenariusz, infrastrukturę obozową (namioty, agregaty, paliwo, mapy, stoły sztabowe, worki z piaskiem, kilka narzędzi obozowych), wodę pitną oraz 2 ciepłe posiłki, transport - 4 do 6 samochodów terenowych, po 3 radiostacje CB na stronę, książeczki wojskowe, fotograficzny reportaż po imprezie. Zapewniamy również nagrody od sponsorów (REPLIKI broni, elementy oporządzenia i inne). Każdy uczestnik otrzyma również w cenie wejściówki 3 granaty rozpryskowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;DEFCON w zamierzeniu jest wielkoformatowym milsimem airsoftowym symulującym regularne działania wojenne dwóch stron. Organizatorzy (Szwadron C) są doświadczonymi milsimowcami z Mazowsza, więc spodziewana jest impreza na naprawdę wysokim poziomie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Adres strony:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.defcon.mil.pl/"&gt;http://www.defcon.mil.pl/&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-3230737332323919065?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/3230737332323919065/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/07/milsim-defcon-21-23-sierpnia-2009.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/3230737332323919065'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/3230737332323919065'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/07/milsim-defcon-21-23-sierpnia-2009.html' title='Milsim Defcon, 21-23 sierpnia 2009'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh5.ggpht.com/_txoSrhphA3s/SmSE3vUyoZI/AAAAAAAABX4/7PN6pfzmiKA/s72-c/defcon-grey.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-3608173136834842501</id><published>2009-07-14T14:40:00.000+02:00</published><updated>2009-07-23T11:00:39.614+02:00</updated><title type='text'>Podziękowania za propagowanie podręcznika</title><content type='html'>Do grona witryn propagujących za darmo Podręcznik Taktyki ASG dołączyły dwa airsoftowe e-sklepy: &lt;a href="http://casg.pl"&gt;casg.pl&lt;/a&gt; oraz &lt;a href="http://airsoftxtreme.pl"&gt;airsoftxtreme.pl&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Obu pragnę gorąco podziękować.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-3608173136834842501?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/3608173136834842501/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/07/podziekowania-za-darmowa-reklame.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/3608173136834842501'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/3608173136834842501'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/07/podziekowania-za-darmowa-reklame.html' title='Podziękowania za propagowanie podręcznika'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-8999559309609489689</id><published>2009-05-26T09:18:00.000+02:00</published><updated>2009-05-26T09:27:20.401+02:00</updated><title type='text'>Likwidacja domeny merx-pma.com</title><content type='html'>Od tygodnia nie istnieje domena merx-pma.com, a co za tym idzie wcześniej powszechnie podawany link do wersji najaktualniejszej już nie działa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chwilowo nie zmieniam linka w podręczniku, z przyczyn techniczno-organizacyjnych, ale myślę, proszę mieć na uwadze, że najnowsza wersja dostępna jest zawsze z tej strony (domenie blogspot.com, będącej własnością Google, raczej nic nie grozi).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za utrudnienia bardzo przepraszam.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-8999559309609489689?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/8999559309609489689/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/05/likwidacja-domeny-merx-pmacom.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/8999559309609489689'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/8999559309609489689'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/05/likwidacja-domeny-merx-pmacom.html' title='Likwidacja domeny merx-pma.com'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-3214527623721524450</id><published>2009-04-11T13:21:00.000+02:00</published><updated>2009-04-11T14:02:23.904+02:00</updated><title type='text'>Wielkanocna wersja 0.38</title><content type='html'>Z okazji Świąt Wielkanocnych pragnę złożyć najserdeczniejsze życzenia i jednocześnie informuję o wydaniu kolejnej wersji "Podręcznika Taktyki ASG".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Reasumując&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Rewolucja formy, ale merytorycznie dodane lub zmienione tylko drobne fragmenty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Zmiany merytoryczne:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;- dodane "Inicjatywa";&lt;br /&gt;- dodane "Wymiana magazynków", używanie worków na odzysk, rozkład ładownic, magpule i ładownice CQB;&lt;br /&gt;- Zmiana fragmentu o wycofaniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Zmiany wydawnicze:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;- Korekta językowa części podręcznika i gramatyczna całości (korektor &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Eran&lt;/span&gt;);&lt;br /&gt;- Nowy skład i projekt graficzny podręcznika (&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;woznkt&lt;/span&gt; - on też jest autorem obrazka żołnierza z działu o magazynkach);&lt;br /&gt;- Drobne zmiany mające na celu ułatwienie zrozumienia tekstu;&lt;br /&gt;- Dodanie kilku obrazków zapożyczonych z Internetu z zaznaczeniem skąd zostały wzięte.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Z informacji innych&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Vethe odszedł z zespołu. Tak więc wakat grafika jest wolny. Jeśli ktoś jest zainteresowany, proszę o info wraz z kilkoma przykładowymi pracami na adres chris.studzinski małpa gmail.com&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-3214527623721524450?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/3214527623721524450/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/04/wielkanocna-wersja-038.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/3214527623721524450'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/3214527623721524450'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/04/wielkanocna-wersja-038.html' title='Wielkanocna wersja 0.38'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-6473921919433737793</id><published>2009-01-27T17:11:00.000+01:00</published><updated>2009-01-27T17:16:00.814+01:00</updated><title type='text'>Pozytywny wpływ WMASG</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/SX8zFEMav6I/AAAAAAAAAps/kr6utlb6ICI/s1600-h/GA-podrecznik.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 377px; height: 237px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/SX8zFEMav6I/AAAAAAAAAps/kr6utlb6ICI/s400/GA-podrecznik.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5296007848929181602" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Aby przekonać się jak silnym medium w Polsce jest WMASG wystarczy przyjrzeć się statystykom tej strony w ostatnim czasie. W dniu następującym po publikacji newsa o podręczniku na łamach WMASG oglądalność ze średnio 20 odwiedzin dziennie skoczyła do 700, by opaść następnego dnia i utrzymać się na poziomie 100. Załączam obrobionego lekko screena z Google Analytics.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-6473921919433737793?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/6473921919433737793/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/01/pozytywny-wpyw-wmasg.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6473921919433737793'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/6473921919433737793'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/01/pozytywny-wpyw-wmasg.html' title='Pozytywny wpływ WMASG'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/SX8zFEMav6I/AAAAAAAAAps/kr6utlb6ICI/s72-c/GA-podrecznik.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-4700982798619932935</id><published>2009-01-24T17:10:00.000+01:00</published><updated>2009-01-24T17:19:26.812+01:00</updated><title type='text'>Korektor na pokładzie</title><content type='html'>Do załogi podręcznika dołącza &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Eran&lt;/span&gt;, na stanowisku korektora. W ramach testy dokonał korekty nowego fragmentu o rozkładzie kieszeni na magazynki i worku na odzysk (tekst dojdzie w marcu, można się z nim zapoznać na &lt;a href="http://greys-tactics.blogspot.com"&gt;blogu Grey's Tactics&lt;/a&gt;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zacząłem też rozmowę z ewentualnym współautorem. Przy okazji pragnę podkreślić, że droga do współpracy nad treścią jest otwarta.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-4700982798619932935?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/4700982798619932935/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/01/korektor-na-pokadzie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/4700982798619932935'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/4700982798619932935'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/01/korektor-na-pokadzie.html' title='Korektor na pokładzie'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-7842707625732490823</id><published>2009-01-22T16:57:00.000+01:00</published><updated>2009-01-22T17:13:42.722+01:00</updated><title type='text'>Patronat WMASG</title><content type='html'>Witryna Maniaków Airsoftgun, w osobie samego Regdorna, zaproponowała mi współpracę i patronat. Nie ukrywam, że jestem bardzo zadowolony :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-7842707625732490823?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/7842707625732490823/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/01/patronat-wmasg.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/7842707625732490823'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/7842707625732490823'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2009/01/patronat-wmasg.html' title='Patronat WMASG'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8026942114626173884.post-4269056295472923285</id><published>2008-12-30T16:49:00.000+01:00</published><updated>2008-12-30T17:10:24.338+01:00</updated><title type='text'>Dedykowana strona</title><content type='html'>Oto dedykowana strona Podręcznikowi. Jest tu miejsce zarówno na komentarze, uwagi, jak i informacje o nowych aktualizacjach lub - jak ostatnio - poszukiwaniu współpracowników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio w wyniku takich poszukiwań &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;do zespołu&lt;/span&gt; (teraz dwuosobowego) &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;dołączył Venthe&lt;/span&gt;, jako grafik. Mam nadzieję, że z jego pomocą pojawią się ciekawe rysunki objaśniające wiele kwestii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Szukam&lt;/span&gt; też &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;korektora&lt;/span&gt;, bowiem językowo podręcznik prezentuje stan opłakany, a sam mogę albo go poprawiać (nie cierpię tego żmudnego zajęcia), albo pisać nowe fragmenty. Osoba, która czuje się językowo wyrobiona i do tego korektorka sprawia jej przyjemność, byłaby nieocenioną pomocą.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8026942114626173884-4269056295472923285?l=podrecznik-asg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/feeds/4269056295472923285/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2008/12/dedykowana-strona.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/4269056295472923285'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8026942114626173884/posts/default/4269056295472923285'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://podrecznik-asg.blogspot.com/2008/12/dedykowana-strona.html' title='Dedykowana strona'/><author><name>Grey</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00131549767075211742</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_txoSrhphA3s/S0rvf3mYcgI/AAAAAAAABsA/vKKu0dH5h0Q/S220/fb-awatar.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry></feed>
